Data modyfikacji:

Kirby and the Forgotten Land - recenzja hitu Nintendo

Od czasu premiery konsoli Nintendo Switch, do sprzedaży zdążyło trafić już wiele fenomenalnych produkcji, które są pozycjami obowiązkowymi dla posiadaczy tej platform. Jeśli nie nadrobiliście jeszcze zaległości, to przykro mi, ale właśnie zadebiutowała kolejna świetna produkcja, jaka z pewnością powinna znaleźć się na waszej półce. Sprawdźcie, dlaczego warto zainteresować się grą Kirby and the Forgotten Land.

Polecamy: Czy warto kupić Nintendo Switch w 2022 roku?

kirby and the forgotten land

Czy warto zagrać w Kirby and the Forgotten Land? Recenzja gry

Choć Kirby doczekał się już ponad dwudziestu gier ze swoim udziałem, to jednak nigdy nie zyskał tak dużej popularności, jak inne marki wykreowane przez Nintendo. Na szczęście w końcu do sprzedaży trafiła produkcja, która ma szansę nieco ten stan zmienić. Prace nad nową produkcją opowiadającą o tym bohaterze zlecono studiu HAL Laboratory, mającemu już wcześniej styczność z tytułową różową kulką. Tym razem jednak zespół postawił na znacznie bardziej ambitny tytuł, jaki spokojnie można bez wstydu ulokować obok najlepszych gier z udziałem hydraulika Mario i jego brata.

Kirby and the Forgotten Land to sympatyczna trójwymiarowa platformówka, która pod względem konstrukcji bardziej przypomina Super Mario 3D World aniżeli bardzo popularne Super Mario Odyssey. W tym przypadku nie mamy więc do czynienia z produkcją oferującą duże, otwarte mapy, jakie możemy zwiedzać przy swobodnym ustawianiu kamery. Twórcy zdecydowali się na podzielenie swojego dzieła na wiele mniejszych poziomów z predefiniowanymi ustawieniami kamery, na które mamy jedynie delikatny wpływ. Muszę przyznać, że w tego typu grach zdecydowanie bardziej cenię sobie to, co zrobiło HAL Laboratory, ponieważ uważam, że taki rodzaj gameplayu znacznie lepiej sprawdza się podczas kooperacji.

Oczywiście jak większość gier Nintendo, tak samo i tutaj mamy do czynienia z tytułem skrojonym w taki sposób, żeby odpowiadał zarówno młodszym graczom, jak i osobom takim jak ja, czyli spędzającym czas przed konsolą już od ponad dwudziestu paru lat. Co prawda mój syn jest jeszcze za mały, żeby wspólnie spędzać ze mną czas przy Kirby and the Forgotten Land, ale z pewnością powrócę do tego tematu w przyszłości, ustawiając grę na łatwym poziomie trudności. Wcześniej jednak przeszedłem produkcję w trybie Wild Mode, który jest domyślny dla bardziej zaawansowanych graczy.

Tutaj mamy bowiem do czynienia z bardziej wymagającymi przeciwnikami, szybciej spadającym paskiem życia oraz możemy zdobywać różne nagrody. Mimo wszystko gra nawet na tym poziomie trudności jest trochę zbyt łatwa – w pewnym momencie przydałoby się bardziej konkretne wyzwanie, jak np. we wcześniej przytoczonym Super Mario 3D World. Jeśli natomiast szukacie gry dla swojego dziecka (albo do wspólnej zabawy) i nie chcecie, żeby co krok odnosiło porażkę, to do wyboru macie tryb Spring-Breeze, gdzie pasek życia jest długi, a przeciwnicy nie zapewniają zbyt dużego wyzwania. Uważam, że jest to fantastyczne rozwiązanie, które powinno pojawiać się w każdej platformówce od Nintendo i nie tylko.

Kirby and the Forgotten Land pod paroma względami jest podobny do innych gier zręcznościowych i platformowych na Nintendo Switch, lecz produkcja ma też swój charakter. Wynika to przede wszystkim z ciekawych zdolności głównego bohater. Różowy koleżka (w oryginale Kirby nie ma ustalonej płci, natomiast w wersji angielskiej przyjęto, że jest rodzaju męskiego) ma niesamowicie wydajne płuca, które umożliwiają pochłanianie praktycznie wszystkiego, co stanie mu na drodze – łącznie z przeciwnikami. Protagonista może też zdobywać rozmaite zdolności, dające mu np. dostęp do wielkiego miecza, umożliwiające zianie ogniem lub rzucanie bumerangiem.

Żeby tego było mało, puchaty stworek potrafi również połknąć niektóre obiekty znajdujące się na mapie, żeby zyskać ich właściwości. Dzięki temu rozgrywka przez cały czas zaskakuje czymś nowym i do samego końca nie jest w stanie znudzić użytkownika. Kirby może m.in. zamienić się w samochód, co kilkukrotnie aktywuje wyzwania polegające na jak najszybszym dojechaniu do mety. Nic nie stoi także na przeszkodzie, żeby napełnić brzuch wodą, a następnie zmywać z powierzchni ziemi brudne błoto, odblokowując tym samym ukryte przejścia. Bohaterowi nie przeszkadza również przybranie formy wielkich schodów… To oczywiście tylko kilka przykładów, a zapewniam was, że w grze znajdziecie ich o wiele więcej.

Na plus należy również zaliczyć kolorową oprawę wizualną, która nie tylko dobrze prezentuje się w trybie przenośnym, ale także na dużym ekranie telewizora. Studio HAL Laboratory  zdecydowało się na stworzenie interesującego settingu, co dodatkowo podkręca klimat gry – w pewnym sensie można powiedzieć, że ich dzieło to swego rodzaju postapokalipsa, ponieważ przez większość czasu przemieszczamy się po opustoszałych i zniszczonych miejscówkach nawiązujących do naszej rzeczywistości. Zabawa zaczyna się w momencie, gdy Kirby wpada do tajemniczej wyrwy wymiarowej, przez co trafia prawdopodobnie na Ziemię, gdzie odkrywa sekrety dawnej cywilizacji.

Kirby and the Forgotten Land to niesamowicie przyjemna gra platformowa, od której nie sposób się oderwać. Producent zaoferował fantastyczny i zróżnicowany gameplay, oferujący ciekawe misje główne oraz całą masę pomniejszych, opcjonalnych wyzwań. Gdybyście byli fanami takich produkcji lub mieli małe dziecko, które dopiero zaczyna swoją przygodę z gamingiem, to jest to zdecydowanie jedna z lepszych produkcji na start. Dobra zabawa gwarantowana!

Grę do testów dostarczyła firma ConQuest entertainment, za co serdecznie dziękuję!

Ile godzin zajmuje ukończenie Kirby and the Forgotten Land?

W recenzji pisałem, że gra jest stosunkowo łatwa, co w pewien sposób przekłada się także na czas, jaki przy niej spędzimy. W Kirby and the Fortgotten Land raczej nie będziecie zbyt często ginąć, dlatego do finału powinniście dotrzeć mniej więcej w osiem godzin. Produkcja zachęca jednak do odkrywania sekretów i zaliczania dodatkowych wyzwań, co może wydłużyć zabawę o dobre cztery-pięć godzin.

Na czym zagrać w Kirby and the Forgotten Land?

Produkcja studia HAL Laboratory została zaprojektowana wyłącznie z myślą o hybrydowej konsoli Nintendo Switch. Na ten moment nic nie wskazuje na to, że nowe przygody Kirby’ego kiedykolwiek miałyby być udostępnione na innej platformie. Może to jedynie nastąpić, gdy Nintendo wyda na świat nowy sprzęt do grania.

Premiera Kirby and the Forgotten Land – kiedy?

Gra jest dostępna w sprzedaży od 25 marca 2022 roku. Możecie ją kupić w wersji cyfrowej w Nintendo eShop, lecz do wyboru macie jeszcze tradycyjną edycję pudełkową z kartridżem. Znajdziecie ją oczywiście na Ceneo.pl.

Czy Kirby and the Forgotten Land posiada polską wersję językową?

Niestety nie – jest to już kolejna gra ekskluzywna na Nintendo Switch, która nie otrzymała nawet polskich napisów. Na szczęście dialogi nie są tutaj istotne dla gameplayu, dzięki czemu osoby nieznające języka angielskiego nie powinny mieć problemów z przejściem gry.

Zdjęcie: Materiały prasowe Nintendo

Łukasz Morawski
Łukasz Morawski

Magister Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na UMK. Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego, co związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Od najmłodszych lat gra w gry, ogląda filmy i seriale, czyta książki oraz komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.