Data publikacji:

Death Stranding na PS4. Jak grać? Poradnik dla początkujących

Wielce wyczekiwana gra Hideo Kojimy w końcu trafiła do sprzedaży. Gracze zadają sobie pytanie – czy mamy do czynienia z produkcją wybitną, czy może pseudofilozoficznym bełkotem? Z tekstu dowiecie się, czy warto zagrać w Death Stranding, a także poznacie kilka wskazówek, które mogą wam pomóc w początkowej fazie przygody. Zobaczcie nasz poradnik dla początkujących.

death stranding

Death Stranding od Hideo Kojimy

Marketing Death Stranding w dużej mierze opierał się na nazwisku reżysera. Hideo Kojima to japoński twórca gier, który rozpoczął swoją karierę dzięki firmie Konami. To właśnie dla nich stworzył takie marki jak Metal Gear, Policenauts, Zone of the Enders czy Metal Gear Solid.

Współpraca pomiędzy Hideo a wydawcą zaczęła się psuć w okolicach premiery gry MGS V: The Phantom Pain. Co chwilę dochodziły do nas wieści o brudnych zagrywkach Konami, które nie do końca sprawiedliwie traktowało swojego pracownika. Pod koniec 2015 roku twórca odszedł z Konami, a dzień później poinformował media o nawiązaniu współpracy z Sony Computer Entertainment.

Hideo Kojima od zawsze był traktowany jako wizjoner traktujący gry w odmienny sposób niż pozostali producenci. Jego produkcje bardzo często zacierają granice pomiędzy wirtualną rozrywką a wysokobudżetowymi filmami. Znakiem charakterystycznym twórcy jest przełamywanie czwartej ściany i wprowadzanie nowatorskich mechanik gameplay’owych.

Czy warto zagrać w Death Stranding?

Oczekiwania odnośnie do Death Stranding były ogromne. Balon został tak mocno napompowany, że niewiele brakowało, aby pękł z hukiem. Na szczęście tak się nie stało.

Najnowsza produkcja Hideo Kojimy nie jest tradycyjną grą akcji ani stealth, ale w niczym jej to nie umniejsza. Wręcz przeciwnie – japoński twórca po raz kolejny udowodnił, że nie interesują go trendy w branży, tylko własna wizja tworzenia gier wideo.

Death Stranding na pierwszy rzut oka wygląda jak nudny symulator kuriera, w którym rozgrywka ogranicza się wyłącznie do dostarczania przesyłek z miejsca na miejsce. Po części tak jest, ale pod tym wszystkim kryje się większa głębia, którą najlepiej jest odkrywać osobiście. Z każdą godziną tytuł odsłania kolejne karty i nowe mechaniki bądź przedmioty mające ogromny wpływ na gameplay.

Historia przedstawiona w grze bywa pretensjonalna, lecz Kojima zdążył nas już do tego przyzwyczaić. Nie zmienia to faktu, że fabuła jest niesamowicie dojrzała i porusza masę trudnych tematów, jakich zazwyczaj unikają inne gry. Opowieść uderza w najczulsze punkty. Jeśli trafi akurat w waszą wrażliwość lub słabość, to w pewnych momentach łzy będą wam ciekły ciurkiem.

Death Stranding to nietypowa gra, przy której trzeba spędzić trochę czasu, żeby się w nią wkręcić. Początki bywają trudne i żmudne, ale na szczęście produkcja szybko nabiera wiatru w żagle. Dostarczanie paczek wydaje się być nudne, ale to tylko pozory. Jeżeli cenicie sobie innowacyjność w grach, to Death Stradning jest właśnie dla was.

Death Stranding – poradnik dla początkujących

Jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę z Death Stranding, sprawdźcie nasz poradnik z którego dowiecie się, jak grać w nową produkcję Kojimy.

Poziom trudności

Przed rozpoczęciem gry musicie zdecydować, na jakim poziomie trudności będziecie grać. Na szczęście nie jest to decyzja ostateczna i można ją zmienić w dowolnym momencie. Zalecałbym wybranie poziomu „Normalny”, bo wtedy gra zapewnia jakieś wyzwanie, ale i zbytnio nie frustruje.

Jeżeli boicie się konsekwencji waszych decyzji, to przed każdym trudniejszym etapem dokonujcie zapisu gry. Gdy wasz plan się nie powiedzie, wtedy możecie wczytać sejwa, żeby spróbować rozegrać daną sekwencję jeszcze raz.

Nauczcie się chodzić

Może to brzmi dziwnie, ale w Death Stranding jak najszybciej trzeba opanować system odpowiedzialny za poruszanie się bohaterem. Nawet najmniejsza dziura czy kamień może negatywnie oddziaływać na Sama. Utrzymanie równowagi bywa trudne, zwłaszcza podczas przenoszenia dużego towaru oraz w trakcie przemieszczania się po terenach górzystych.

W takich momentach warto trzymać plecak obiema rękoma, wciskając przyciski LT i RT. W ten sposób protagonista będzie w stanie zachować względną równowagę, ale to nie jest wystarczająca metoda do bezpiecznej przechadzki.

Nie biegajcie blisko jakichś krawędzi, ponieważ bohater nie będzie w stanie zatrzymać się natychmiast. Ciężar dostawy może go przeważyć, przez co runiecie w przepaść.

Wraz z rozwojem fabuły otrzymacie możliwość tworzenia egzoszkieletu wzmacniającego. Warto z niego korzystać, gdyż z jego pomocą możecie transportować o wiele większe ciężary. Postać wyposażona w takie ulepszenie jest przy okazji stabilniejsza.

Dbajcie o ładunek

Dostarczanie paczek bywa trudne, dlatego zawsze przygotowujcie się odpowiednio do podróży. Weźcie ze sobą potrzebny sprzęt i ustalcie na mapie dokładną trasę. Wszystko po to, żeby nie uszkodzić ładunku, który musicie dostarczyć.

Za każdą zrealizowaną dostawę otrzymujecie lajki, które zwiększają właściwości głównego bohatera. Jeśli będziecie dostarczać zniszczone paczki, to otrzymacie mniejszą ocenę za zadanie, a tym samym ograniczoną liczbę lajków.

Gdyby doszło do uszkodzenia przesyłki, można ją podreperować sprayem naprawczym. Pamiętajcie tylko, że regeneruje on wyłącznie pojemnik, a nie jego zawartość. Dobrym sposobem na bezpieczne dostarczenie przesyłek jest wykorzystanie ciężarówek. Nie tylko umieścicie w nich dużo ładunku, ale także jest on stabilniej przymocowany.

Skanujcie teren

Jeżeli odwiedzacie nową lokalizację, to nigdy nie wchodźcie do niej nieprzygotowani. Na początek dobrze prześledźcie mapę, a następnie użyjcie skanera umieszczonego na ramieniu Sama. W ten sposób otrzymacie informacje o możliwych do podniesienia paczkach, a także o nierównościach terenu.

Ze skanera warto korzystać, gdy planujecie przejść przez rzekę. Dzięki temu dowiecie się, czy woda jest zbyt głęboka, żeby bezpiecznie przemieścić się na drugą stronę. Sprawdzanie terenu pozwoli wam również na odkrycie pozycji MUŁ-ów, czyli ludzkich przeciwników czyhających na wasze życie lub transportowane paczki.

System ten może także pomóc zaoszczędzić wam czas. Wielokrotnie zdarzy wam się wejść tam, gdzie nie trzeba, skąd powrót będzie praktycznie niemożliwy lub czasochłonny. Przez skanowanie terenu odkryjecie wszystkie pomoce pozostawione na mapie przez innych graczy, takie jak drabiny, liny z hakiem itp.

Bądźcie online

Jeżeli nie macie ustawionego automatycznego połączenia, uruchamiając grę, od razu łączcie się z serwerami. Death Stranding nie oferuje typowego multiplayera, tylko moduł sieciowy wzorowany na tym z serii Dark Souls. Hideo Kojima rozwinął go jednak znacząco.

Oprócz pozostawiania wskazówek innym graczom możecie także budować konstrukcje, które ułatwią im życie bądź zostawić sprzęt potrzebny do dalszej wędrówki. Działa to w obie strony, ponieważ wy też możecie korzystać z pomocy pozostałych kurierów.

Odpoczywajcie w kwaterach

Sam potrzebuje odpoczynku, żeby zregenerować swoje siły witalne. Po dobrej drzemce i wypiciu kilku energetyków bohaterowi odnawia się zdrowie oraz energia. Podczas wizyty w kwaterze bierzcie również kąpiel, a także korzystajcie z toalety. W ten sposób otrzymacie surowce potrzebne do tworzenia specjalnych granatów.

Nie spieszcie się

Jeżeli nie ma takiej konieczności, to nie próbujcie przechodzić gry na speedrunie. Cieszcie się każdą dostawą i odkrywaniem kolejnych tajemnic zniszczonego świata. Próbujcie nowych rozwiązań oraz sami kombinujcie, jak przejść daną trasą. Dbajcie też o relacje z innymi graczami, dając im lajki i budując dla nich konstrukcje.

Grę do testów dostarczyła firma Sony Interactive Entertainment, za co serdecznie dziękuję!

Przeczytaj także:

Autor: Łukasz Morawski