Data publikacji:

TEST: Ravcore Tempest

Kolejna tania i dobra mysz dla graczy.

Testów akcesoriów dla graczy od Ravcore ciąg dalszy. Tym razem wzięliśmy pod lupę mysz gamingową Ravcore Tempest. Gryzoń przyciąga wzrok niską ceną. Pytanie, czy idzie ona w parze z poziomem wykonania i oferowanymi przez urządzenie możliwościami.

WYKONANIE I ERGONOMIA

"Symetria" to pierwsze słowo, które przychodzi do głowy, kiedy spojrzymy na mysz Ravcore Tempest. Gryzoń stworzony został z myślą zarówno o graczach prawo-, jak i leworęcznych. Urządzenie jest wykonane w całości z plastiku, górną część pokrywa matowe tworzywo antypoślizgowe, a boki śliski i błyszczący plastik. Przewód został umieszczony w oplocie.

columns="2" size="medium" link="file" ids="http://ekspert.ceneo.pl/wp-content/uploads/2016/02/Ravcore-Tempest-recenzja-ekspert-ceneo_3-e1460463474649.jpg|,http://ekspert.ceneo.pl/wp-content/uploads/2016/02/Ravcore-Tempest-recenzja-ekspert-ceneo_4-e1460463466296.jpg|"]

Tempest ma osiem w pełni programowalnych przycisków funkcyjnych. Jeden - domyślnie odpowiedzialny za zmianę rozdzielczości czujnika - znajduje się tuż za pokrytą gumą rolką, dwa umieszczone zostały na jednym boku i dwa na drugim. Rolka, tył i wykonane z błyszczącego śliskiego plastiku boki gryzonia są podświetlane. Na spodzie znajdują się cztery ślizgacze.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA

Podobnie jak w przypadku recenzowanego ostatnio modelu Cyclone, sercem myszy jest czujnik Avago 9800, którego rozdzielczość maksymalna wynosi 8200 DPI. Częstotliwość próbkowania mieści się w przedziale od 125Hz do 1000Hz, natomiast przyspieszenie wynosi 30G.

Benchmark wykonany przy użyciu narzędzia Enotus Mouse Test v0.1.4 potwierdził specyfikację techniczną podaną przez producenta. Co ciekawe, model Tempest, który wykorzystuje ten sam czujnik, wypadł w testach nieco lepiej niż wspomniany wyżej Cyclone. Gryzoń cechuje się świetną rozdzielczością i płynnością, jak również dobrą prędkością i precyzją.

OPROGRAMOWANIE I PODŚWIETLENIE

Dedykowane oprogramowanie pozwala na własnoręczną zmianę czułości myszy i mapowania przycisków, tworzenie makr, zaprogramowanie sześciu stopni rozdzielczości - osobno dla osi X i Y - w zakresie od 200 do 8200 DPI, regulację częstotliwości próbkowania w zakresie od 125Hz do 1000Hz oraz zmianę podświetlenia. W sumie możemy stworzyć pięć rozbudowanych profili.

Na pierwszy rzut oka oprogramowanie prezentuje się całkiem nieźle i ogólnie rzecz biorąc tak też się sprawdza, ma jednak jedno istotne niedociągnięcie. W teorii umożliwia kreację profilu dla konkretnych gier poprzez sprzężenie z plikiem "*.exe". W praktyce jest już nieco gorzej, ponieważ funkcja nie działa, a przynajmniej nie działała w przypadku testowanych przeze mnie gier.

columns="2" link="file" size="medium" ids="http://ekspert.ceneo.pl/wp-content/uploads/2016/02/Ravcore-Tempest-Soft_5.jpg|,http://ekspert.ceneo.pl/wp-content/uploads/2016/02/Ravcore-Tempest-Soft_1.jpg|"]

Od biedy można przyczepić się też do opcji podświetlenia, które są nieco mniej rozbudowane niż w przypadku oprogramowania dedykowanego modelowi Cyclone. Software, podobnie jak w przypadku innych urządzeń, dostępny jest na oficjalnej stronie internetowej Ravcore.

 WRAŻENIA Z UŻYTKOWANIA

Ravcore Tempest doskonale radzi sobie na różnych powierzchniach, niezależnie, czy mamy do czynienia z profesjonalną podkładką dla graczy (testowana na SteelSeries DeX), drewnianym biurkiem, czy na przykład zeszytem. Zadowolony jestem również z oprogramowania, które oferuje całkiem duże możliwości personalizacji urządzenia.

Przyciski klikają się lekko, a rolka chodzi gładko. Mimo ich symetrycznego rozmieszczenia, nie zdarzyło mi się nacisnąć przypadkiem przycisków znajdujących się pod małym palcem. Ogromną zaletą jest profilowanie myszy, dla mnie szczególnie ważne, ponieważ w domu z komputera korzystają zarówno osoby lewo-, jak i praworęczne.

Nieco zawiedziony jestem natomiast materiałami, z których wykonany jest gryzoń. Antypoślizgową powierzchnia rzeczywiście sprawia, że urządzenie leży pewniej w dłoni. Niestety, jest również podatna na palcowanie i ścieranie. Drugą wadą są boki ze śliskiego plastiku, na których mimo grilla ślizgają się palce, co jest szczególnie uciążliwe podczas dłuższych sesji, kiedy dłoń się poci.

PODSUMOWANIE

Mysz Tempest Avago 9800 to kolejna warta uwagi propozycja Ravcore. Gryzoń cechuje się całkiem solidną konstrukcją, profilowaniem, które sprawia, że mogą korzystać z niego osoby prawo- i leworęczne, jak również intuicyjnym i funkcjonalnym oprogramowaniem. Nie bez znaczenia jest także stosunkowo niska cena - urządzenie można kupić już za 119 złotych.

Autor: Dawid Sych