Data publikacji:

Gry z wątkami LGBT. W jakich tytułach je znajdziemy?

Osoby utożsamiające się ze społecznością LGBT+ nie są zbyt mocno rozpieszczane w grach wideo – mowa o produkcjach mainstreamowych, ponieważ małe indyki na Steamie to inny temat. Nie dosyć, że geje, lesbijki, biseksualiści oraz osoby transpłciowe pojawiają się dosyć rzadko, to na dodatek często są przedstawiane w sposób mocno przerysowany, bazujący wyłącznie na stereotypach. Czasami pełnią też rolę dodatku, będąc jedną z postaci pobocznych, mało istotnych dla fabuły. W tym tekście przyjrzę się natomiast produkcjom, w których społeczność LGBT została potraktowana z należytym szacunkiem.
gry lgbt

Gry LGBT – polecane tytuły

  • The Last of Us: Part II
  • Assassin’s Creed Valhalla
  • Life is Strange: True Colors
  • The Sims 4
  • Tell Me Why
  • Cyberpunk 2077
  • Mass Effect Legendary Edition

The Last of Us: Part II

Już pierwsza odsłona The Last of Us dosyć odważnie podchodziła do tego tematu. W podstawowej wersji gry dowiedzieliśmy się, że Ellie jest lesbijką, a następnie ten wątek zgrabnie rozbudowano w samodzielnym rozszerzeniu Left Behind, w którym poznajemy przeszłość dziewczyny i jej relację z Riley. Przy okazji drugiej odsłony amerykańskie studio Naughty Dog zdecydowało się zrobić nie jeden, a aż kilka kroków do przodu. Twórcy nie tylko jeszcze bardziej zaznaczyli preferencje seksualne głównej bohaterki, ale w pewnym sensie jej homoseksualność była jednym z istotniejszych wątków całej opowieści. Bez zbytniego wchodzenia w szczegóły dodam tylko, że jej relacja z Diną była niezwykle istotna dla dalszych działań protagonistki.
Studio na tym nie poprzestało i znalazło również miejsce na inne postacie LGBT, które także nie pełniły wyłącznie roli ozdobnika, ale w konkretny sposób wpływały na przebieg historii. Mam tutaj na myśli m.in. postać Leva, reprezentującego osoby transseksualne. Chłopak przeciwstawił się zasadom swojej ludności, przez co został skazany na wygnanie, tracąc również szacunek u swojej matki. Jego losy dosyć mocno splatają się z Abby i mają znaczenie dla rozwoju emocjonalnego tej bohaterki. Co ciekawe, głosu Levowi udzielił aktor Ian Alexander, który również jest transseksualistą.

Assassin’s Creed Valhalla

Już w poprzedniej odsłonie Assassin’s Creed studio Ubisoft dosyć otwarcie podchodziło do tematyki LGBT. W Odyssey mogliśmy wybrać pomiędzy Kassandrą i Aleksiosem, którzy byli zupełnie oddzielnymi jednostkami. Jednakże przy okazji Valhalli producent stwierdził, że płeć protagonisty lub protagonistki nie ma większego znaczenia dla fabuły.
W tym przypadku nie musimy nawet decydować, czy Eivor ma być facetem, czy kobietą, ponieważ można ustawić, że gra sama decyduje o tym w dowolnym momencie. Prowadzi to oczywiście do tego, że postać kontrolowana przez gracza może być biseksualna. W trakcie zabawy mamy okazję wziąć udział w kilku romansach, bez względu na to, jaką płeć ma mieć towarzysz głównego bohatera/bohaterki.

Life is Strange: True Colors

Pierwsza odsłona Life is Strange była prawdopodobnie jednym z pierwszych tytułów, który z ogromną delikatnością i zrozumieniem podchodził do tematu miłości homoseksualnej. Podobnie ten motyw ograno w True Colors, tworzone już przez innego producenta. Zespół Deck Nine również nie unikał takich wątków, dając nawet graczowi możliwość pokierowania jednym z nich. W trzeciej części Life is Strange wcielamy się w nastolatkę Alex Chen, która, po opuszczeniu zamkniętego ośrodka, przyjeżdża do niewielkiej miejscowości Haven Springs, żeby zamieszkać ze swoim bratem.
Na miejscu bohaterka poznaje wielu innych bohaterów, w tym Ryana Lucana oraz Steph Gingrich. Gracz poprzez swoje decyzje fabularne może zdecydować, do kogo z tej dwójki chce się bardziej zbliżyć. Wątek romantyczny ze Steph nie został potraktowany po macoszemu, tylko pozwala bliżej przyjrzeć się relacjom obu dziewczyn, dając wydźwięk ich obawom i nadziejom. Life is Strange: True Colors to pozycja obowiązkowa dla osób szukających w grach motywów LGBT.

The Sims 4

Główną ideą marki The Sims było jak najwierniejsze symulowanie prawdziwego życia. Dlatego też gracze z każdą kolejną odsłoną otrzymywali coraz więcej swobody, zarówno pod względem budowania własnych domów, jak i rozwijania swoich bohaterów. W dziele EA Maxis tylko i wyłącznie od graczy zależy, jakie preferencje seksualne mają mieć postacie przez nich wykreowane.
Z pomocą przychodzą również liczne modyfikacje stworzone przez fanów, które dodatkowo rozbudowują motywy powiązane ze społecznością LGBT. Sami twórcy także pamiętają o takich osobach i robią wszystko, żeby ich gra była przyjazna dla każdego człowieka. Dlatego też jedna z aktualizacji poszła w kierunku inkluzywności i wprowadziła możliwość konfigurowania zaimków.

Tell Me Why

Wcześniej wspominałem, że w The Last of Us: Part II mieliśmy do czynienia z osobą transpłciową, lecz mimo sporego wpływu na fabułę, pełniła ona jednak wyłącznie rolę drugoplanową. Zupełnie inaczej jest w przypadku Tell Me Why, czyli gry przygodowej stworzonej przez studio Dontnod Entertainment (twórcy serii Life is Strange).
Producent tym razem opowiedział historię bliźniąt, które po dziesięciu latach rozłąki powróciły do rodzinnego miasteczka, żeby zmierzyć się z demonami przeszłości. Gracze mogą kontrolować zarówno poczynania Alyson, jak i Tylera, będącego reprezentantem społeczności transseksualnej. Jest to niezwykle istotny wątek dla przebiegu historii, którą pod pewnym względem sami możemy kreować poprzez decyzje podejmowane podczas dialogów.

Cyberpunk 2077

Cybeprunk to nurt w science fiction, w którym ciało człowieka bardzo często stanowi wyłącznie naczynie, swego rodzaju przedmiot podatny na wszelkie modyfikacje. Można się też z tym spotkać w grze studia CD Projekt RED, gdzie nawet wykreowana przez gracza postać jest w stanie wszczepiać w siebie najróżniejsze implanty oraz gadżety pokroju ostrzy wysuwanych z przedramienia.
W świecie przekraczającym granice kwestie orientacji seksualnej schodzą na dalszy plan, ponieważ społeczeństwo zaaferowane jest innymi kwestiami, niż tym, kto kogo kocha (lub z kim się kocha) i dlaczego. W Cyberpunk 2077 nie tylko natrafiamy na osoby LGBT, ale również sami możemy stworzyć protagonistę/protagonistkę należących do tej społeczności.

Mass Effect Legendary Edition

Zespół BioWare niemalże od zawsze umieszczał w swoich produkcjach wątki LGBT, a także dawał graczom możliwość wzięcia udziału w homoseksualnym romansie. Nie inaczej było oczywiście w kultowej serii Mass Effect, w której gracze mogli wybrać, czy chcą grać kobietą, czy mężczyzną. To od użytkowników zależało też, z jakim bohaterem chcą nawiązać bardziej intymną więź.
Co prawda, w przypadku tej serii sprowadzało się to głównie do wątku zwieńczonego źle wyreżyserowaną sceną seksu, lecz od czegoś trzeba było zacząć. Dzięki Mass Effect Legendary Edition homoseksualiści mogą w pełni wykreować swojego wymarzonego bohatera, który nie ma problemów robić maślanych oczu do osoby tej samej płci.
Zdjęcie: materiały prasowe Naughty Dog