Data publikacji:

Lawbreakers oficjalnie kończy swój żywot

Ostatnie dziecko Cliffa Bleszinskiego udaje się na spoczynek.

Już w maju Cliff Bleszinski zapowiedział zamknięcie swojego ostatniego studia, Boss Key Productions, by samemu udać się na tymczasowy spoczynek. Mniej więcej od tamtego ogłoszenia darmowe stało się też jego ostatnie dziecko, czyli LawBreakers. Dziś już jednak tytuł ten zakończył swoją przygodę z rynkiem gier.

  • Kup grę Gears of War 4 (XONE) na Ceneo.pl
  • Oczywiście taki obrót spraw był zapowiadany już wcześniej, jednak wciąż jest to dosyć smutna wieść. W końcu samo LawBreakers nie okazało się być produkcją tragiczną. Gra padła właściwie ofiarą zbyt hucznych zapowiedzi oraz mocnej konkurencji. Za obwieszczeniem dzisiejszego zamknięcia serwerów odpowiada Josh Rife, który dodatkowo zaznaczył jak ważna była dla niego ta produkcja. Znalazło się też miejsce na podziękowanie dla graczy, wspierających wcześniejsze poczynania studia Boss Key.

    #lawbreakers servers are officially closed for good. Hardest development, and best game I ever shipped. If you played it, thank you.

    — J 0 S | - | (@_joshrife) 14 września 2018

    Przykra historia, związana z niezgorszą grą, ambitnym zespołem twórców i legendą naszej branży. Miejmy nadzieję, że kadra odpowiedzialna za Lawbreakers znajdzie swoje miejsce w innych studiach, a Cliff powróci na rynek ze zdwojoną siłą. A LawBreakers niech pozostanie dla nich wszystkich przestrogą na przyszłość.

    Źródło: TweakTown

    Autor: Tomasz Mendyka