Trzy czwarte generacji do przodu. Recenzja konsoli Xbox One X [finalna]

0

Przekonajcie się, jak w akcji spisuje się najpotężniejsza konsola świata.

Zaprezentowana przez Microsoft w trakcie tegorocznych targów E3 konsola Xbox One X w końcu ujrzała światło dzienne. Część z was powie, że to zdecydowanie za wcześnie, w końcu oryginalny Xbox One debiutował zaledwie cztery lata temu, pozostali stwierdzą, że bardzo dobrze, bo na rynku potrzebna była druga obok PlayStation 4 Pro tak potężna konsola. A jak jest w rzeczywistości? Przekonajmy się!

MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ – WYKONANIE

Pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy, kiedy położyłem nową konsolę koło starej, był jej rozmiar. Xbox One X ma wymiary 300 x 240 x 60 mm, jest więc wyraźnie mniejsza od oryginalnej konsoli Xbox One i konkurencyjnego PlayStation 4 Pro. Jest za to dość ciężka, gdyż waży 3,8 kg, czyli 0,5 kg więcej od PS4 Pro. Tak jak Xbox One S, nowa konsola posiada wbudowany zasilacz. Powierzchnia wersji Project Scorpio jest matowa, dzięki czemu mniej widoczny będzie na niej kurz i odciski palców. Z tyłu urządzenia znajdują się porty: 2x HDMI, 2x USB, S/PDIF i Ethernet. Jeżeli chodzi o dedykowany kontroler bezprzewodowy, to każdy kto miał w ręce pada do konsoli Xbox One S, od razu poczuje się jak w domu. Kontroler posiada port mini-jack do podłączenia słuchawek i uchwyty z fakturą, która sprawia, że leży on pewniej w dłoni, co docenicie zwłaszcza w trakcie intensywnych sesji z konsolą.

W oryginalnej konsoli Xbox One drażnił mnie panel dotykowy ukryty pod przyciskiem Xbox, który zdarzało mi się przypadkiem naciskać, na przykład podczas sprzątania. W konsoli Xbox One X został on zastąpiony zwykłym przyciskiem. Port USB, który w oryginalnej konsoli znajdował się z boku urządzenia, a w modelu Xbox One S z przodu z lewej strony, został przeniesiony na stronę prawą, pod przycisk Xbox. Osobiście uważam to rozwiązanie za mniej estetyczne, ale znacznie bardziej poręczne. Ogólnie design nowej konsoli bardzo mi się podoba, ponieważ łączy w sobie elegancję i funkcjonalność.

CZYSTA MOC – SPECYFIKACJA TECHNICZNA

Konsola Xbox One X została wyposażona w 8-rdzeniowy procesor x86 AMD „Jaguar” taktowany częstotliwością 2,3 Ghz, zintegrowany układ graficzny AMD o mocy 6 teraflopów z zegarem 1,172 Ghz, 12 GB RAM DDR5 oraz dysk twardy o pojemności 1 TB. Sprzęt zdolny jest do wyświetlania gier wideo w rozdzielczości 4K w 60 kl./s., oferuje także wsparcie dla technologii High Dynamic Range oraz standardów dźwięku Dolby Atmos i DTS:X. Dodatkowo posiada odtwarzacz 4K UHD Blu-ray, jak również wsteczną kompatybilność dla gier wideo i akcesoriów dedykowanych konsolom Xbox One i Xbox One S. Microsoft chwali się, że konsola jest mocniejsza o 40% od najmocniejszego sprzętu na rynku, którym do tej pory było PlayStation 4 Pro. Szczegółową specyfikację techniczną znajdziecie poniżej:

Specyfikacja PlayStation 4 Pro Xbox One X
CPU 2.1GHz 8 rdzeni AMD Jaguar 2.3GHz 8 rdzeni AMD Jaguar
GPU 4.2 TFLOP AMD Radeon (36CU, 911MHz) 6.0 TFLOP AMD Radeon (40CU, 1.172GHz)
Pamięć 8GB GDDR5 + 1GB 12 GB GDDR5
Dysk twardy 1TB 1TB
Rozdzielczość 4K 4K
HDR TAK TAK
Wymiary 327 x 295 mm 300 x 240 mm
Wysokość 55 mm 60 mm
Waga 3,3 kg 3,8 kg
Napęd optyczny Blu-ray, DVD 4K Blu-ray, DVD
Porty 3x USB 3.1, 1x PS Camera, 1 Digital Out, 1x HDMI 3x USB 3.0, 1x HDMI-in, IR Blaster
Łączność 802.11a/b/g/n/ac Wi-Fi, Ethernet, Bluetooth 4.0 802.11a/b/g/n/ac Wi-Fi, Ethernet, Bluetooth 4.0
Zasilacz Wbudowany 310W Wbudowany 245W
Cena początkowa 1799 zł ($399) 2199 zł ($499)
Dodatkowe Wsparcie dla PS VR Wsteczna kompatybilność z Xbox i Xbox 360

 

Na wzmiankę zasługuje też całkowicie bezgłośny system chłodzenia komorą parową, który w materiałach prasowych błędnie opisywany jest jako chłodzenie cieczą. Specjalne chłodziwo pod wpływem temperatury przechodzi z fazy ciepłej w gazową, a następnie transportowane jest w miejsce, w którym ciśnienie jest niższe. Tam chłodziwo oddaje ciepło i ponownie zamienia się w ciecz, która powraca do źródła wysokiej temperatury. Rozwiązanie to jest bardziej wydajne i eleganckie od klasycznych radiatorów.

GRAM W GRĘ – KILKA SŁÓW O WYDAJNOŚCI

Na premierę konsoli Xbox One X producenci gier wideo przygotowali ponad 70 produkcji, które skorzystają z mocy, jaka drzemie w urządzeniu. Wśród nich znajdują się zarówno tytuły zupełnie nowe, takie jak Forza Motorsport 7, Assassin’s Creed: Origins, Śródziemie: Cień Wojny, Call of Duty: WWII czy Wolfenstein: The New Colossus, jak również trochę starsze, na przykład Halo 5: Guardians, Gears of War 4, Battlefield 1, Titanfall 2 czy Quantum Break. Zmiany objęły wyświetlanie obrazu w rozdzielczości 4K (3840 x 2160 pikseli), wsparcie dla technologii HDR, dzięki której kolory są jaśniejsze, a kontrast większy, jak również zwiększenie płynności do 60 kl./s. Część gier wideo czerpie pełnymi garściami z możliwości, jakie oferuje konsola Xbox One X, podczas gdy inne korzystają tylko z wybranych usprawnień.

Niestety, poziom przystosowania gier do nowej konsoli jest różny. Niektóre tytuły wyglądają lepiej, inne gorzej. Odczuwalny jest też brak opcji dostosowania grafiki w większości produkcji, a dokładniej rozdzielczości i płynności. Chlubny wyjątek stanowi Rise of the Tomb Raider, w której sami możecie określić czy wolicie wyższą rozdzielczość i gorszą płynność, czy lepszą płynność, ale niższą rozdzielczość. Problemem jest też to, że nawet jeżeli nie posiadacie telewizora 4K, i tak musicie ściągnąć paczki z plikami, aby móc w ogóle grać. Nie muszę chyba tłumaczyć, jakie to obciążenie dla dysku twardego konsoli.

Chociaż rozdzielczość 4K i HDR to dwa główne „bajery”, jakimi reklamuje się nowa konsola, to z dodatkowych pokładów mocy skorzystają także użytkownicy, którzy nie dysponują nowoczesnym telewizorem z 4K i HDR. O ile czas, jakiego Xbox One X potrzebuje na rozruch, jest zbliżony do tego, jaki potrzebny był oryginalnej konsoli Xbox One i wynosi około 60 sekund, o tyle wyraźnemu skróceniu uległ czas wczytywania zapisanych stanów gier. Dla GTA V  był to spadek z 60 na 20 sekund, dla Wiedźmina z 85 do 50 sekund, a dla Dooma z 41 do 18 sekund. Zniwelowany został też problem klatkowania. Nawet jeżeli nie posiadacie telewizora 4K z HDR, gry wideo i tak będą wyglądały lepiej, dzięki supersamplingowi, który polega na przeskalowaniu w dół obrazu z wyższej rozdzielczości do natywnej rozdzielczości ekranu telewizora lub monitora. W efekcie wyświetlane obrazy cechują się lepszą jakością.

OFERTA ABONAMENTOWA I TYTUŁY NA WYŁĄCZNOŚĆ

Microsoft oferuje w Polsce trzy atrakcyjne oferty abonamentowe. Pierwszą jest Xbox Live Gold, dzięki której użytkownicy konsoli otrzymują miesięcznie cztery darmowe gry – dwie na obecną generację konsoli i dwie na poprzednią w ramach wstecznej kompatybilności, dostęp do atrakcyjnych zniżek w Xbox Store oraz możliwość grania przez internet. Xbox Live Gold ma lepsze i gorsze miesiące, ale po trzech latach korzystania z usługi jestem z niej zadowolony. Druga to EA Access, którą docenią głównie wielbiciele gier sportowych. Trzecią jest Xbox Game Pass przeznaczony przede wszystkim dla użytkowników, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z konsolą Xbox One i chcą stworzyć swoją bibliotekę gier.

USŁUGA XBOX GAME PASS XBOX LIVE GOLD EA ACCESS
LICZBA GIER 100+ 48/ROK 50+
PLATFORMY XBOX 360, XBOX ONE XBOX 360, XBOX ONE XBOX 360, XBOX ONE
DODATKOWE ZNIŻKI TAK (10-20%) TAK (50-75%) TAK (10%)
1 MIESIĄC 29 zł 29,00 zł 14,99 zł
3 MIESIĄCE 79,00 zł
12 MIESIĘCY 249.00 zł 79,99 zł

 

Po słoiku miodu, czas na łyżkę dziegciu. Tytuły na wyłączność to niestety pięta achillesowa konsoli Xbox One. Od czasu uruchomienia usługi Xbox Play Anywhere flagowe marki, takie jak Halo, Gears of War czy Forza Motorsport dostępne są również na komputerach osobistych z Windowsem 10. Xbox One stracił na swojej wyjątkowości, ponieważ mógł zastąpić go przeciętny pecet. Z nową konsolą sytuacja uległa pewnej zmianie. Dlaczego? Zastanówcie się, ile może kosztować komputer osobisty zdolny do odtwarzania gier wideo w rozdzielczości 4K i z HDR? Na dodatek, w życiu codziennym coraz częściej korzystamy ze smartfonów i tabletów, a nie pecetów. Efekt jest taki, że Xbox One X oferuje dostęp do atrakcyjnej oferty gier wideo w 4K i z HDR w relatywnie rozsądnej cenie. Sam wolałem kupić nową konsolę niż inwestować w PC. Gry, które interesują mnie najbardziej, odpalę nawet na przeciętnym pececie, a konsola służy mi do grania w tytuły Triple-A. Dawno porzuciłem też granie na klawiaturze i myszy. Oczywiście nie musicie się ze mną zgadzać, ale taki jest mój punkt widzenia na kwestię tytułów na wyłączność.

CENTRUM MULTIMEDIALNE DOMU

Xbox One X to nie tylko gry wideo, ale także inne formy rozrywki. Obsługa 4K i HDR, oraz standardów dźwięku Dolby Atmos i DTS:X, jak również wbudowany odtwarzacz 4K UHD Blu-ray czynią z nowej konsoli Microsoftu doskonałe medium do oglądania filmów i seriali. Xbox One X pozwala też na nagrywanie materiałów wideo w rozdzielczości 4K i prędkości 60 kl./s., z kolei usługa Mixer umożliwia strumieniową transmisję rozgrywki w wysokiej rozdzielczości. Niestety, zapomnijcie o dłuższych filmach – w 4K nagramy materiał wideo, którego maksymalna długość to zaledwie 30 sekund.

CENA I ZESTAWY

Niestety, posiadanie najpotężniejszej konsoli na rynku ma swoją cenę i to dosłownie. Xbox One X kosztuje 2199 zł, co oznacza, że jest o 400 zł droższy od konkurencyjnego PlayStation 4 Pro. Dodatkowo nowa konsola Microsoftu nie jest sprzedawana, przynajmniej na razie, w zestawach z grami wideo. Nie ma tragedii, jeżeli posiadacie już bibliotekę gier z konsol Xbox 360 lub Xbox One, ale bez tego cena ta może być zbyt wygórowana. Do kogo zatem skierowany jest Xbox One X? Moim zdaniem do użytkownika, który celuje w produkt premium, vide kontroler Xbox One Elite, a co za tym idzie, zależy mu na najwyższej jakości doświadczeń płynących z grania w gry wideo czy oglądania filmów i seriali. Reszta powinna zadowolić się oryginalną konsolą Xbox One lub Xbox One S lub zwróci się w kierunku konkurencji.

OCENA KOŃCOWA: 87/100

PLUSY:
+ 4K i HDR
+ elegancka i funkcjonalna konstrukcja
+ bezgłośny system chłodzenia komorą parową
+ gry wyglądają lepiej nawet bez telewizora z 4K i HDR
MINUSY:
 brak opcji dostosowania grafiki w większości gier
 brak tytułów na wyłączność
 cena

 

Sprzęt został zakupiony ze środków własnych testera.

 

Werdykt

  • Ocena
    8.7
  • Ocena użytkowników (0 głosów)
    0
    Your Rating:
Podsumowanie

Konsoli Xbox One X nie należy traktować jak kolejnej generacji sprzętu gamingowego, ale raczej jak produkt premium, po który sięgną tylko i wyłącznie najbardziej wymagający użytkownicy gotowi za jakość doświadczeń z użytkowania zapłacić więcej. Doskwiera brak większej liczby tytułów na wyłączność, ale oferta abonamentowa i wsteczna kompatybilność rekompensują te niedogodności.

87%
87
Bardzo dobra
Dawid Sych

Indiana Jones i nerd w jednym. Zawsze wszystko wie i zawsze we wszystkim ma rację, więc lepiej nie wchodzić z nim w polemikę. Amator nowych technologii, dobrych książek i seriali.

Zostaw komentarz