Data publikacji:

MediEvil na PS4. Jak grać, premiera, gameplay

Po dwudziestu jeden latach od premiery oryginału, sir Daniel Fortesque powrócił w remake’u na PlayStation 4. Sprawdziliśmy, czy studio Other Ocean Interactive poradziło sobie z odświeżeniem tego kultowego tytułu, a także przygotowaliśmy dla was kilka porad dotyczących rozgrywki.

MediEvil na PS4

Czy warto zagrać w MediEvil?

MediEvil był jedną z moich ulubionych gier na PlayStation. Do remake’u podchodziłem więc z ogromnymi nadziejami, licząc na to, że twórcom uda się zachować ducha oryginału. Oczekiwałem też wprowadzenia paru nowości, które miałyby sprawić, że produkcja będzie dostosowana do współczesnych standardów. Wszakże nie da się ukryć, że oryginał jest już mocno przestarzały.
Ekipa z Other Ocean Interactive na szczęście podeszła do remake’u na poważnie. Czuć, że nie jest to wyłącznie skok na kasę, tylko gra zrobiona z serduchem.

Tegoroczna odsłona wypadła zdecydowanie lepiej, niż MediEvil Ressurection na PSP, będący pierwszą próbą zrimejkowania MediEvila z PSX-a.

Twórcy gry nie bawili się w dokładanie niepotrzebnych poziomów, ani zmieniane sprawdzonych mechanik. W trakcie zabawy odwiedzamy dokładnie te same lokacje, co w pierwowzorze. Z tą różnicą, że mapy zostały delikatnie przemodelowane, ale w ogólnym rozrachunku starzy wyjadacze będą czuli się  jak w domu.Najważniejsze jest to, że poprawiono przede wszystkim pracę kamery. Nie tylko lepiej działa rzut izometryczny, ale także kamera umieszczona za plecami głównego bohatera, co akurat jest w grze nowością.

MediEvil na PS4 to kolejny świetny exclusive na tę platformę, który doskonale balansuje pomiędzy klimatem retro, a współczesnymi produkcjami. Osoby, które grały w oryginał nadal będą się dobrze bawić, zwiedzając nowe/stare poziomy, natomiast młodsi gracze mają w końcu okazję poznać pokręconą historię kościotrupa Daniela. Premiera MediEvil była wydarzeniem, na jakie warto było czekać.

MediEvil na PS4 – porady dla początkujących

Gameplay w MediEvil nie jest szalenie trudny, ale momentami potrafi zajść za skórę. Czuć, że jest to remake starej gry, kiedy to jeszcze twórcy trochę inaczej podchodzili do tematu poziomu trudności. Warto więc pamiętać o paru rzeczach, żeby niepotrzebnie nie frustrować się podczas rozgrywki.
  • Zaliczajcie wszystkie poziomy na sto procent, żeby zdobyć złote kielichy dające dostęp do Sali Bohaterów. W ten sposób zwiększycie poziom zdrowia protagonisty oraz odblokujeci e nowe,  potężne wyposażenie, które jest bardzo przydatne w późniejszych etapach. Podczas gry będziecie odblokowywać kolejne rodzaje broni sieczno-obuchowych i dystansowych. Każda z nich posiada dwa tryby ataku, z jakich warto korzystać podczas walk z różnymi rodzajami oponentów.
  • Przykładowo  mieczem bądź pałaszem można obracać o 360 stopni. Przydaje się to w sytuacjach, gdy atakują was przeciwnicy z każdej strony. Z kolei podczas korzystania z łuku warto naładować mocny strzał, żeby wyeliminować silniejszych, latających oponentów.
  • Zawsze miejcie przy sobie zapas amunicji do broni dystansowej. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda, a czasami jest niezbędna do pokonania bossa lub mniejszych przeciwników. Warto też od czasu do czasu wykupić doładowanie mocy pałasza, żeby szybciej eliminować potężniejszych wrogów.
  • Niekiedy na waszej drodze staną złodziejskie gobliny, które mogą ukraść wam broń. Jeżeli nie zdołacie jej odzyskać, to nie panikujcie. Sprzęt można w każdej chwili odkupić od gargulców.
Walka w MediEvil jest dosyć specyficzna – przypomina mocno slashery, choć nie do końca można grę przypisać do tego gatunku. Podczas starć istotne jest to, żeby być cały czas w ruchu. Najlepiej biegać wokół przeciwników i bez przerwy ich atakować.
  • Podczas walki można chronić się tarczami, lecz zdecydowanie bardziej polecałbym zabawę w maratończyka. Tarcze zostawcie sobie na ochronę przed pułapkami środowiskowymi, jak np. spadające głazy czy kule armatnie.
  • Jeśli natomiast chcecie korzystać z tarczy, to wtedy przydaje się ustawienie kamery zza pleców bohatera. Łatwiej jest kontrolować zachowanie sir Daniela, co przekłada się na skuteczniejsze blokowanie ciosów przeciwników. Pamiętajcie tylko, że tarcze szybko się zużywają, a ich regeneracja trochę kosztuje.
MediEvil korzysta z systemu apteczek reprezentowanych przez butelki życia. Kiedy stracicie wszystkie buteleczki, a wasz pasek żywotności zejdzie do zera, wtedy musicie powtarzać cały poziom od nowa.
  • Apteczki znajdziecie w drewnianych skrzynkach, bądź możecie je uzupełnić w zielonych miejscach mocy. Nie podchodźcie do butelek życia, kiedy macie pełen stan zdrowia - niepotrzebnie je wtedy zmarnujecie. Może się okazać, ż e pod koniec zadania będziecie bliscy śmierci, dlatego dopiero wtedy warto wrócić po wcześniej pozostawioną apteczkę.
  • Stan zdrowia nie regeneruje się pomiędzy poziomami. Jeśli zaczynacie misję z niewielką ilością życia i nie jesteście w stanie poradzić sobie z przeciwnikami, to wróćcie do wcześniejszych, prostszych poziomów. Początkowe etapy można zaliczyć w parę minut, a przeciwnicy są tam łatwi do pokonania. Uzbierajcie butelki życia i powróćcie do poziomu, w którym nie dawaliście sobie rady.
Podczas rozgrywki natraficie na skrzynie zawierające butelki życia oraz amunicję do broni dystansowej. Co jakiś czas znajdziecie też większe skrzynie z czachą. Podchodźcie do nich ostrożnie, ponieważ mogą wam zrobić krzywdę, choć nie muszą.
  • Zazwyczaj tego rodzaju skrzynie wybuchają po kontakcie z nimi. Polecałbym więc niszczyć je przy pomocy broni dystansowej lub rzucając toporem. W ten sposób nie tylko nie doznacie  obrażeń, ale przy okazji możecie wyeliminować stojących obok przeciwników.
  • W niektórych skrzyniach z czachą kryją się żółte smoki. Nie bójcie się ich i nie próbujcie atakować. Są waszymi sprzymierzeńcami, którzy zabijają wrogów występujących na mapie.
  • W jednej ze skrzyń na mapie nawiązującej klimatem do Egiptu znajduje się czerwony smok. Jeśli na niego natraficie, uciekajcie czym prędzej, bo jego zadaniem jest uśmiercenie sir Daniela Fortesque.
Czytaj również:
Autor: Łukasz Morawski