Data publikacji:

Najtrudniejsze gry świata. Gry z największym poziomem trudności

Gracze lubią wyzwania, ale te niekiedy okazują się być odrobinę przesadzone. Nie zraża to ich jednak, żeby próbować swoich sił w bardzo trudnych grach. Właśnie takim produkcjom zostało poświęcone niniejsze zestawienie. Odpowiadamy na pytanie: jakie są najtrudniejsze gry świata?

Od razu uprzedzam, że poniższa lista jest bardzo subiektywna - nie da się stworzyć uniwersalnego zbioru najtrudniejszych gier świata. Jedni nie radzą sobie w produkcjach z gatunku soulslike, natomiast inni poddają się przy strategiach ekonomicznych lub przygodówkach ze skomplikowanymi zagadkami logicznymi. Gdybym miał wypisać wszystkie trudne gry, to musiałbym wymienić sporą część tytułów dostępnych na konsolach ośmio- i szesnastobitowych. Wydaje mi się natomiast, że wybrane przeze mnie przykłady są w pełni trafne i dobrze zobrazowują temat zestawienia.

Najtrudniejsze gry świata:

  • Battletoads
  • Ninja Gaiden II (2008)
  • Ghost ‘n Goblins
  • Sekiro: Shadows Die Twice
  • Hollow Knight
  • Bloodborne
  • NiOh
  • Cuphead
  • Seria Dark Souls
  • Super Meat Boy
  • RANKING NAJTRUDNIEJSZYCH GIER NA ŚWIECIE

  • BATTLETOADS - najtrudniejsza gra świata

    Studio Rare ewidentnie dało się ponieść fantazji, kiedy projektowało poziomy w Battletoads. Gra była fenomenalna i niezwykle dopracowana jak na swoje czasy (premiera odbyła się w 1991 roku). Niestety, przegięte etapy zręcznościowe sprawiły, że mało komu udawało się dotrzeć do napisów końcowych. Trzeba było mieć absolutnie anielską cierpliwość, boskie zdolności manualne i świetną pamięć, żeby wiedzieć, jak dokładnie poruszać się po poziomach. Rare nie miało litości dla graczy – Battletoads to najtrudniejsza gra świata.

  • NINJA GAIDEN II (2008) - najważniejszy jest refleks

    Seria Ninja Gaiden już od początków swojego istnienia testowała umiejętności użytkowników konsol. Jednak dopiero w 2008 roku cykl wybudował przed graczami mur, który dla niektórych był nie do przeskoczenia. Studio Team Ninja udowodniło, że z marki można wycisnąć jeszcze więcej, tworząc tym samym niesamowicie trudne wyzwanie. W grze liczył się przede wszystkim refleks – to dzięki umiejętnym unikom byliśmy w stanie przetrwać pojedynki z wymagającymi oponentami.

  • GHOST ‘N GOBLINS - nie wybacza błędów

    Kolejny przykład oldschoolowej i bardzo trudnej gry, która nie wybaczała błędów. Główny bohater ginął od dwóch trafień przez przeciwników, a o to nie było trudno. Umarlaki pojawiały się znienacka, latające bestie wyskakiwały nagle zza ekranu, a platformy zapadały się w najmniej spodziewanych momentach. Do tego należy doliczyć ograniczony czas oraz fakt, że po każdym zgonie byliśmy cofani do samego początku wymagającego poziomu. Ghost ‘n Goblins to gra wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach.

  • SEKIRO: SHADOWS DIE TWICE - najtrudniejsza gra z 2019 roku

    Studio From Software od zawsze lubiło poniżać graczy. Sekiro: Shadows Die Twice umieściłem tak wysoko w zestawieniu najtrudniejszych gier świata, ponieważ według mnie jest to najbardziej wymagająca gra japońskiego producenta. Wysoki poziom trudności wynika głównie z tego, że przez pierwsze kilka godzin ciężko jest zapomnieć o przyzwyczajeniach z serii Dark Souls. Sekiro stawia przede wszystkim na bezpośrednie starcia z wykorzystaniem umiejętności parowania ciosów. Ogromnym utrudnieniem jest również brak możliwości przyzwania innych graczy do pomocy.

  • HOLLOW KNIGHT - prawdziwa próba nerwów

    W ostatnich latach coraz częściej natrafiamy na świetne gry z gatunku metroidvanii. Hollow Knight jest najlepszym ich reprezentantem, a jednocześnie oferuje prawdopodobnie najwyższy poziom trudności. Do pewnego momentu rozgrywka wydaje się być dosyć prosta, lecz szybko atmosfera zaczyna się zagęszczać. Starcia ze świetnie zaprojektowanymi bossami to prawdziwa próba nerwów. Na szczęście przepiękna oprawa audiowizualna potrafi zrelaksować w trudniejszych momentach.

  • BLOODBORNE - trudniejsze niż soulsy

    Pomiędzy produkcjami kolejnych odsłon Dark Souls, studio From Software zrobiło sobie przerwę na Bloodborne'a. Nie dosyć, że wyszedł im najlepszy tytuł w ich karierze, to na dodatek oferował znacznie wyższy poziom trudności od soulsów. Wynikało to przede wszystkim z tego, że Tropicielom odebrano tarcze, przez co gracze zmuszeni byli do bardziej agresywnego stylu gry. Gameplay zyskał mocno na dynamice, a tym samym tytuł stał się jedną z najtrudniejszych gier świata.

  • NIOH - opanuj perfekcyjnie system walki

    Studio Team Ninja już przy okazji Ninja Gaiden II (2008) udowodniło, że doskonale zna się na produkowaniu bardzo trudnych gier. Podczas prac nad NiOh zrezygnowano jednak z typowo slasherowej rozgrywki, na rzecz popularnych ostatnio soulslike’ów. W efekcie otrzymaliśmy grę, która potrafiła napsuć krwi niejednemu miłośnikowi tego gatunku. Żeby ukończyć główny wątek fabularny, trzeba było do perfekcji opanować system walki, a to wymagało nie lada umiejętności.

  • CUPHEAD - kreskówkowa grafika dla zmyłki

    Czy produkcja z kreskówkową grafiką i uroczymy głównymi bohaterami może być wymagająca? Może, i to jeszcze jak. Cuphead to nowoczesna platformówka 2D, która czerpie garściami z dokonań swoich starszych kolegów z lat 80-tych. Studio MDHR postawiło na tryb kooperacyjny, co było doskonałym zagraniem. Po co męczyć jednego gracza, jak można dwóch naraz? Ech…

  • SERIA DARK SOULS - najsłynniejsza seria z tych najtrudniejszych

    Współcześnie, gdy rozpoczynamy dyskusję o najtrudniejszych grach świata, to pierwsze co przychodzi nam do głowy, to seria Dark Souls. Nic dziwnego, każda z trzech odsłon oferowała bardzo wysoki poziom trudności, który zniechęcił wielu zainteresowanych graczy. A szkoda, ponieważ są to jedne z lepszych gier ostatnich lat. Jak to się mówi – Git Gud Or Die Tryin.

  • SUPER MEAT BOY - gra naszpikowana pułapkami

    Krwista kostka mięsa, mnóstwo pił tarczowych, mała przestrzeń i super tempo. Z takiego połączenia nie mogło wyjść nic innego, jak tylko niezwykle trudna gra, która swoim poziomem trudności potrafiła doprowadzić do załamania nerwowego. Naszpikowane pułapkami poziomy bywały przegięte, ale za to jaka była satysfakcja, gdy udało się dotrzeć do mety. Trzeba tego spróbować na własnej skórze.

    Autor: Łukasz Morawski