Data publikacji:

Gry podobne do Dark Souls. Najlepsze soulslike

Produkcje typu soulslike to specyficzny odłam gatunku action RPG skupiające się przede wszystkim na wymagającej rozgrywce oraz kilku charakterystycznych mechanikach, jak resetowanie przeciwników po śmierci bohatera, odkrywanie skrótów, odradzanie przy bezpiecznych punktach itp. W tym zestawieniu przyjrzymy się najciekawszym produkcjom, jakie powinny przypaść do gustu miłośnikom serii Dark Souls.


dark souls

Czym jest Dark Souls?

Jest to seria gier japońskiego studia FromSoftware, która spopularyzowała podgatunek soulslike. Pierwsza odsłona zadebiutowała w 2011 roku na konsoli PlayStation 3 i była rozwinięciem idei poprzedniego dzieła tego studia, czyli Deamon’s Souls. Cykl Dark Souls opowiada o mrocznym świecie fantasy, gdzie dostatnia Era Płomienia zaczęła przygasać, a jej miejsce zastąpiła Era Mroku. Tylko gracze pod postacią Nieumarłych mogą doprowadzić do przywrócenia dobrobytu i spokoju na świecie.

Gry podobne do Dark Souls – polecane soulslike

Do zestawienia dobierałem produkcje, które gameplayem nie odbiegają zbytnio od tego, co można zobaczyć w trylogii Dark Souls. Nie znajdziecie więc tutaj dwuwymiarowych soulslike’ów, jak Salt and Sanctuary czy Dead Cells, tylko gry akcji z widokiem zza pleców protagonisty.
  1. NiOh 2
  2. Sekiro: Shadows Die Twice
  3. The Surge 2
  4. Bloodborne
  5. Code Vein
  6. Lords of the Fallen
  7. Star Wars Jedi: Upadły Zakon

NiOh 2

Pierwsza odsłona NiOh okazała się być bardzo ciekawym soulslikiem, który śmiało mógł konkurować z marką Dark Souls o najlepszego reprezentanta tego gatunku gier. Kontynuacja dzieła Team Ninja stała na jeszcze wyższym poziomie – twórcy rozbudowali najważniejsze elementy jedynki, dołożyli nowe rodzaje broni oraz jeszcze potężniejszych przeciwników.

Całość została osadzona w realiach historycznych prezentujących alternatywną wersję wydarzeń, jakie miały miejsce w okresie Sengoku, przypadającym na przełom XV i XVI wieku. NiOh 2 to świetny tytuł, którego poziom trudności może złamać nawet największych wyjadaczy.

Sekiro: Shadows Die Twice

Studio FromSoftware w swoich dziełach często inspiruje się prawdziwymi lokacjami oraz okresami historycznymi. Nie inaczej było w przypadku Sekiro: Shadows Die Twice, które zabrało graczy do zmodyfikowanej wersji XVI-wiecznej Japonii. W przeciwieństwie do Dark Souls, tym razem wcielaliśmy się w narzuconego przez twórców bohatera próbującego za wszelką cenę wyzwolić swojego pana z rąk oprawców.

Produkcja, oprócz elementów charakterystycznych dla gier typu soulslike, czerpie także garściami ze skradanek, takich jak Tenchu. Często lepszym sposobem jest zakradniecie się do przeciwnika od tyłu, niż bezpośredni atak. Kluczem do sukcesu jest również opanowanie systemu parowania ciosów.

The Surge 2

Niemieckie studio Deck13 Interactive całkowicie skupiło swoją działalność twórczą na produkowaniu soulslike’ów. Najpierw powstała gra Lords of the Fallen (w kooperacji z polskim CI Games), a następnie zespół wziął się za markę The Surge. Pierwsza odsłona była typowym średniakiem, czego natomiast nie można powiedzieć o kontynuacji.

Nadal mamy do czynienia z produkcją o mniejszym budżecie, ale wykonaną w ciekawy sposób, z fajnym pomysłem na wizję świata. Jest to także jeden z nielicznych soulslike’ów, w jakim nie mamy do czynienia z klimatami fantasy, tylko mocnym science fiction.

Bloodborne

Bloodborne to zdecydowanie jeden z ciekawszych klonów Dark Souls, a przy tym prawdopodobnie moja ulubiona gra tej generacji konsol. Za produkcję odpowiadało studio FromSoftware, które stworzyło ten tytuł wyłącznie z myślą o konsoli PlayStation 4.

Twórcom udało się maksymalnie wykorzystać moc platformy Sony, dzięki czemu otrzymaliśmy przepiękną, mroczną grafikę oraz płynną rozgrywkę. Bloodborne jest jeszcze bardziej nastawiony na akcję i agresywne atakowanie przeciwników. Do tego dochodzi sugestywna atmosfera oraz enigmatyczna fabuła inspirowana twórczością H.P. Lovecrafta.

Code Vein

Code Vein to ciekawy reprezentant gier soulslike utrzymany w stylistyce znanej z anime. Za produkcję odpowiada studio Shift mające na swoim koncie ciekawy cykl God Eater. Dzieło japońskiej ekipy opowiada o zrujnowanym świecie, w którym ludzkość poszła w niepamięć.

Na Ziemi pozostały natomiast obdarzone nadnaturalnymi mocami wampiry próbujące dostosować się do nowej sytuacji na świecie. Jednocześnie muszą kontrolować żądzę krwi, żeby nie przemienić się w bezmyślne, mordercze istoty.

Lords of the Fallen

Jak już wcześniej wspominałem, gra powstała we współpracy niemieckiego Deck13 Interactive z polskim CI Games. Lords of the Fallen zdecydowanie nie jest najlepszą próbą stworzenia gry typu soulslike, ale nie można odmówić tej produkcji uroku. Tytuł jest stosunkowo krótki, dlatego warto go sprawdzić, jako alternatywę dla Dark Souls.

Zdecydowanie na plus wypada pomysł na setting – ludzkość zbuntowała się przeciwko bogu i postanowiła go zabić, kończąc czasy tyranii. Jego ciało upadło na ziemię, a następnie zamieniło się w łańcuch górski oddzielający północ od południa.

Star Wars Jedi: Upadły Zakon

Możecie się ze mną nie zgadzać, ale jak dla mnie Star Wars Jedi: Upadły Zakon to wypisz, wymaluj gra typu soulslike. Twórcy zachowali wszystkie najważniejsze elementy tego podgatunku, jak konstrukcja map, restartowanie przeciwników czy charakterystyczny styl walki nastawiony na uniki i bloki.

Produkcja jest natomiast o wiele prostsza od innych gier podobnych do Dark Souls, dzięki czemu może być dobrym wstępem do zapoznania się z soulslike’ami. Respawn Entertainemnt udało się przy tym nie zatracić ducha gwiezdnych wojen, co także należy traktować jako wartość dodaną.