Data publikacji:

Najlepsze gry przygodowe. Ranking TOP10 przygodówek na PC

Dawniej gry przygodowe typu point & click były niezwykle ważne dla całego przemysłu growego. Technologia poszła do przodu, a gracze zaczęli coraz więcej wymagać od współczesnych produkcji. Przygodówki musiały więc iść z duchem czasu, stawiając na bardziej złożoną rozgrywkę oraz bardziej dynamiczną akcję. W tym zestawieniu przyjrzymy się najlepszym grom przygodowym ostatnich lat.
gry przygodowe
Czytaj również: Darmowe gry na PS4

Najlepsze gry przygodowe ostatnich lat:

  1. A Plague Tale: Innocence
  2. Life is Strange 2
  3. SOMA
  4. Firewatch
  5. Irony Curtain: From Matryoshka with Love
  6. Until Dawn
  7. Subnautica
  8. Return of the Obra Dinn
  9. Truberbrook
  10. Observer

Przygodówki, w które warto zagrać

A Plague Tale: Innocence

Dzieło studia Asobo to jedno z większych zaskoczeń ostatnich lat. A Plague Tale: Innocence to rewelacyjna przygodowa gra akcji zrobiona w starym stylu. Tytuł porzuca otwartość świata, stawiając na liniową rozgrywkę, dzięki czemu twórcom udało się utrzymać spójność historii. A trzeba przyznać, że opowieść przedstawiona w grze jest niesamowicie wciągająca i dobrze rozpisana. Śledzenie losów sierot walczących o przetrwanie w XVI-wiecznej Francji opanowanej przez czarną śmierć, to mocne przeżycie.
Pierwsza odsłona Life is Strange oferowała bardzo zgrabną historię, która w odpowiednim momencie potrafiła przerazić, a w innym doprowadzić do płaczu lub wybuchu śmiechu. Podobnie jest w przypadku kontynuacji. Ta, według mnie, wypadła jeszcze lepiej - duża w tym zasługa świetnych bohaterów. Dziewięcioletni Daniel przypadkowo doprowadza do śmierci swojego ojca oraz funkcjonariusza policji. Nastoletni Sean, chcąc ustrzec brata przed konsekwencjami wypadku, postanawia uciec z nim do Meksyku, skąd wywodzi się ich rodzina. Piękna opowieść o braterskiej miłości.
Na chwilę odejdźmy od dramatów rodzinnych, żeby poczuć odrobinę grozy. SOMA to jedna z lepszych przygodowych gier akcji ostatnich lat, której rozgrywka czerpie garściami z podgatunku survival horrorów. Studio Frictional Games zabrało graczy do podwodnego kompleksu PATHOS-II, w którym sztuczna inteligencja doprowadziła do wyeliminowania wszystkich członków załogi. Przetrwał wyłącznie Jarrett, chcący za wszelką cenę wydostać się na powierzchnię. Jak nietrudno zgadnąć, zadanie jest praktycznie niemożliwe do zrealizowania.
Henry to zwykły facet, borykający się z poważnym rodzinnym dramatem. Nie do końca radzi sobie z problemami, dlatego postanawia oderwać się od rzeczywistości. W tym celu przyjmuje posadę strażnika leśnego w jednym z rezerwatów w stanie Wyoming. Niestety nie jest mu dane odpłynąć z butelką whisky, ponieważ na miejscu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a mężczyzna wplątuje się w poważną aferę. Rozgrywka to w dużej mierze symulator chodzenia, w trakcie którego odkrywamy kolejne tajemnice lasu oraz za pomocą krótkofalówki prowadzimy egzystencjalne rozmowy z niejaką Delilah.
Artifex Mundi to mistrzowie gier HOPA, które polecam wszystkim miłośnikom przygodówek. Polskie studio postanowiło jednak pójść o krok dalej i przygotowało klasyczną grę point & click. Irony Curtain: From Matryoshka with Love pod względem gameplayu, oprawy wizualnej oraz poczucia humoru przypomina stare gry przygodowe studia LucasArts. Tutaj również mamy do czynienia z abstrakcyjną, przezabawną fabułą, ciekawie zaprojektowanymi łamigłówkami oraz dziesiątkami przedmiotów do połączenia.

Przeczytaj także: Warhammer: Chaosbane - recenzja
Gry przygodowe na PS4 dostały mocny zastrzyk energii, kiedy do biblioteki tej platformy dołączyło Until Dawn. Studio Supermassive Games przygotowało rewelacyjną wariację na temat kinowych teen slasherów, w których grupka nastolatków jest po kolei mordowana przez psychopatycznego mordercę lub inne monstra. Siła Until Dawn drzemie w nieliniowości opowieści – to od gracza zależy, jacy bohaterowie dożyją finału, a którzy zginą w potwornych męczarniach.
Gry wideo często potrafią rozładować napięcie u graczy oraz wyzwolić ich od stresu dnia codziennego. Są też takie produkcje jak Subnautica, które pozwalają dodatkowo wyciszyć się i dać odpocząć zmęczonemu umysłowi. Studio Unknown Worlds Entertainment zrealizowało świetną grę przygodową nastawioną na eksplorację oraz odkrywanie podwodnych tajemnic obcej planety.
Na pierwszy rzut oka Return of the Obra Dinn może odrzucić graczy przyzwyczajonych do oprawy wizualnej współczesnych wysokobudżetowych produkcji. Warto jednak podejść do tytułu, jak do obcowania z dziełem sztuki, a dostrzeżecie wtedy prawdziwy kunszt tego tytułu. Ciekawy eksperyment, który przerodził się w intrygującą grę z solidnym scenariuszem.
Klasyczne gry przygodowe typu point & click obecnie nie cieszą się zbyt duża estymą wśród graczy. Co prawda nadal powstaje sporo takich tytułów, ale w większości są to niewielkie produkcje niezależnych studiów, które nie trafiają do świadomości graczy. Dlatego cieszę się, że mogę przybliżyć wam takie gry, jak wcześniej wymienione Irony Curtain, a teraz Truberbrook. Dzieło niemieckiego producenta oferuje wciągającą historię oraz przepiękną oprawę wizualną. Każda plansza zachwyca jakością wykonania i detalami.
Krakowskie studio Bloober Team już przy okazji bardzo dobrego Layers of Fear rozpoczęło swój romans z trójwymiarowymi przygodówkami utrzymanymi w klimatach survival horrorów. Observer był rozwinięciem pomysłów z poprzedniej gry, a jednocześnie ówcześnie najbardziej dopracowanym i rozbudowanym tytułem tego producenta. Cyberpunk jeszcze nigdy wcześniej nie był tak przerażający.