Data publikacji:

Najlepsze horrory na Netflixie

Horror to jeden z bardziej kreatywnych gatunków. Twórcy seriali grozy mają ogromne pole do popisu, ponieważ ogranicza ich wyłącznie wyobraźnia (oraz budżet). Niektóre horrory nastawione są na brutalność, z kolei inne stawiają na zjawiska paranormalne. W tym zestawieniu przyjrzę się dziesięciu najciekawszym serialowym horrorom, jakie znajdziecie na Netflixie.

Horrory z Netflixa – ranking:

  1. Stranger Things
  2. Nawiedzony dom na wzgórzu
  3. Ash kontra Martwe Zło
  4. Miłość, śmierć i roboty
  5. Chilling Adventure of Sabrina
  6. Santa Clarita Diet
  7. Castlevania
  8. The Walking Dead
  9. Devilman: Crybaby
  10. Notatnik śmierci

Przegląd dobrych horrorów na Netflixie

Stranger Things

Serial braci Duffer to hołd dla dzieł z gatunku science-fiction i horrorów. Jest to jednocześnie najważniejszy serial Netflixa, która doczekał się na ten moment trzech sezonów. Każda seria stała na bardzo wysokim poziomie, zgrabnie łącząc straszne sceny z familijnym poczuciem humoru.

Nawiedzony dom na wzgórzu

Kiedy zadebiutował „Nawiedzony dom na wzgórzu” widzowie tłumnie stwierdzili, że jest to najstraszniejsza produkcja oryginalna Netflixa. Trudno się z tym nie zgodzić, aczkolwiek to nie strach jest najważniejszym elementem serialu. Zdecydowanie warto go obejrzeć dla ciekawej fabuły i świetnie nakreślonych relacji pomiędzy bohaterami.

Ash kontra Martwe Zło

Tytułowy Ash Williams to podstarzały łowca potworów. Mogłoby się wydawać, że świat jest już bezpieczny, lecz przez głupotę bohatera, demony ponownie wyszły z mroku. „Ash kontra Martwe Zło” to prześmiewcza produkcja, pełna obrzydliwości i brutalności. Tylko dla widzów o mocnych nerwach… i żołądkach.

Miłość, śmierć i roboty

„Miłość, śmierć i roboty” to zbiór krótkich historii animowanych, z czego każdy odcinek opowiada o czymś innym. Niektóre epizody utrzymane są bardziej w klimatach science-fiction, natomiast inne to mocne horrory, które z pewnością zadowolą miłośników tego gatunku.

Chilling Adventures of Sabrina

Zapomnijcie o produkcji „Sabrina, nastoletnia czarownica”. Obecnie na topie jest nowa serialowa wersja tej bohaterki, której zdecydowanie daleko do familijnych klimatów. „Chilling Adventures of Sabrina” opowiada o losach tytułowej nastolatki należącej do Kościoła Nocy. A wszystko przez to, że w jej żyłach płynie krew ludzka i wiedźm.

Santa Clarita Diet

Wystarczy spojrzeć na obsadę, żeby zainteresować się tym serialem. Drew Barrymore i Timothy Olyphant doskonale poradzili sobie w roli małżeństwa z dosyć nietypowymi problemami. Ich życie mocno uległo zmianie, kiedy kobieta zaczęła przemieniać się w żądnego ludzkiego mięsa zombiaka.

Castlevania

Serial animowany „Castlevania” bazuje na popularnej serii gier wideo o tym samym tytule. Głównym bohaterem jest łowca wampirów, Trevor Belmont. Mężczyzna za wszelką cenę musi powstrzymać Włada Drakulę Tepesza przed zniszczeniem gatunku ludzkiego.

The Walking Dead

Kultowy już serial Franka Darabonta zawitał również na Netflixa. Co prawda, ostatnie sezony są delikatnie rozczarowujące, ale i tak nie zmienia to faktu, że „The Walking Dead” to produkcja, jaką zdecydowanie powinni obejrzeć fani żywych trupów.

Devilman Crybaby

Remake starej japońskiej serii animowanej, wyświetlanej w latach siedemdziesiątych. „Devilman Crybaby” opowiada o losach Akiry Fudo, który bierze udział w sabacie, przez co w jego ciele zostaje uwięziony demon. Mocne dzieło obnażające ludzką naturę.

Notatnik śmierci

Na sam koniec zostawiłem ceniony przez miłośników anime horror. „Notatnik śmierci” traktuje o pewnym chłopaku, któremu w ręce wpadł tytułowy notatnik. Należy on do Boga Śmierci, dzięki czemu Yagami może decydować o tym, kto ma zginąć. Jak łatwo się domyślić – dosyć często korzysta z tej możliwości.
Autor: Łukasz Morawski