Data modyfikacji:

GRID na PS4. Gra wyścigowa z przepiękną oprawą wizualną

Do sprzedaży trafił nowy GRID, który miał być restartem serii. Jeśli jesteście ciekawi, jak wypadła nowa gra wyścigowa studia Codemasters, to koniecznie zapoznajcie się z moją recenzją.

grid na ps4

GRID – najnowsza produkcja studia Codemasters

Wielokrotnie podkreślałem, jak bardzo jestem zakochany w grach studia Codemasters. Jasne, niektóre ich dzieła cenię mniej, inne bardziej, ale w ogólnym rozrachunku tylko raz się zawiodłem – przy okazji premiery Micro Machines: World Series. Pograłem sporo w najnowszą odsłonę GRID i ponownie muszę przyklasnąć brytyjskiemu producentowi.

Grid – kolejna fajna ścigałka do kolekcji

Od Gran Turismo Sport odbiłem się dosyć szybko, a w Project CARS 2 zrobiło prawdopodobnie wszystko, co było dla mnie interesujące. Czekałem więc od dłuższego czasu na nową produkcję, która wypełni mi lukę w grach wyścigowych skupionych na rywalizacji na najważniejszych torach świata. Serii F1 nie liczę, bo to trochę inny rodzaj rywalizacji.

GRID urzekł mnie przede wszystkim tym, że jest bardzo oldschoolowy w swoich założeniach. Twórcy nie zdecydowali się na filmową, rozbudowaną kampanię dla pojedynczego gracza, tylko oddali w ręce graczy szereg zawodów do zaliczenia. Przyznam szczerze, że takie rozwiązanie trafia do mnie o wiele bardziej, ponieważ mogłem skupić się na tym, co tygryski lubią najbardziej, czyli prowadzeniu aut.

GRID to wizualny majstersztyk

Liczba dostępnych w grze pojazdów może nie jest szczególnie oszałamiająca, ale za to ich dobór w pełni zaspokoił moje potrzeby. Warto zaznaczyć, że samochody podzielono na kilka klas (np. GT, Touring, Muscle, itp.), które różnią się zarówno wyglądem, jak i sposobem prowadzenia. Niektóre są szybsze i lżejsze, natomiast inne to ciężkie maszyny, mocno przywierające do rozgrzanego asfaltu.

Model jazdy jest jak najbardziej satysfakcjonujący. Podczas gry (korzystałem z pada) czuć prowadzony pojazd, jego ciężar, po jakiej nawierzchni się przemieszcza i jak reaguje na wyboje. Świetnie sprawdza się również bezpośrednia rywalizacja z przeciwnikami. Trasy są dosyć ciasne, dlatego rozpychanie się na zakrętach jest na porządku dziennym.

GRID zasługuje też na uwagę ze względu na oprawę wizualną. Modele samochodów oraz torów to klasa sama w sobie. Kiedy dołożymy do tego rewelacyjnie zrealizowane efekty pogodowe, wychodzi nam jedna z lepiej prezentujących się wyścigówek ostatnich lat.

Czy warto zagrać w GRID?

Oczywiście, że warto. Studio Codemasters po raz kolejny udowodniło, że doskonale czuje się w tworzeniu gier motoryzacyjnych. GRID wbrew pozorom nie jest bardzo rozbudowaną produkcją, ale mi jej zawartość w pełni wystarczyła. Rodzajów zawodów jest tak dużo, że przed konsolą lub komputerem można spokojnie spędzić nawet kilkadziesiąt godzin.

Grę do testów dostarczyła firma Koch Media Poland, za co serdecznie dziękuję!