Data modyfikacji:

Najlepsze gry horrory na PC 

Gry potrafią dostarczać wiele emocji, od ekscytacji, poprzez frustrację, na strachu kończąc. To właśnie wirtualne horrory sprawiają, że włos jeży nam się na głowie, a ślina zasycha w gardle. Jeżeli nie boicie się przerażających historii o obcych istotach z kosmosu, morderczych zombiakach czy psychopatach, to koniecznie zapoznajcie się z naszym zestawieniem najlepszych gier horrorów na PC.
gry horrory pc

Horrory na PC, w które powinien zagrać każdy fan grozy

  1. Prey
  2. The Evil Within 2
  3. Resident Evil 7: Biohazard
  4. Observer
  5. Little Nightmares
  6. Obcy: Izolacja
  7. Dying Light
  8. SOMA
  9. Inside
  10. Resident Evil 3

Kiedy gracze dowiedzieli się, że nowy Prey nie będzie miał nic wspólnego z oryginałem z 2006 roku, poczuli delikatny zawód. Szybko jednak zapomnieli o starej strzelance studia Human Head, kiedy na scenę wkroczyła produkcja od Arkane Studios.

Prey z 2017 roku okazał się być fenomenalnym horrorem science fiction, z jednym z bardziej przerażających przeciwników w historii gier. Bo czy jest coś straszniejszego od kosmitów potrafiących przybierać kształt wszystkich przedmiotów, jakie staną im na drodze?

Produkcja nie tylko potrafi przestraszyć, ale przede wszystkim dostarcza masę frajdy z odkrywania kolejnych tajemnic stacji kosmicznej Talos 1.
Studio Tango Gameworks już przy okazji pierwszej odsłony udowodniło, że ma ciekawy pomysł na rozwój serii The Evil Within. Do drugiej części wrzucono wszystkie najlepsze pomysły z „jedynki” i zmieszano je z nowymi rozwiązaniami.

W efekcie zaowocowało to świetnym survival horror, który z pewnością na nowo rozgrzał serca miłośników cyklu Resident Evil. Porównanie nie jest przypadkowe, ponieważ przy The Evil Within 2 pracował Shinji Mikami, czyli osoba odpowiedzialna za kultową serię horrorów Capcomu.
Capcom wielokrotnie zmieniał koncepcję kolejnych odsłon serii Resident Evil. Niektóre części były bardziej nastawione na straszenie, inne z kolei celowały w totalną rozwałkę i widowiskowe sceny akcji.


Przeczytaj także: Najlepsze horrory w historii


W 2017 roku zadebiutowała ósma odsłona, która na nowo wywróciła zasady cyklu do góry nogami. Otrzymaliśmy bowiem po raz pierwszy epizod, w którym akcję obserwujemy z oczu głównego bohatera. Twórcy ograniczyli też walkę na rzecz mrocznego klimatu – ta gra potrafiła być przerażająca.
Polskie studio Bloober Team ma już na swoim koncie parę naprawdę udanych growych horrorów na PC, ale to właśnie Observera uważam za ich najważniejsze dotychczas dzieło. Tytuł przenosi nas do futurystycznego Krakowa z 2084 roku, w którym technologia rozwinęła się do tego stopnia, że wyspecjalizowane osoby mogą hakować umysły ludzi poprzez powiązania neuronowe.

Właśnie w taką postać wcielają się gracze, która musi wykorzystać unikatowe umiejętności, żeby zbadać zagadkową śmierć swojego syna. Co ciekawe, w głównej roli wystąpił hollywoodzki aktor Rutger Hauer.
Little Nightmares to niewielka gra indie, która pod względem jakości w niczym nie odstaje od wysokobudżetowych produkcji. W dziele studia Tarsier wcielamy się w dziewczynkę o imieniu Six, która trafiła do tajemniczego kompleksu zwanego The Maw (Paszcza).

Zadanie gracza polega na ucieczce z niebezpiecznego miejsca, co niestety nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. W kompleksie żyją obleśne i niebezpieczne istoty, robiące wszystko, żeby powstrzymać dziewczynkę przed wyjściem na wolność.
„Obcy 8. Pasażer Nostromo” to kultowy horror science fiction Ridleya Scotta, który od 1979 roku daje wskazówki nowym twórcom, jak należy tworzyć tego typu dzieła. Tę wiedzę zdecydowanie wykorzystało Creative Assembly. Jest to o tyle interesujące, że studio znane jest głównie z serii Total War, a jak wiadomo, ta z grozą nie ma za wiele wspólnego.

Obcy: Izolacja to natomiast jeden ze straszniejszych growych horrorów ostatnich lat, w którym trzeba uważać na każdy ruch. Wszystko po to, żeby nie rozjuszyć czającego się w ciemnościach Ksenomorfa, czekającego na pomyłkę gracza.
Zombiaki rzadko kiedy są strasznie i nie inaczej jest w przypadku polskiej gry Dying Light. Twórcy nie celowali jednak zbytnio w doprowadzanie graczy do zawału, ponieważ od początku większy nacisk kładli na rozgrywkę oraz wyzwanie.

Tytułowi nie można jednak odmówić horrorowego klimatu, który nasyca się, kiedy nadchodzi noc. Wtedy mamy do czynienia z agresywnymi mutantami – ucieczka przed nimi za każdym razem wiąże się z przyspieszeniem tętna.
Choć na pierwszy rzut oka SOMA wygląda jak kolejna produkcja osadzona w kosmosie, to jednak akcja dzieła studia Frictional Games rozgrywa się na terenie podwodnego ośrodka badawczego PATHOS-II na dnie Oceanu Atlantyckiego.

Bezkres oceanu potrafi być równie przerażający jak kosmos, co twórcy doskonali wykorzystali do budowania napięcia i poczucia grozy. SOMA trzyma w napięciu od początku do końca, a jednocześnie dostarcza graczom fabułę na bardzo wysokim poziomie.
Twórcy surrealistycznego Limbo po raz kolejny próbowali opowiedzieć nietypową historię w formie dwuwymiarowej platformówki. Jak wyszło tym razem? Zdecydowanie lepiej niż poprzednio, a i o Limbo nie mogę powiedzieć złego słowa!

Inside to doskonały dystopijny horror, w którym wcielamy się w chłopca uciekającego przed polującymi na niego ludźmi. Nie chcę wchodzić w spoilery, dlatego tylko napomknę, że końcówka potrafi przyprawić o gęsią skórę nawet największych fanów body horrorów.
Oryginalny Resident Evil 3 z 1999 roku jest moją ulubioną odsłoną cyklu. Głównie ze względu na fenomenalnego antagonistę, który straszył graczy w najmniej spodziewanych momentach.

Nemesis w remake’u nie jest już tak straszny, ale tytuł nadal potrafi dostarczyć wielu emocji fanom wirtualnych horrorów. Na uwagę zasługuje także rewelacyjna oprawa wizualna, która dodatkowo potęguje grozę.