Data publikacji:

Najlepsze komiksy o Batmanie w Polsce

Postać Mrocznego Rycerza zadebiutowała w 1939 roku za sprawą Boba Kane’a oraz Billa Fingera. Zamaskowany Bruce Wayne tak bardzo spodobał się czytelnikom, że już niespełna rok później otrzymał własny cykl, w którym lepiej mogliśmy poznać motywacje tego bohatera. Zamaskowany mściciel dosyć szybko stał się ulubieńcem miłośników komiksów, dlatego przez lata był rozwijany przez wielu twórców, co trwa aż do dzisiaj. Nadrobienie wszystkich historii o tym herosie wydaje się być niemożliwe, dlatego w tym zestawieniu przyjrzę się najciekawszym komiksom o Batmanie, które bez problemu kupicie w polskich sklepach.
najlepsze komiksy o Batmanie

Komiksy o Batmanie, które warto przeczytać

„Batman. Powrót Mrocznego Rycerza” – Frank Miller, Klaus Janson, Lynn Varley

Tekst poświęcony najlepszym komiksom o Batmanie musi się rozpocząć od przypomnienia takiego dzieła jak „Powrót Mrocznego Rycerza”. Historia Franka Millera pierwotnie zadebiutowała w 1986 roku, lecz oczywiście można ją kupić we współczesnych reedycjach. Jest to absolutnie jedna z najważniejszych (jeśli nie najważniejsza?) opowieści o tym superbohaterze, który w tym przypadku nie jest do końca taki „super”.
Bruce Wayne młodość ma już dawno za sobą – teraz to tylko zgorzkniały mężczyzna, który porzucił ideały, żeby na dobre rozprawić się ze swoimi największymi oponentami. Tym samym trafia na radar Supermana, niemogącego pozwolić mu na tak brutalne podejście do działania. Choć komiks ma już swoje lata, to jednak zarówno fabuła, jak i świetne rysunki w dalszym ciągu są w stanie się wybronić.

„Batman Knightfall” – Chuck Dixon, Doug Moench, Alan Grant i inni

Tym razem mam dla was klasykę z lat 90., która również w bardzo dużym stopniu wpłynęła na wizerunek Mrocznego Rycerza, jednocześnie będąc inspiracją dla twórców filmowych, jak np. Christophera Nolana. W Polsce dystrybucją tej serii zajmuje się wydawnictwo Egmont, które wystartowało z cyklem w 2022 roku i planuje wypuścić łącznie pięć bardzo grubych tomów (drugi ma aż 588 stron!), kompletując w ten sposób całą historię.
W „Batman Knightfall” śledzimy losy tytułowego bohatera, który jest pełen słabości i skłonności do zażywania używki dającej mu większą siłę. Niestety przyjmowanie „jadu” prowadzi również do wielu konsekwencji, o czym dobitnie mogą przekonać się czytelnicy. Ten sam środek przyczynił się również do powstania jednego z groźniejszych oponentów Bruce’a Wayne’a, czyli Bane’a – muskularnego przestępcy o umyśle geniusza. To właśnie on był w stanie złamać Mrocznego Rycerza. Dosłownie…

Cykl „Batman Noir” – różni autorzy

W tym przypadku mamy nie tyle do czynienia z serią komiksów o Gacku, ale z bardziej unikatowym cyklem wydawniczym, który trafił do sprzedaży z okazji 80-lecia istnienia tego superbohatera. W skład kolekcji „Batman Noir” wchodzą najbardziej wybitne dzieła poświęcone Mrocznemu Rycerzowi, jakie ukształtowały wizerunek komiksowego Bruce’a Wayne’a. Znajdziemy tutaj takie albumy jak „Długie Halloween”, „Hush”, „Zabójczy żart” czy „Powrót Mrocznego Rycerza”. Jedyne, co różni te historie od ich oryginalnych wersji, to fakt, że wszystkie zostały przedstawione w formie czarno-białych komiksów, co zdecydowanie dodało im elegancji.

„Batman. Zabójczy żart” – Alan Moore

Jeden zły dzień dzieli człowieka zrównoważonego psychicznie od zostania szaleńcem. Ten niezwykle mroczny punkt wyjściowy był przyczynkiem do stworzenia jednej z bardziej niepokojących i jednocześnie porywających historii o Batmanie oraz jego największym przeciwniku, czyli Jokerze. Alan Moore skupił się w swojej opowieści na Księciu Zbrodni, który za wszelką cenę próbuje udowodnić Mrocznemu Rycerzowi, że jego teza może znaleźć potwierdzenie w rzeczywistości.
Dlatego też Joker bierze sobie za cel komisarza Jima Gordona oraz jego córkę Barbarę. Każda kolejna strona to popadanie w coraz to większy obłęd kontrolowany przez uciekiniera z zakładu Arkham. Czy Batmana da się ponieść emocjom, czy jednak udowodni, że nie każdy ma predyspozycje do stania się „tym złym”? Jeżeli jeszcze nie znacie tej historii, to uważajcie, bo finał może was zszokować.

„Grób Batmana” – Warren Ellis

W 2019 roku na półkach sklepowych zaczęła pojawiać się seria komiksów Warrena Ellisa i doczekała się aż dwunastu numerów. W Polsce zostały one zebrane do jednego tomu i wydane pod nazwą „Grób Batmana”. Album zawiera wycinek z życia Bruce’a Wayne’a, który nie jest w żaden sposób powiązany z innymi komiksami DC, dlatego można śmiało do niego podejść bez znajomości pozostałych cyklów o Batmanie.
Zapewniam, że warto, ponieważ autor przygotował bardzo ciekawą detektywistyczną opowieść o tajemniczym mordercy, postanawiającym zagrać z Mrocznym Rycerzem w kotka i myszkę. Śledztwo odgrywa tutaj dosyć sporą rolę, choć nie brakuje również bardzo brutalnej akcji, w której protagonista niezbyt delikatnie obchodzi się ze swoimi ofiarami.

Seria „Batman” – James Tynion IV

Komiksy Jamesa Tyniona IV to doskonały materiał dla osób, które chcą być w miarę na bieżąco z tym, co dzieje się wokół tego protagonisty, gdyż trafiły tu opowieści, które zadebiutowały w latach 2020–2021. Oczywiście nie zabrakło w nich miejsca na klasycznych przeciwników Mrocznego Rycerza, ale pojawiły się także nowe postacie, w tym enigmatyczny i świetnie rozpisany Ghost-Maker. Jest to niezwykle ciekawa postać, która wnosi spory powiew świeżości do uniwersum Batmana.
Zanim jednak doszło do spotkania tych bohaterów, James Tynion IV ponownie sprawił, że Joker mógł wywołać prawdziwą wojnę na ulicach Gotham City, próbując ostatecznie pokonać Bruce’a Wayne’a oraz jego bliskich. W chwili pisania tego tekstu do sprzedaży trafiły trzy tomy, ale wydawnictwo Egmont ma już w planach dystrybucję kolejnego, zatytułowanego „Zabobonna Zgraja”.

„Batman Death Metal” – Scott Snyder, James Tynion IV i inni

Jeśli szukacie bardziej epickiej historii o Batmanie, której wydarzenia rozgrywają się na większą skalę i wychodzą daleko poza granice Gotham City, to koniecznie powinniście zapoznać się z czterema albumami wchodzącymi w skład serii „Batman Death Metal”.
Aczkolwiek kompletny cykl zapoczątkowany przez Scotta Snydera składa się na dobrą sprawę jeszcze z trzech albumów „Batman Metal”, dwóch tomów „Batman, który się śmieje” oraz komiksu „Liga Sprawiedliwości: Wojna totalna. Rok Łotrów”. Oczywiście warto zapoznać się z tymi wszystkimi opowieściami, jednakże nawet bez ich znajomości można bez problemu odnaleźć się w fabule przygotowanej na potrzeby „Death Metalu”.
Dzieło Scotta skupia się na członkach Ligi Sprawiedliwości (i nie tylko, bo znalazło się tutaj miejsce m.in. na Lobo), którzy próbują pozbierać się po przegranej bitwie o losy multiwersum. Każdy z herosów działa na własny sposób, choć oczywiście spora część uwagi zostaje poświęcona tytułowemu bohaterowi. Jednakże nawet Mroczny Rycerz jest bezradny w obliczu nadchodzącego zagrożenia, dlatego musi ściśle współpracować ze swoimi kompanami, żeby powstrzymać potężną Perpetuę, twórczynię multiwersów.

Seria „Batman Detective Comics” – Peter J. Tomasi

Regularnie obok serii „Batman” Jamesa Tyniona IV wydawany był cykl „Detective Comics”, w którym pojawiały się komiksy Petera J. Tomasiego poświęcone Mrocznemu Rycerzowi. W tym przypadku mamy natomiast do czynienia z pojedynczymi, zamkniętymi historiami, bardzo często niepowiązanymi z innymi albumami, dzięki czemu można je czytać bez większej znajomości uniwersum.
Cykl „Batman Detective Comics” składa się aż z ośmiu tomów, które były wydawane w Polsce w miękkiej oprawie ze skrzydełkami. Każdy z albumów jest ciekawą pozycją dla miłośników tego superbohatera, którzy szukają ciekawych, a przy tym krótszych opowieści, bez angażowania się w wielkie eventy pokroju „Batman Death Metal”.
Zdjęcie: Łukasz Morawski
Łukasz Morawski
Łukasz Morawski

Magister Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na UMK. Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego, co związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Od najmłodszych lat gra w gry, ogląda filmy i seriale, czyta książki oraz komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.