Data publikacji:

Contraband. Kiedy premiera? Jakie wymagania? Zapowiedzi i przecieki

Twórcy takich gier jak Just Cause 4, Mad Max i RAGE 2 jakiś czas temu zapowiedzieli kolejny tytuł, który ma być zupełnie nową marką, z jaką nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Jeżeli jesteście ciekawi, co przygotuje dla nas Avalanche Studios, to zapoznajcie się z najważniejszymi wieściami o Contraband.

Kiedy odbędzie się premiera Contraband?

Ostatnia duża produkcja studia Avalanche trafiła do sprzedaży w 2019 roku, dlatego fani gier tego dewelopera mają powody do zniecierpliwienia. Wszystko wskazuje też na to, że czas oczekiwania może jeszcze bardziej wzrosnąć. O rozpoczęciu prac nad nowym projektem Szwedów dowiedzieliśmy się w czerwcu 2021 roku podczas prezentacji Xbox & Bethesda Games Showcase, która miała miejsce w trakcie trwania imprezy E3. Studio nie ujawniło wtedy zbyt wielu szczegółów, a zdecydowanie nie raczyło poinformować graczy, kiedy odbędzie się premiera ich produkcji.
Z pomocą przychodzą natomiast dziennikarze zagranicznych portali, którzy ponoć dotarli do zakulisowych informacji. Jeden z redaktorów serwisu Venture Beat twierdzi, że premiera Contraband na pewno nie nastąpi w 2022 roku, tylko musimy poczekać do 2023 roku. Dziennikarz Jeff Grubb słynie z tego, że wiele jego plotek znajduje później potwierdzenie w rzeczywistości, dlatego niewykluczone, że tak samo będzie tym razem. Jego słowa w pewnym sensie potwierdza Jez Corden z Windows Central, który także uważa, że gra nie zadebiutuje w tym roku.

Na jakich platformach zagramy w Contraband?

Na szczęście już teraz możemy potwierdzić, na jakim sprzęcie uruchomimy najnowsze dzieło studia Avalanche. Głównym wydawcą gry będzie firma Xbox Game Studios, która z oczywistych powodów postawiła na ekskluzywność. Dlatego też Contraband dostępne będzie wyłącznie na komputerach osobistych z systemem Windows 10/11 oraz konsoli Xbox Series X|S.
Twórcy zrezygnowali z platformy poprzedniej generacji, żeby móc w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnych sprzętów do grania. Nie wiadomo także, czy kiedykolwiek gra zostanie udostępniona na konkurencyjnym PlayStation 5, ale raczej trzeba zakładać, że nigdy to nie nastąpi. Mam natomiast dobrą wiadomość dla wszystkich subskrybentów Xbox Game Pass. Producent potwierdził, że gra już w dniu premiery trafi do usługi bez dodatkowych opłat.

Co wiemy o Contraband? Rozgrywka i fabuła

Twórcy niestety nie zaprezentowali jeszcze żadnego fragmentu gameplayu, dlatego nie wiadomo, jak gra będzie prezentowała się w akcji. Ciężko także określić poziom oprawy wizualnej, bo jedyny udostępniony przez Avalanche Studios materiał filmowy składa się wyłącznie z wyrenderowanej cutscenki, która nie jest oparta na silniku gry. Nie mamy też potwierdzenia, czy w grze akcję będziemy obserwowali z oczu bohatera, czy zza jego pleców, a jak wiadomo, studio czuje się dobrze zarówno w tworzeniu FPS-ów (Rage2), jak i TPS-ów (seria Just Case).
Pomimo tylu tajemnic, już teraz mogę wam przekazać, jakie są główne założenia tego projektu. Akcja Contraband zostanie osadzona w latach 70. ubiegłego wieku na terenie fikcyjnego kraju znanego jako Bayan. Twórcy reklamują swój tytuł jako „raj dla przemytników” i to właśnie na nich skupi się gameplay. Prawdopodobnie będzie można wykreować swojego własnego bohatera parającego się nielegalnym przewożeniem różnych towarów przez granicę. Oprócz tego pojawią się misje, w których będzie trzeba dokonywać zuchwałych napadów, w celu przejęcia narkotyków lub innych wartościowych rzeczy nadających się na handel.
Do dyspozycji użytkowników zostanie oddana pełnoprawna kampania fabularna oraz pojedyncze przygody, które będzie można zaliczać w dowolnym momencie. Co ciekawe, Contraband tworzone jest z myślą o kooperacji dla czterech osób, dlatego podczas zabawy gracze nie będą osamotnieni. Produkcje tego producenta słyną z szalonej i brutalnej akcji, ale tym razem twórcy mają trochę inny cel. W nowym dziele Avalanche Studios także będziemy mogli zabijać oponentów, lecz korzystanie z broni w taki sposób ma być ostatecznością.
Wcześniej przytoczony Jez Corden ujawnił, że rozgrywka skupi się głównie na rywalizacji pomiędzy pojazdami. Miałoby to też sens, ponieważ studio już wcześniej romansowało z takimi mechanikami przy okazji gry bazującej na marce Mad Max. Według redaktora serwisu Windows Central nie będziemy masowo mordować przeciwników, tylko strzelać do opon w ich autach, spychać z trasy itp. W grze nie zabraknie oczywiście efektownej akcji, lecz dziennikarz twierdzi, że większe znaczenie będzie miało taktyczne podejście do wykonywania misji.

Czy gra Contraband będzie posiadała polską wersję językową?

Choć poprzednie gry studia dostępne były z polskimi napisami i dubbingiem, to jednak niekoniecznie musi oznaczać to, że Contraband dostępne będzie w polskiej wersji. Poprzednimi tytułami na terenie naszego kraju zajmowała się Cenega, natomiast tym razem dystrybutorem będzie polski oddział Microsoftu. Trzeba więc trzymać kciuki, że dystrybutor zadba przynajmniej o rodzime napisy, jak to miało miejsce chociażby w ostatnich exclusive’ach Xbox Game Studios, jak Halo Infinite lub Forza Horizon 5.

Jakie będą wymagania sprzętowe Contraband na PC?

W tej chwili nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie, bo zakładam, że nawet sami twórcy jeszcze nie wiedzą, na jakich komputerach odpalimy ich tytuł. Warto pamiętać, że Contraband będzie grą tworzoną z myślą o nowej generacji konsol, co oznacza, że z pewnością będzie miała wsparcie dla technologii ray tracingu i innych nowoczesnych rozwiązań powiązanych z oprawą wizualną. Dlatego też liczcie się z tym, że do odpalenia produkcji na najwyższych detalach prawdopodobnie będziecie musieli zaopatrzyć się w nowoczesną kartę graficzną.
Zdjęcie: Materiały prasowe Xbox Game Studios