Data modyfikacji:

Najlepsze gry o superbohaterach

A jaką supermoc Ty chcesz mieć?

Superbohaterowie są w kinie modni od jakiejś dekady, ale w grach towarzyszą nam znacznie dłużej. Postanowiliśmy wybrać dziesięć najciekawszych produkcji, pokazujących, jak wspaniała jest historia bohaterów na komputerowych i konsolowych ekranach. Oto nasze top10.

10. SPIDER-MAN 2

Zanim studio Treyarch stało się „tym studiem od Black Ops” zrobiło kilka naprawdę ciekawych tytułów. Jednym z nich był wiekowy już Spider-man 2. W czasach, gdy filmy o superbohaterach były bardzo kiepskie, a wybijał się tylko Człowiek-Pająk z Tobeyem Maguirem i może Blade, goście z Treyarch zaserwowali nam naprawdę solidną produkcję.

Frajda, jaką zapewniało bujanie się na pajęczynach wśród wieżowców to jedno z lepszych bohaterskich doświadczeń, jakie do tej pory dostaliśmy. Do tego aktorzy z drugiej części filmu odtwarzający swoje role w grze to gratka sama w sobie. Trudno też zapomnieć też elementy dodane do gry przez Treyarch, takie jak absurdalna walka z Mysterio.

9. SCRIBBLENAUTS UNMASKED

Seria Scribblenauts to jedna z tych, które odwiedzają wiele marek i wyciągają z nich najlepsze elementy. Nie inaczej było w przypadku Scribblenauts Unmasked: A DC Comics Adventure. Gra pozwala nam wyczarowywać rozmaite elementy świata Batmana, Justice League, Supermana i innych mrocznych bohaterów i łączyć je w naprawdę absurdalne kombinacje.

BatWonder Woman, Jokero-Flash i cała masa innych dziwacznych kombinacji, może nie oferują najbardziej dynamicznej rozgrywki, ale mieszanie tych elementów to świetna zabawa. Szczególnie, że każdy bohater występuje w dobrej setce kombinacji.

8. SPIDER-MAN: SHATTERED DIMENSIONS

Shattered Dimensions to bardziej zakręcona wersja przygód Spider-Mana, gdzie bawimy się nie jednym, a czterema różnymi bohaterami w kostiumie z pająkiem. Mieszanie klimatów i kombinowanie z przebiegiem rozgrywki czyni  grę Beenox jedną z ciekawszych i bardziej wciągających produkcji o superbohaterach.

No, może z lekkim wyjątkiem noirowej części gry, która odstaje lekko od pozostałych trzech wcieleń Spideya – detektywistyczne klimaty dalej prezentują się całkiem fajnie, a cały pomysł zasługuje na uwagę, jednak to trochę wolniejsza sekcja całej przygody.

7. ULTIMATE MARVEL VS CAPCOM 3

Marvel vs Capcom jako seria miała swoje wzloty i upadki -  w ostatniej odsłonie zabrakło trochę X-Menów, a drugie Ultimate miało trochę więcej bohaterów, ale to trójka znajduje złoty środek w niemal wszystkich aspektach rozgrywki, nic więc dziwnego, że dwa lata temu powróciła na PS4.

Łączenie w bijatykowe pary Spideya, Morrigan i Chun-Li jest zwyczajnie fajne, a każda z postaci, jakie przewijają się przez ekran jest na swój sposób unikalna. Między Storm kontrolującą przestrzeń powietrzną, a odradzającą się jako swój mroczny wariant Phoenix, gra jest po prostu fajna.

6. LEGO MARVEL SUPER HEROES

Lego Marvel Superheroes robi dla uniwersum Marvela to samo, co Scribblenauts Unmasked dla DC – wyłapuje najlepsze, najzabawniejsze strony i tworzy zabawną piaskownicę, w której możemy robić to, na co mamy ochotę. Mieszanka humoru, akcji i przyzwoitej rozgrywki sprawia, że od tej luźnej i niezbyt poważnej gry naprawdę trudno się oderwać.

Solidną formułę jedynki rozbudowuje nieco wydana w ubiegłym roku dwójka, ale pierwsza część trafiła na naszą listę jako ta, która przetarła szlak i pokazała, jak dobrze przedstawić całą bohaterską paczkę. A jeżeli szukacie więcej gier w światach LEGO, zawsze możecie sprawdzić nasze zestawienie.

5. SOUTH PARK: THE FRACTURED BUT WHOLE

Fractured But Whole nie dostało niestety fajnego, polskiego tytułu – mimo wygranej, tytuł „Podzieleni ale zżyci” nie trafił w końcu na pudełka i plakaty, ale pozostaje żywy w naszych sercach, jako dobrze oddający klimat miasteczka South Park i jego dziwacznych mieszkańców.

Wydana w ubiegłym roku przez Ubisoft gra bierze formułę „Kijka Prawdy” i solidnie ją ulepsza, oferując jednocześnie ten sam, zakręcony i przesadzony humor. Prowadząc Nowego Dzieciaka przez świat Cartmana i jego kumpli bawiących się w superbohaterów pierdzimy tu by zatrzymać czas, cofnąć tragiczne wypadki i dopasowywać bieg wydarzeń do potrzeb bohatera. Jak Flash, tylko na lekkim gazie.

NASZA RECENZJA

4. INFAMOUS SECOND SON

Trzecia część serii inFamous najlepiej daje nam poczuć, co to znaczy być bohaterem. Wcielamy się w niej w Delsina Rowe „dzieciaka z problemami”, który odkrywa w sobie absurdalne i ciągle rosnące moce. Z ich pomocą powstrzymuje przestępców albo sam zostaje super-złoczyńcą – decyzja należy tak naprawdę do nas.

Second Son udało się świetnie uchwycić dynamiczne poruszanie i prezentowanie ataków tak, by gracz naprawdę czuł się potężny. Wzrost mocy w końcowej fazie gry sprawia, że wszystko powoli wspina się na absurdalne poziomy, ale mimo tego Second Son ani na chwilę nie przestaje cieszyć.

NASZA RECENZJA (FIRST LIGHT)

3. BATMAN: ARKHAM ASYLUM

Gra, od której wszystko się zaczęło – Arkham Asylum to growy odpowiednik pierwszego filmu Nolana o człowieku-nietoperzu, tyle że znacznie lepszy. Choć seria zabiera nas potem „na miasto” i pokazuje Arkham w pełnej okazałości, skradankowo-detektywistyczne Asylum robi wrażenie nawet wiele lat po swojej premierze, zarówno klimatem jak i pomysłami.

Walka ze Scarecrowem, jaką dostajemy gdzieś w środku przygody to super klimatyczny i super dziwny przykład tego, jak można łamać przyjętą konwencję rozgrywki, która w pozostałych momentach gry daje nam poczuć, jak to jest siedzieć w skórze Bruce’a Wayne’a. Kolejne gry, aż do przygniecionego problemami technicznymi Arkham Knight rozwijają tę porządną formułę, ale to początek serii jest dla nas jej najsilniejszym fragmentem.

2. INJUSTICE 2

I tu lekka zmiana – ostatnia gra z serii jest w przypadku Injustice tą najlepszą. Opieka nad Mortal Kombat i Injustice pozwoliła NetherRealms zbudować dwie bardzo solidne marki, a Injustice 2, mimo zamieszania z lootboxami wciąż jest niesamowicie dobrą grą.

Rozbudowana mechanika, absurdalne uderzenia, których nie powinien przeżyć żaden śmiertelnik i dynamiczna rozgrywka, to solidne podwaliny udanej gry. Injustice 2 daje nam to i więcej w imponującej wizualnie paczce, od której trudno się oderwać. Przynajmniej do momentu sięgnięcia po nasz numer jeden…

NASZA RECENZJA

1. DRAGON BALL FIGHTERZ

Ta gra robi chyba wszystko dobrze – daje nam przeepickie starcia bohaterów, fajną oprawę graficzną, łączącą w sobie grafikę 2D i 3D oraz ciekawy pomysł na kampanię. Idea przeskakiwania między kolejnymi bohaterami z uniwersum i poznawania całej opowieści z perspektywy istoty nie koniecznie zaznajomionej z tajnikami Dragon Ball pozwala wciągnąć się w całą zabawę nie tylko fanom animowanej serii, ale też świeżakom szukającym dobrej bijatyki.

Dragon Ball FighterZ to świetne potyczki trzy na trzy i możliwość poczucia się jak prawdziwi bohaterowie, rozbijający przeciwników o góry i wieżowce. Dobre kombinacje ciosów i ładne finisze nagradzane są fantastycznymi przerywnikami filmowymi, a kilka drobnych mechanik zastosowanych przez twórców sprawia, że gra jest naprawdę dobrze zbalansowana. Ta świetna bijatyka z masą dziwacznych kosmitów to dla nas najlepsze dzieło gier „bohaterskich”.

NASZA RECENZJA

Autor: Artur Cnotalski