Data modyfikacji:

Gry PlayStation Studios otrzymają własne seriale – na liście jest m.in. God of War i inne hity

Sony poinformowało o swoich planach podboju serwisów streamingowych. Otrzymaliśmy potwierdzenie, że firma pracuje już nad przygotowaniem trzech produkcji aktorskich, które zostaną w pełni oparte na markach wchodzących w skład rodziny PlayStation.
god of war
Od dłuższego czasu wiadomo, że Sony planuje otworzyć się na adaptacje swoich gier, lecz do tej pory nie znaliśmy żadnych konkretów. Jedynym głośnym projektem było wyłącznie The Last of Us, które powstaje dla platformy HBO Max. Tymczasem okazuje się, że twórcy konsol PlayStation zlecili dodatkowo zrealizowanie trzech produkcji, które również zostaną oparte na ich grach.

Trzy gry PlayStation na celowniku

Z potwierdzonych informacji wynika, że trwają już prace nad odcinkową opowieścią bazującą na wydarzeniach z gier Horizon Zero Dawn i Horizon Forbidden West. Produkcja ta ma zostać udostępniona na platformie Netflix. Z kolei bibliotekę Amazon Prime zasili serial God of War, traktujący o przygodach Kratosa – zapewne już tych powiązanych z mitologią nordycką. Ostatnim ujawnionym tytułem jest Gran Turismo, lecz na ten moment nie wiemy, gdzie projekt będzie dostępny.
Serwis Deadline dotarł natomiast do nieoficjalnych informacji, z których wynika, że gra studia Polyphony Digital nie doczeka się serialu, a pełnometrażowego filmu. Na stołku reżyserskim miałby zasiąść Neill Blomkamp, odpowiadający za takie kinowe hity, jak „Dystrykt 9” lub „Chappy”. Niestety nie wiemy, o czym dokładnie miałoby opowiadać to dzieło, zważywszy na to, że w serii Gran Turismo fabuła nie odgrywała praktycznie żadnej roli.

Czy ten pomysł może wypalić?

Powyższe rewelacje brzmią naprawdę interesująco, dlatego warto śledzić temat. Sony miało już raz romans z kinem przy okazji premiery filmu „Ratchet i Clank” z 2016 roku. Co prawda produkcja nie została zbyt dobrze przyjęta przez widzów i recenzentów, lecz od tamtego czasu włodarze PlayStation Productions z pewnością wyciągnęli odpowiednie wnioski, odnośnie kształtu adaptacji ich gier. Dobrym znakiem jest to, że poszczególne tytuły dostępne będą na różnych platformach, co może oznaczać, że Sony zależy na tym, żeby dana marka trafiła w odpowiednie ręce.
Zdjęcie: materiały prasowe Sony Interactive Entertainment