Data publikacji:

Gry na PlayStation 4, w które musisz zagrać

Sony od zawsze dbało, żeby na ich platformy pojawiały się tytuły ekskluzywne wyróżniające się wysoką jakością na tle konkurencji. Z tekstu dowiecie się, w jakie excsluve’y na PS4 koniecznie powinniście zagrać.
gry na playstation 4
Oczywiście PlayStation 4 nie stoi wyłącznie produkcjami na wyłączność. Na konsoli dostępne jest również wiele gier multiplatformowych, które również warte są waszej uwagi. Takie tytuły jak Red Dead Redemption 2, Assassin’s Creed Odyssey (ze świetnym dodatkiem Los Atlantydy) czy Devil May Cry 5 tylko czekają, aż uruchomicie je na swoim sprzęcie.

Najlepsze tytuły ekskluzywne na PlayStation 4

  1. Bloodborne
  2. Marvel’s Spider-Man
  3. Uncharted 4: Kres Złodzieja
  4. God of War
  5. The Last Guardian
  6. Ratchet & Clank
  7. Days Gone
  8. Astro Bot Rescue Mission
  9. Horizon Zero Dawn
  10. Blood Truth

Poznajcie najciekawsze gry na PS4

Bloodborne

Zdecydowanie najlepsza produkcja w dorobku studia From Software i jednocześnie najciekawsza produkcja ekskluzywna dostępna na konsoli Sony. Do Bloodborne właściwie nie można się o nic przyczepić. Jest to tytuł kompletny, oferujący świetną (choć enigmatyczną) fabułę, ciekawą kreację świata oraz fenomenalny gameplay.

Momentami bywa bardzo trudno, ale w tym tkwi urok gier typu soulslike. Pozycja obowiązkowa, zwłaszcza w wersji GOTY zawierającej rozszerzenie The Old Hunters.

Czytaj również: Premiery gier 2019

Marvel’s Spider-Man

Człowiek-Pająk przez lata nie miał szczęścia do gier wideo. Ostatni naprawdę udany tytuł z jego udziałem zadebiutował jeszcze na pierwszym PlayStation (sprawdź ofertę PlayStation Classic). Sytuacja uległa zmianie, gdy do sprzedaży trafił Spider-Man od studia Insomniac Games. Twórcy z ogromnym szacunkiem podeszli do tego bohatera, przedstawiając zarówno jego superbohaterską stronę oraz prywatne życie Petera Parkera. Bujanie się na pajęczynie pomiędzy wieżowcami jest czymś, od czego ciężko się oderwać. Jeśli lubicie tę postać, to w grze się zakochacie.

Uncharted 4: Kres Złodzieja

Seria Uncharted już od pierwszej odsłony prezentowała się bardzo dobrze. Zespół Naughty Dog skrupulatnie rozwijał to ciekawe uniwersum, aż w końcu przyszła pora na premierę Kresu Złodzieja. Czwarty epizod serii był zdecydowanie najbardziej dopracowany – nie tylko pod względem oprawy wizualnej, ale również gameplayu oraz historii. Ostatnia opowieść o Nathanie Drake’u momentami potrafiła rozbawić do łez, ale nie zabrakło również momentów bardziej wzruszających.

God of War

Porzucenie stylu rozgrywki poprzednich części było strzałem w dziesiątkę. Dzięki umieszczeniu kamery za plecami głównego bohatera, opowieść o Kratosie stała się jeszcze bardziej intymna. Fabuła nie była rozdmuchana, tylko skupiała się na prozaicznych rzeczach. W tym przypadku dotyczących głównie relacji pomiędzy niezbyt dobrym ojcem, a synem. Producent nie zapomniał jednak, za co gracze pokochali serię. Podczas zabawy wielokrotnie sięgamy po broń, w celu wyeliminowania coraz to bardziej wymagających przeciwników.

The Last Guardian

Mam wielki sentyment do gier Fumito Uedy. ICO oraz Shadow of the Colossus do dzisiaj siedzą mi w głowie, ale i tak nie dorównują poziomem, jaki udało się osiągnąć przy The Last Guardian.

Opowieść o zagubionym chłopcu, który wchodzi w komitywę z potężnym zwierzakiem Trico można opisać jednym słowem – piękno. Ta gra jest piękna praktycznie pod każdym względem. Historia bywa dosyć oszczędna w środkach, ale za to potrafi mocno chwycić za serce w najmniej spodziewanym momencie.

Ratchet & Clank

Kolejna gra w tym zestawieniu, za którą odpowiada studio Insomniac Games. W produkcji nie zwiedzicie jednak współczesnego Nowego Jorku, tylko szereg planet rozsianych po całej galaktyce. Ratchet & Clank to fantastyczna platformówka 3D, będąca remakem gry z PlayStation 2. Twórcy zadbali, żeby oprawa graficzna stała na najwyższym poziomie. Udało im się to do tego stopnia, że tytuł wygląda niemalże tak dobrze, jak filmy animowane wytwórni Pixar.

Days Gone

Bend Studio nigdy wcześniej nie pracowało nad tak dużym projektem, jak Days Gone. Początkowo można było mieć obawy o efekt końcowy. Na szczęście, zespół poradził sobie z przygotowaniem dużego sandboksa, wypełnionego po brzegi ciekawą zawartością.

Akcja gry została osadzona w postapokaliptycznej Ameryce, w której rozpanoszyły się zombiaki, a ludzie zostali podzielni na obozy. Wbrew sztampowej tematyki, producentowi udało się przygotować wciągającą historię o facecie, niezdolnym do pogodzenia się ze śmiercią żony.

Astro Bot: Rescue Mission

Siłą obecnej generacji konsol są również gogle wirtualnej rzeczywistości. Astro Bot: Rescue Mission to prawdopodobnie najlepsza gra, jaka kiedykolwiek została wydana na PlayStation VR. Jest to świetnie zaprojektowana platformówka 3D, w pełni wykorzystująca możliwości technologii, z jakiej korzysta.

Horizon Zero Dawn

Dzieło Guerilla Games jest idealnym dowodem na to, jak szerokim zagadnieniem może być „postapokalipsa”. W przypadku Horizon Zero Dawn nie mamy do czynienia z żywymi trupami, tylko mechanicznymi zwierzętami. To one rządzą obecnie na Ziemi, a ludzkość została zepchnięta w łańcuchu pokarmowym. Głównym atutem gry są właśnie widowiskowe starcie z potężnymi robotami, wyglądem przypominającymi zwierzęta oraz dinozaury.

Blood & Truth

Kolejna świetna produkcja, która została zrealizowana z myślą o goglach PlayStation VR. Blood & Truth to pełnoprawna strzelanka, w niczym nie odstająca od innych shooterów z segmentu Triple-A. Podczas zabawy odwiedzicie zróżnicowane lokacje (klub rządzi!) i sięgniecie po całą masę śmiercionośnych broni. W grze nie zabrakło też etapów zręcznościowych oraz składankowych.
Autor: Łukasz Morawski