Data modyfikacji:

Najlepsze gry z lokalną kooperacją na PlayStation 4

Gry kooperacyjne PS4 (tzw. PS4 coop) to nic innego jak tytuły, w których możecie grać na jednej konsoli PlayStation 4. Często w takich grach mamy doczynienia ze split screenem, czyli nic innego, jak podzielonym ekranem. Przeważnie gracie wtedy jako jedna drużyna. Od czasu gdy sukcesy święci granie w gry PS4 przez internet, tryby coop i split screen są już właściwie niewykorzystywane przez producentów. Poniżej znajdziecie jednak kilka przykładów najlepszych gier kooperacyjnych, w które można zagrać na jednej konsoli.
gry z lokalną kooperacją

Gry z lokalną kooperacją

Jako osoba wychowana na Amidze, Pegasusie i pierwszym PlayStation ubolewam nad tym, w jaką stronę poszły rozgrywki wieloosobowe w grach.

Co prawda, często grywam w Sieci z ludźmi z całego świata, jednakże tęskno mi do czasów, w których naparzanie w multi oznaczało grupkę znajomych rozwalonych na kanapie i walczących o dostępne pady.

Lokalna kooperacja jest już praktycznie martwa, ale na szczęście niektórzy producenci pamiętają wciąż o zaimplementowaniu do swojego tytułu możliwości gry w dwie lub cztery osoby na jednej konsoli. Zapraszam do czytania!

A Way Out

Produkcja studia Hazelight, jak żaden inny tytuł w historii branży gier, pokazała na czym polega dobra kooperacja pomiędzy graczami. Historia dwójki skazańców (Leo i Vincenta) jest wyłącznie pretekstem do świetnie przygotowanej rozgrywki, która wymaga od graczy ogromnej współpracy.

Nie wystarczy, że jeden z uczestników zabawy będzie odwalał większość brudnej roboty, a drugi spoczywał na laurach.

Bez wspólnego działania nie ukończymy nawet prologu, dlatego ważna jest komunikacja z kompanem i planowanie następnych kroków.

Jeśli szukacie oryginalnego doznania ze swoimi znajomymi i bliskimi, to A Way Out będzie dla was idealną propozycją. Chcecie dowiedzieć się więcej o grze? Koniecznie zajrzyjcie do naszej recenzji A Way Out: Poszukiwacze Drugiej Szansy.

To Jesteś Ty!

To jesteś Ty! jest bardzo świeżym tytułem, gdyż jego premiera miała miejsce na początku tegorocznych wakacji. Produkcja Sony to jednocześnie pierwsza gra wykorzystująca technologię PlayLink, pozwalającą na parowanie smartfonów z PlayStation 4, które służą jednocześnie za kontrolery.

Oznacza to, że do grania ze znajomymi nie potrzebujemy aż kilku DualShocków. W To jesteś Ty! bierzemy udział w niezbyt skomplikowanym quizie towarzyskim, sprawdzającym, jakie relacje dzielą nas z bliskimi.

Pytania są dostosowane zarówno do młodszych, jak i starszych użytkowników, dlatego możemy bawić się nie tylko podczas zakrapianej imprezy, ale również z dziećmi.

Broforce

Dorastaliście przy takich filmach jak Rambo, Terminator lub Matrix oraz nie przeszkadza wam pixel artowa oprawa wizualna? Jeśli przynajmniej na jeden punkt odpowiedzieliście twierdząco, to z pewnością będziecie dobrze bawić się przy Broforce.

Dzieło studia Free Lives to bezkompromisowa strzelanka 2D, w której przejmujemy kontrolę nad największymi twardzielami kina akcji, a nasze zadanie polega na totalnej destrukcji wszystkiego co stanie nam na drodze.

Walka w pojedynkę bywa przyjemna, jednakże prawdziwa jazda startuje, gdy na ekranie wyskoczy czterech żądnych krwi wojowników. Czysty chaos.

Rocket League

O produkcji studia Psyonix pisze przy każdej nadarzającej się okazji, ponieważ uważam, że jest to obecnie jedna z bardziej wciągających i dopracowanych gier sportowych tej generacji.

Rocket League to wariacja piłki nożnej, gdzie zamiast ludźmi, sterujemy zdalnie sterowanymi samochodzikami. Założenie są proste - piłka jest jedna, bramki są dwie, wygrywa drużyna zaliczająca więcej trafień.

Gdyby lokalna kooperacja i rywalizowanie z kumplami było niewystarczające, w każdej chwili można dołączyć we dwójkę (maksymalnie w czwórkę) do potyczek internetowych i wspólnie niszczyć marzenia innych osób o wygranej.

Minusem tego rozwiązania może być fakt, że w przypadku wersji na PlayStation 4 obaj użytkownicy muszą mieć wykupiony abonament PS+.

Alienation

Alienation to izometryczna strzelanka wyprodukowana przez twórców świetnego Resoguna (również posiadającego lokalny co-op). W grze przejmujemy kontrolę nad kosmicznymi najemnikami walczącymi z agresywną rasą obcych.

Do dyspozycji mamy kilka klas postaci, różniących się posiadanym opancerzeniem oraz wyposażeniem. Rozgrywka bywa wymagająca, dlatego jedyną drogą do sukcesu jest jak najlepsza współpraca z towarzyszami.

Do zabawy możemy zaprosić trzech znajomków, z którymi ramię w ramię będziemy walczyć z kolejnymi hordami wroga. Gdybyśmy jednak nie mieli tylu osób do grania, zawsze możemy poszukać pomocy wśród innych użytkowników siedzących po drugiej stronie ekranu.

Podobnie jak w Rocket League, tutaj również wszyscy uczestnicy potrzebują PlayStation Plus.

LittleBigPlanet 3

Seria zapoczątkowana przez Media Molecule była swego czasu jedną z bardziej rozpoznawalnych marek należących do Sony PlayStation. Trzecia odsłona powstała już pod skrzydłami Sumo Digital, ale udało się jej zachować urok dwóch poprzedniczek.

LittleBigPlanet 3 to sympatyczna platformówka oferująca liczne zagadki logiczne i etapy zręcznościowe. Produkcja brytyjskiego studia to dobra propozycja dla dorosłych graczy, chcących wprowadzić swoje pociechy do świata wirtualnej rozrywki.

Świetna zabawa dla całej rodziny.

Injustice 2

W przypadku FPS-ów jestem w stanie to zrozumieć, ale gdyby lokalna kooperacja zniknęła z bijatyk, wtedy nie miałoby dla mnie żadnego sensu. Na szczęście, producenci doskonale zdają sobie z tego sprawę, dzięki czemu cały czas możemy rywalizować z innymi graczami siedząc przed tym samym telewizorem.

Doskonale do tego nadaje się druga odsłona Injustice, ze względu na ciekawy setting bazujący na komiksach DC oraz przyjemny system walki, który nawet nowicjuszom nie powinien sprawiać wielkich problemów.

Więcej o grze przeczytacie w naszej recenzji Bogowie Niezgody.

Knack 1 i 2

Kolejna propozycja, idealnie sprawdzająca się do zabawy z dziećmi. Knack był jednym z tytułów startowych PlayStation 4, mającym pokazać możliwości nowej konsoli Sony.

Efekt końcowy był trochę rozczarowujący, jednakże nie zmienia to faktu, że dzieło SIE bardzo dobrze radzi sobie podczas gry w kooperacji. Kreskówkowa stylistyka przywodząca na myśl filmy Pixara oraz rozgrywka przypominająca produkcje z serii LEGO powinny wystarczyć do zainteresowania młodszych zapaleńców.

Druga część jest pod wieloma względami znacznie lepsza, dlatego śmiało można zacząć zabawę od kontynuacji. Więcej o "dwójce" przeczytacie w naszej recenzji Prawie jak God of War - Knack 2.

Tekken 7

Siódma odsłona Tekkena zawiodła mnie w dniu premiery pod względem oferowanej zawartości. Na szczęście, lokalny tryb wieloosobowy dostępny był w pełnej okazałości. Starcia w grze Bandai Namco są krótkie, lecz niezwykle dynamiczne i widowiskowe.

Dzięki temu nawet w krótkim czasie można rozegrać niewielki turniej ze znajomymi, w którym zostanie wyłoniony Król Żelaznej Pięści.

Na żądnych młócki graczy czeka aż trzydziestu ośmiu grywalnych wojowników, więc na brak różnorodności raczej nie możemy narzekać. Więcej o grze przeczytacie w naszej recenzji Turniej na pół gwizdka - Tekken 7

Vikings: Wolves of Midgard

Dawid w zestawieniu najlepszych gier kooperacyjnych na Xboksa One wymienił trzecią część Diablo, dlatego żeby nie powielać jego propozycji, od siebie dorzucą Vikings: Wolves of Midgard.

Gra może nie jest tak atrakcyjna jak produkcja Blizzarda, natomiast również oferuje w miarę przyjemny gameplay i ciekawe uniwersum oparte na mitologii nordyckiej.

W przypadku wspólnej zabawy na jednej konsoli polecam wybrać wyższy poziom trudności, gdyż dopiero wtedy tytuł zapewni większe wyzwanie - w przeciwnym razie może być zbyt prosto. Więcej o grze dowiecie się z naszej recenzji Diablo na śniegu - Vikings: Wolves of Midgard.

Fifa 18 (lub każda inna odsłona)

Zdaję sobie sprawę, że seria Pro Evolution Soccer oferuje lepszy system sterowania i precyzyjniejsze zachowanie zawodników, ale i tak moje serce bije w stronę niekończącego się cyklu od EA Sports.

Mecze z ludźmi po drugiej stronie ekranu są wciągające, ale i tak nie są w stanie oddać emocji, jakie towarzyszą podczas kanapowego grania z najlepszym kumplem, któremu musimy dokopać, żeby zepsuć jego morale lub wygrać zakład.

Warto jednak pamiętać, że w ciągu jednego spotkania w łatwy sposób możemy stracić najlepszego przyjaciela. Cóż zrobić, mógł grać lepiej... Więcej o FIFA 18 przeczytacie w naszej recenzji udany powrót Aleksa Huntera - Fifa 18.

Diablo III: Eternal Collection

Choć trzecia odsłona Diablo zadebiutowała już kilka lat temu, to jednak nadal jest aktywnie wspierana przez Blizzard Entertainment. Twórcy co chwilę dorzucają nowe wyzwania, które znacząco przedłużają żywotność produkcji.

W tym zestawieniu najważniejsze jest jednak to, że tytuł można całkowicie ukończyć w kooperacji z innym graczem. Wspólne zaliczanie lochów oraz mordowanie zastępów wroga bywa zdecydowanie ciekawsze, niż samotne wojaże.

Unravel Two

Pierwsza część Unravel była sympatyczną platformówką 2.5D, która powstała z myślą o jednym graczu. Twórcy na szczęście zrozumieli, że formuła cyklu doskonale nadaje się do kanapowego grania w kooperacji. W Unravel Two otrzymaliśmy możliwość sterowania poczynaniami dwóch włóczkowych bohaterów.

Ci muszą ze sobą ściśle współpracować, jeśli chcą rozwiązać przygotowane przez twórców zagadki logiczne. Produkcja nie tylko zapewnia doskonałą rozrywkę, ale także oferuje ciekawą, dającą do myślenia fabułę.

Harvest Moon: Mad Dash

Pielenie ogródka i zbieranie plonów nie wydaje się być szczególnie zabawnymi czynnościami. Twórcy Harvest Moon: Mad Dash sprawili jednak, że ciężka praca farmera zamieniła się w zabawną zręcznościówkę, od jakiej ciężko się oderwać.

Zadanie graczy polega na wykonywaniu różnorodnych zadań w jak najkrótszym czasie. Uczestnicy zabawy uprawiają rośliny, doją krowy, zbierają jajka i wykonują inne czynności charakterystyczne dla pracy w gospodarstwie.

Divinity: Original Sin 2 Definitive Edition

Tym razem mam dla was propozycję gry o wiele bardziej wymagającej, ponieważ gracze muszą wykazać się w niej umiejętnością taktycznego myślenia.

Divinity: Original Sin 2 to doskonały turowy RPG, który w umiejętny sposób łączy rozwiązania stworzone na potrzeby klasyków gatunku z całkowicie nowymi mechanikami.

Bardzo dobrą decyzją Larian Studios było przygotowanie trybu wieloosobowego, umożliwiającego granie w maksymalnie cztery osoby na jednym ekranie.

Rayman Legends

Jeżeli wychowaliście się w czasach panowania Pegasusa, to z pewnością przeszliście wspólnie ze znajomymi niejedną dwuwymiarową platformówkę.

Rayman Legends zapewni wam fantastyczną podróż do przeszłości, ponieważ stylem rozgrywki nawiązuje do klasyków sprzed wielu lat. Gameplay jest wymagający, ale za to niezwykle satysfakcjonujący. Dobra zabawa gwarantowana!

Crash Team Racing Nitro-Fueled

Kolejny bardzo dobry przedstawiciel kart racerów w tym zestawieniu. Crash Team Racing Nitro-Fueled to fantastycznie zrealizowany remake gry z pierwszego PlayStation.

Twórcy nieustannie przygotowują nowy kontent, który można wspólnie testować z kumplami. Kanapowa kooperacja została zaprojektowana z myślą o czterech użytkownikach.

Team Sonic Racing

Jeszcze parę lat temu stwierdziłbym, że gatunek kart racerów jest już praktycznie martwy. W ostatnim czasie sytuacja uległa zmianie do tego stopnia, że można właściwie napisać o renesansie tego typu produkcji.

Jednym z lepszych nowych reprezentantów jest bez wątpienia gra Team Sonic Racing. Jak sama nazwa wskazuje, produkcja stawia przede wszystkim na drużynowe działanie, co ma oczywiście przełożenie na możliwość wspólnego grania w kooperacji z innymi graczami.