Data publikacji:

Eventide: Słowiańska Baśń - recenzja (Xbox One)

Niedzielna podróż do świata słowiańskich mitów i legendarnych stworzeń.

Premiera Eventide: Słowiańska Baśń na PC miała miejsce prawie rok temu. Produkcja warszawskiego The House of Fables została przyjęta przez graczy na tyle ciepło, że postanowiono przenieść ją także na Xboksa One. Jak podróż do świata słowiańskich mitów i legendarnych stworzeń wypadła na konsolach?

Słowiańska Baśń

Protagonistką Eventide jest słynna botaniczka, która przybywa na prośbę swojej babci, będącej kustoszką słowiańskiego skansenu, aby pomóc jej w ocaleniu cennej rośliny. Kiedy bohaterka przybywa na miejsce, babcia zostaje porwana przez Borutę, któremu marzy się zagłada świata. Sprzymierzona z mitycznymi stworzeniami ze słowiańskich legend zamieszkującymi skansen, dziewczyna rzuca wyzwanie diabłu.

Eventide reklamowane jest jako gra inspirowana słowiańską mitologią, niestety, są to inspiracje płytkie i wybiórcze. Wizja The House of Fables nie przekonała mnie, i nie jest to kwestia budżetu, ale widocznego braku konsekwencji i powierzchownej znajomości tematu. Najgorsze jest jednak to, że wątpliwa "słowiańskość" gry podkreślana jest na każdym kroku przez nadużywanie przymiotnika "słowiański". Większość czytających tę recenzję pewnie nie zwraca uwagi na takie niuanse, nie zmienia to jednak faktu, że również oni nie będą zachwyceni fabułą, która jest do bólu odarta z oryginalności.

Łamigłówki i ukryte przedmioty

Eventide: Słowiańska Baśń, tak jak gry katowickiego studia Artifex Mundi, które jest jej wydawcą, to tytuł z gatunku Hidden Object Puzzle Adventure. Zabawa opiera się na poszukiwaniu przedmiotów, które posuną fabułę do przodu, kojarzeniu faktów i łączeniu znalezionych rzeczy oraz rozwiązywaniu zagadek. Wyzwania nie są wymagające, ale zachęcają do zabawy i cechuje ogromna różnorodność. Nawet jeżeli poziom trudności nie należy do najwyższych, niektóre łamigłówki mogą sprawić problem. W takich przypadkach zawsze można skorzystać z podpowiedzi. Ponadto, na mapie zaznaczone są lokacje z aktywnymi akcjami.

Niestety, produkcja The House of Fables, kopiuje nie tylko styl, ale także błędy gier od Artifex Mundi. Przyjemnie patrzy się na ręcznie rysowane plansze, ale animacje wołają o pomstę do nieba. Ścieżka dźwiękowa jest całkiem niezła, ale gra aktorska pozostawia sporo do życzenia. Atutem jest natomiast sterowanie, które na konsoli jest naprawdę przyjemne i intuicyjne.

Eventide: Słowiańska Baśń jest grą bez wątpienia krótką, na której przejście wystarczy wolne popołudnie. Wersja na konsolę Xbox One wzbogacona została jednak o dodatkową przygodę rozgrywającą się w Noc Świętojańską. Przy tym produkcja jest relatywnie tania, sugerowana cena to 9.99 euro.

Przygoda na niedzielę

Eventide: Słowiańska Baśń to przyjemna przygoda powstała z myślą o niedzielnych graczach, którzy nie przywiązują wielkiej wagi do kwestii technicznych i szukają niezobowiązującej rozrywki na wolne popołudnie. Bardziej wymagający amatorzy przygodówek potraktują produkcję The House of Fables jako rozgrzewkę przed trudniejszymi wyzwaniami lub po prostu przejdą obok niej obojętnie.

Grę do testów dostarczyła firma Artifex Mundi, za co serdecznie dziękujemy!

Autor: Dawid Sych