Data publikacji:

One Piece Odyssey – recenzja. Gratka dla fanów anime i nie tylko

Większość gier bazujących na anime bardzo często opowiada o tych samych wydarzeniach, co materiał źródłowy. W przypadku tego tytułu jest jednak inaczej – zespół ILCA przygotował autorską historię, której nie powstydziłby się nawet sam Eiichirō Oda. Sprawdźcie, czy ciekawa fabuła wystarczy do tego, żeby zainteresować się One Piece Odyssey.
one piece odyssey recenzja

Czy warto zagrać w One Piece Odyssey? Recenzja gry

Manga One Piece zadebiutowała w 1997 roku i od tamtej pory cały czas jest rozwijana przez Eiichirō Odę. Japoński artysta przygotował już ponad sto tomów i w najbliższej przyszłości nie planuje robić przerwy w rozwijaniu historii o Monkey’u D. Luffym. Ogromną popularnością cieszy się także anime produkowane przez Toei Animation. W tym przypadku mamy do czynienia z aż ponad tysiącem epizodem. Uff, sporo… Dla mnie jest już zdecydowanie za późno, żeby nadrobić wszystkie komiksy i serial, ale staram się co jakiś czas sprawdzać, w jakim kierunku poszły poszczególne wątki lub jak przebiegały najciekawsze starcia.
Na szczęście twórcy marka One Piece od wielu lat miała ogromne szczęście do gier wideo, ponieważ do sprzedaży trafiło sporo interesujących tytułów bazujących na tym uniwersum. Najbardziej jestem wdzięczny cyklowi Pirate Warriors, bo dzięki niemu zapoznałem się z najważniejszymi wydarzeniami z anime. W miarę ciekawą produkcją (choć z niewykorzystanym potencjałem) było również One Piece: World Seeker z 2019 roku, gdzie otrzymaliśmy spory otwarty świat oraz autorską opowieść od studia Ganbarion. Tymczasem do sprzedaży trafiło ambitne One Piece Odyssey, którego twórcy również zdecydowali się na przygotowanie własnej historii.
W ten sposób produkcja jest bardzo przystępna nawet dla graczy niemających wcześniej do czynienia z tą franczyzą. Wystarczy przed zagraniem przeczytać opisy głównych postaci na One Piece Wiki, żeby bez problemu wkręcić się w fabułę. Oczywiście miłośnicy cyklu podczas zabawy wyłapią znacznie więcej easter eggów oraz nawiązań do konkretnych wydarzeń z mangi i anime. W One Piece Oddysey załoga Słomkowego Kapelusza w tajemniczy sposób rozbija się na nieznanej im wyspie, gdzie skrywanych jest wiele starożytnych sekretów. Bohaterowie po kontakcie z pewną dziewczyną tracą wszystkie swoje zdolności, przez co walka o przetrwanie staje się jeszcze trudniejsza.
Historia przygotowana przez ILCA nie jest może jakimś szczytem scenopisarstwa, ale idealnie wpasowuje się w konwencję One Piece, dostarczając użytkownikom wielu zabawnych scenek, a także emocjonujących pojedynków z potężnymi przeciwnikami i paru bardziej dramatycznych momentów. Jeżeli będzie to wasz pierwszy kontakt z marką, początkowo możecie mieć problem z dziwaczną stylistyką (zwłaszcza jeśli chodzi o projekty postaci), ale nie zrażajcie się, tylko dajcie grze szanse. Zwłaszcza, że producentowi udało się w fantastyczny sposób przenieść anime do świata gier wideo, oferując bardzo ładną grafikę, wysokiej jakości tekstury oraz rewelacyjnie zrealizowane starcia.
W przeciwieństwie do World Seekera lub Pirate Warriors, w One Piece Odyssey mamy do czynienia z klasycznym turowym systemem walki, gdzie bohaterowie po kolei wykonują swoje ruchy. Starcia nie tylko wyglądają bardzo dobrze, ale także zapewniają sporo emocji, ponieważ nie zawsze należą do najprostszych. Podczas korzystania z mocy poszczególnych bohaterów musimy zwracać uwagę m.in. na to, jakie słabości mają przeciwnicy, jak daleko znajdują się od naszej postaci oraz, czy skupić się na jednym oponencie czy może lepiej stosować ataki obszarowe.
Możliwości jest tutaj naprawdę sporo, w szczególności, że do dyspozycji mamy wielu bohaterów o zróżnicowanych zdolnościach. Co więcej, nic nie stoi na przeszkodzi, żeby w trakcie walki dokonywać wymian pomiędzy wojownikami. System ten sprawdza się naprawdę bardzo dobrze i jednocześnie zachęca do regularnego ulepszania wszystkich bohaterów, bez dobierania swoich ulubieńców. Niestety w pewnym momencie może sprowadzić się to do nieco nudnego grindingu.
W ogóle One Piece Odyssey ma problemy z utrzymaniem odpowiedniego tempa, co traktuję jako największą wadę tej gry. Gdyby usunąć z dzieła studia ILCA niepotrzebną watę, wtedy z pewnością produkcja wiele by na tym zyskała. Oczywiście gra byłaby sporo krótsza, ale nie zawsze długi czas rozgrywki przekłada się na wyższą wartość danej produkcji. Wiele czynności wykonywanych jest tutaj w ślamazarnym tempie, a gra przeładowana została dialogami, które bardzo często do niczego nie prowadzą. Oprócz tego deweloper przesadził z backtrackingiem – ten odczuwalny jest przede wszystkim, gdy chcemy zaliczać zadania poboczne.
Jeśli miałbym się jeszcze do czegoś przyczepić, to byłby to początek gry, który był niesamowicie nudny i przeciągnięty. Kiedy jednak fabuła zaczęła nabierać rozpędu, wtedy jest już ciekawie do samego końca. Ostatecznie uważam, że One Piece Odyssey to bardzo fajny jRPG i warto dać mu szansę, jeżeli lubicie gry z turowym systemem walki. Studio ILCA nie przygotowało wybitnej produkcji, ale na tyle dobrze wykonało swoje zadanie, że powinno zadowolić zarówno miłośników mangi, anime, jak i osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z tą unikatową marką.

Na czym zagrać w One Piece Odyssey?

Produkcja dostępna jest na komputerach osobistych, konsolach nowej generacji (PlayStation 5, Xbox Series X|S) oraz PlayStation 4. Niestety, ale gra nie ukazała się na Xbox One oraz Nintendo Switch i na razie twórcy nie zapowiadali wersji na te platformy.

Premiera One Piece Odyssey – kiedy?

Wersja na komputery osobiste zadebiutowała 12 stycznia 2023 roku, natomiast edycja konsolowa z jakichś powodów została udostępniona dzień później. Produkcja dostępna jest w sprzedaży w wersji pudełkowej, którą znajdziecie również na Ceneo.pl. Wydawca nie tylko zaoferował edycję standardową, ale także przygotował bogate wydanie kolekcjonerskie z dużą figurką.

Czy One Piece Odyssey posiada polską wersję językową?

Tak, w One Piece Odyssey znalazło się miejsce na polskie napisy. Jest to bardzo dobra informacja dla fanów tej franczyzy z naszego kraju, ponieważ w ten sposób nie musicie martwić się o to, że czegoś nie zrozumiecie. Zwłaszcza, że w grze jest naprawdę bardzo dużo dialogów.

Ile godzin zajmuje ukończenie One Piece Odyssey?

Dotarcie do napisów końcowych powinno wam zająć około dwudziestu pięciu godzin, ale pod warunkiem, że będziecie skupiali się przede wszystkim na głównym wątku fabularnym. Jeżeli zależy wam na zaliczaniu misji pobocznych, to czas gry możecie rozciągnąć nawet o dobre kilkadziesiąt godzin więcej.
Grę do testów dostarczyła firma Cenega. Opinia należy do autora recenzji.

One Piece Odyssey na PC: minimalne wymagania sprzętowe

  • Procesor: Intel Core i5-6600 3.3 GHz / AMD Ryzen 5 2400G
  • Pamięć RAM: 8 GB
  • Karta graficzna: 3 GB GeForce GTX 780 / 4 GB Radeon R9 290X lub lepsza
  • Miejsce na dysku: 35 GB
  • System operacyjny: Windows 10 (64-bit)
  • One Piece Odyssey na PC: rekomendowane wymagania sprzętowe

  • Procesor: Intel Core i5-8400 2.8 GHz / AMD Ryzen 3 3100
  • Pamięć RAM: 8 GB
  • Karta graficzna: 6 GB GeForce GTX 1060 / 8 GB Radeon RX 590 lub lepsza
  • Miejsca na dysku: 35 GB
  • System operacyjny: Windows 10 (64-bit)
  • Zdjęcie: Materiały prasowe ILCA
    Łukasz Morawski
    Łukasz Morawski

    Magister Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na UMK. Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego, co związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Od najmłodszych lat gra w gry, ogląda filmy i seriale, czyta książki oraz komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.