Data publikacji:

Bungie żegna się z Activision

Po latach burzliwej współpracy, zabiera ze sobą serię Destiny.

W Activision trwa burza - odchodzą członkowie zarządu głównej spółki, jak i podległego jej Blizzarda, w którym zresztą trwa ciche zachęcanie pracowników by odeszli, biorąc sowitą odprawę na pożegnanie, tak w ramach redukcji kosztów. Firma donosi swoim inwestorom, że Destiny 2, które po roku i wydaniu dodatku Forsaken wreszcie zaczyna się naprawdę graczom podobać, zarabia za mało, mimo, że duży dodatek kupiło 60% właścicieli "podstawki", trzeba więc dodać więcej monetyzacji, a w Black Ops IIII można kupić za prawdziwe pieniądze czerwony celownik - kropkę. Nic dziwnego, że niektórzy mają dość.

Jednymi z tych "niektórych" jest Bungie, które nigdy nie mogło się dobrze dogadać z Activision, ale wreszcie miało dość. Studio dość niespodziewanie rozstało się z Activision, a wygląda na to, że marka Destiny odchodzi wraz z nim. PCtowa wersja Destiny 2 wciąż będzie dostępna na Battle.net, ale prawa wydawnicze do wszelkich kontynuacji przechodzą na Bungie. Wedle doniesień serwisu Kotaku gdy zarząd studia poinformował o sprawie swoich pracowników, przyjęli oni zmianę bardzo pozytywnie. Bungie zamierza kontynuować dotychczasowe ogłoszone plany związane z rozwojem serii, a prawdziwe konsekwencje rozstania zobaczymy pewnie dopiero w następnej odsłonie.

Autor: Artur Cnotalski