Data publikacji:

Co wiemy o Shadow Warrior 3? Kiedy powróci Lo Wang?

W 2013 roku polskie Flying Wild Hog wskrzesiło martwą markę, z którą gracze mieli do czynienia ostatni raz w 1997 roku. Remake Shadow Warrior okazał się być sukcesem, co zachęciło studio do stworzenia oficjalnego sequelu. Najwidoczniej przygody Lo Wanga na tyle przypadły do gustu temu producentowi, że trwają już prace nad trzecią częścią. Sprawdźcie, co wiemy o Shadow Warrior 3.


shadow warrior 3

Kiedy odbędzie się premiera Shadow Warrior 3?

Studio Flying Wild Hog zdążyło podzielić się z graczami prawie dwudziestominutowym gameplayem, lecz niestety nadal nie określiło, kiedy dokładnie ich najnowsza produkcja trafi do sprzedaży. Wstępnie data premiery Shadow Warrior 3 została zaplanowana na 2021 rok. Czy faktycznie tak się stanie? O tym przekonamy się w najbliższych miesiącach, kiedy twórcy ujawnią nowe informacje o grze.

Na jakich platformach zagramy w Shadow Warrior 3?

Shadow Warrior 3 będzie produkcją multiplatformową, która ominie tak naprawdę wyłącznie Nintendo Switch. W grę warszawskiego studia będzie można zagrać na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5, PlayStation 4, Xbox One oraz Xbox Series X|S. W przypadku wersji pecetowej, wiadomo, że gra zostanie udostępniona na popularnej platformie Steam.

Co wiemy o Shadow Warrior 3?

Flying Wild Hog, pracując nad trzecią częścią Shadow Warrior 3, nie próbowało wymyślać koła na nowo. Z pierwszych materiałów wynika, że producent postawił na rozwinięcie mechanik z poprzednich części, choć szkielet rozgrywki ma pozostać niezmieniony. Nadal będziemy mieć do czynienia z bardzo brutalnym i dynamicznym shooterem, w którym akcję obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby. Głównym bohaterem ponownie został Lo Wang, czyli protagonista pierwszej i drugiej części Shadow Warrior.

W tej części protagonista przyczynił się do uwolnienia starożytnego smoka, doprowadzając tym samym niemalże do końca świata. Jako, że to on wpakował ludzi w tarapaty, osobiście musi zmierzyć się z zagrożeniem. O jakości fabuły przekonamy się dopiero przy okazji pełnej wersji gry, choć już teraz widać, że twórcy ponownie postawili na absurdalny humor na granicy dobrego smaku. Wang zdecydowanie jest postacią utrzymaną w klimatach Duke Nukema.
Informacje na temat rozgrywki można czerpać przede wszystkim z materiału filmowego udostępnionego przez twórców w lipcu 2020 roku. Na prawie dwudziestominutowym zapisie rozgrywki uwieczniono jedną z misji (Way to Motoko), w trakcie, której główny bohater walczy z wieloma przeciwnikami oraz korzysta z dziwacznych broni. Zdecydowanie najciekawiej prezentowała się spluwa strzelająca konfetti. Można więc spodziewać się, że w pełnej wersji producent odda w ręce graczy więcej tego typu pokręconych pukawek. Na pewno też znowu dużą rolę w starciach odegra niezawodna katana.

Z gameplayu można również wywnioskować, że największą zmianą względem poprzednich części jest sposób eksploracji świata gry, który został bardziej rozbudowany. Protagonista będzie mógł korzystać z linki z hakiem, co wprowadzi do gry elementy platformowe. Przypomina to trochę sposób zwiedzania mapy, jaki ostatnio mogliśmy oglądać w świetnym Doom Eternal.

Jakie będą wymagania sprzętowe Shadow Warrior 3?

Na ten moment niestety nie mogę napisać nic konkretnego o wymaganiach Shadow Warrior 3, ponieważ twórcy nie udzielili takiej informacji. Z racji tego, że gra dostępna będzie również na konsolach 8. generacji, czyli PS4 i XONE, obstawiam, że komputer, który udźwignął wam drugą część serii, powinien poradzić sobie z „trójką”.
Autor: Łukasz Morawski