Xbox One X czy PlayStation 4 Pro – co wybrać? Starcie fanbojów

3

Łukasz i Dawid rozmawiają o zaletach i wadach obu konsol.

Kilka dni temu swoją premierę miała konsola Xbox One X, bezpośredni konkurent PlayStation 4 Pro. Zapewne spora część z was zastanawia się, z jakiego urządzenia będzie bardziej zadowolona. Postanowiliśmy pomóc wam w podjęciu decyzji poprzez rozmowę, w której omówimy zalety i wady obu konsol. Nie będziemy starali się przekonać was o wyższości jednego urządzenia nad drugim, ale raczej wskazać, które okaże się dla was bardziej odpowiednie. Dawid skupi się na konsoli Xbox One X, a Łukasz na PlayStation 4 Pro. Zapraszamy do lektury i zachęcamy dyskusji!

MOC I WYDAJNOŚĆ

Liczby nie kłamią – Xbox One X to obecnie najpotężniejsza konsola na rynku. Sprzęt zdolny jest do odtwarzania gier wideo w rozdzielczości 4K w 60 kl./s. Dodatkowo oferuje wsparcie dla technologii HDR, standardów dźwięku Dolby Atmos i DTS:X,  posiada też odtwarzacz 4K UHD Blu-ray, dzięki czemu stanowi doskonałe medium nie tylko do grania w gry wideo, ale także oglądania filmów i seriali. Różnicę w wydajności i ogólnej jakości poczują także użytkownicy, którzy nie dysponują telewizorem 4K z HDR. Dodatkowe pokłady mocy wpływają na skrócenie czasu wczytywania się stanów gier i poprawę płynności, a supersampling sprawia, że nawet na ekranach HD i FHD gry wyglądają po prostu lepiej.

W tym akapicie właściwie nie ma co komentować, ponieważ logicznym jest, że Xbox One X posiada większą moc obliczeniową niż PlayStation 4 Pro. Konsola trafiła do sprzedaży rok później, więc było to naturalnym krokiem – zarówno z perspektywy technologicznego rozwoju, jak i próby utarcia nosa konkurencji. Mnie jednak niezbyt interesują parametry obu konsol (tak samo miałem to gdzieś podczas testowania sprzętu Sony), ponieważ i tak wszyscy wiemy, że najważniejsze jest to, jak firmy będą wykorzystywać potencjał swoich maszynek. Doskonale pokazuje to jakość oprawy wizualnej w grach ekskluzywnych na PlayStation 4 Pro, które potrafią wyglądać o niebo lepiej, niż tytuły wydane chociażby na mocarnych pecetach.

TYTUŁY NA WYŁĄCZNOŚĆ

Tytuły na wyłączność to temat, który przewija się w każdej internetowej wojnie miłośników konsol Sony i Microsoftu. Jako wieloletni użytkownik sprzętu z logiem PlayStation od zawsze czułem się rozpieszczany świetnymi exclusive’ami, które bardzo często wyznaczały standardy dla całej branży gier. Nie inaczej jest w przypadku PlayStation 4 Pro, gdzie już teraz możemy zagrać w rewelacyjne Uncharted 4 wraz z dodatkiem Zaginione Dziedzictwo, przepiękne Horizon Zero Dawn czy absolutnie rewelacyjny remake pierwszej części Ratchet & Clank. To są oczywiście tylko nieliczne przykłady, ponieważ tych można byłoby wymieniać znacznie więcej. Dodam też, że to tak naprawdę tylko początek, ponieważ Sony ma w zanadrzu kilka świetnie zapowiadających się produkcji, z The Last of Us: Part II na czele. W tym czasie, Microsoft woli promować najpotężniejsza konsolę na świecie indykami, Minecraftem w 4K i źle zapowiadającym się Sea of Thieves. Jeśli zatem interesują was gry, a nie bebechy konsoli, PlayStation 4 Pro wydaje się być jedynym słusznym wyborem.

To prawda, że w kwestii tytułów na wyłączność Xbox One ma spore zaległości względem PlayStation 4, ale ja na sprawę patrzę zgoła inaczej. Zarówno oryginalną konsolę Xbox One, jak i Xbox One S, rzeczywiście z powodzeniem mógł zastąpić przeciętny pecet. Xbox One X to jednak zupełnie inna bajka. Pomyślcie tylko ile może kosztować komputer osobisty zdolny do odtwarzania gier wideo w rozdzielczości 4K i z HDR. Sam stwierdziłem, że wolę zainwestować w nową konsolę, zamiast modernizować posiadanego peceta. Nie należy zapominać też o tym, że marki, takie jak Halo, Gears of War czy Forza Motorsport nie są i nie będą dostępne na konsoli Sony. Kwestia tego, które gry są lepsze, też jest dyskusyjna. Spora część tytułów na wyłączność dostępnych na PlayStation to produkcje japońskie, które cechują się specyficznym klimatem. Mnie on zupełnie nie odpowiada i dlatego PlayStation pozostaje poza obszarem moich zainteresowań. Z obozu Microsoftu coraz częściej dochodzą też głosy, że firma ponownie skupi się na tytułach na wyłączność. Co z tego będzie? Zobaczymy.

OFERTA ABONAMENTOWA

W Polsce Microsoft oferuje trzy atrakcyjne rodzaje abonamentów. Pierwszym jest Xbox Live Gold, dzięki któremu użytkownicy konsoli otrzymują co miesiąc cztery darmowe gry – dwie na obecną generację konsoli i dwie na poprzednią w ramach wstecznej kompatybilności, dostęp do atrakcyjnych zniżek w Xbox Store oraz możliwość grania przez sieć. Xbox Live Gold ma lepsze i gorsze miesiące, ale jeżeli zależy wam na zbudowaniu bardziej rozbudowanej biblioteki gier, to będzie to dobry początek. Druga to EA Access, którą docenią głównie wielbiciele gier sportowych oraz tytułów ze stajni Electronic Arts, takich jak Battlefield 1Mass Effect: Andromeda czy Mirror’s Edge Catalyst. Trzecią jest uruchomiona przed tegorocznymi wakacjami Xbox Game Pass przeznaczony przede wszystkim dla użytkowników, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z konsolą Xbox One i chcą stworzyć swoją bibliotekę gier. W ofercie XGA znajdziecie ponad 100, zarówno starszych, jak i nowszych, gier wideo.

Sony posiada ciekawą usługę PlayStation Now, ale niestety do tej pory nie została aktywowana na terenie Polski. Oznacza to, że została nam wyłącznie subskrypcja PlayStation Plus, która jest jednocześnie wymagana, jeśli chcemy brać udział w rozgrywkach sieciowych. Z wykupieniem abonamentu wiążą się też inne bonusy, jak chociażby kilka darmowych tytułów miesięcznie oraz unikatowe zniżki w PlayStation Store.  Jakiś czas temu usługa została spisana na straty przez graczy z całego świata, ponieważ jakość udostępnionych tytułów trochę zawodziła. Na szczęście, Sony wzięło się w garść i od kilku miesięcy regularnie udostępnia duże tytuły AAA (Metal Gear Solid V: The Phantom Pain) oraz własne exclusive’y (inFamous: Second Son), w jakie nie zagramy na żadnej innej platformie. Ponadto, w ostatnim czasie oferta jest również atrakcyjna dla posiadaczy gogli PlayStation VR, gdyż udostępniane są gry wspierające tę technologię.

FUNKCJE DODATKOWE

Najnowszą usługą dostępną na PlayStation 4 Pro jest PlayLink umożliwiające zabawę do kilku osób jednocześnie na jednej konsoli. Co ciekawe, do gry nie potrzebujemy kontrolerów DualShock 4, a smartfony lub tablety. Oferta gier wykorzystujących tę funkcję na razie jest niewielka, ale powoli otrzymujemy informacje o nowych tytułach, które w niedługim czasie będą dostępne do pobrania. W PlayLink drzemie ogromny potencjał, o czym można się przekonać testując zabawne To Jesteś Ty, polegające na poznawaniu prawdy o swojej rodzinie i znajomych. Sprzęt Sony jest także jedyną konsolą wykorzystującą technologię wirtualnej rzeczywistości. PlayStation VR dosyć szybko złapało zadyszkę, ale nie zmienia to faktu, że są to najtańsze gogle na rynku, zapewniające tak duży komfort użytkowania. Ponadto, na headsecie nie tylko zagramy w produkcje dostępne na innych platformach, ale również w tytuły ekskluzywne, stanowiące trzon biblioteki PS VR.

Kontroler Kinect koniec końców okazał się niewypałem, ale nie oznacza to wcale, że Xbox One X nie ma nic do zaoferowania. Bardzo cenię sobie wsteczną kompatybilność z konsolą Xbox 360, a od niedawna także Xbox, dzięki której mogłem nadrobić lub przypomnieć sobie wiele klasycznych tytułów bez konieczności sięgania po często przereklamowane remastery. Spora część kultowych produkcji dostępna jest za pośrednictwem Xbox Live Gold oraz Xbox Game Pass. Chociaż dla niektórych usługa Xbox Play Anywhere była gwoździem do trumny konsoli Xbox One, nie można odmówić jej pewnych zalet, takich jak współdzielenie pomiędzy platformami zapisanych stanów gry, osiągnięć i dodatków.

CENA I ZESTAWY

Niestety, na razie Xbox One X jest nie tylko najpotężniejszą, ale także najdroższą konsolą na rynku. Sprzęt kosztuje 2199 zł, co oznacza, że jest o 400 zł droższy od konkurencyjnego PlayStation 4 Pro. Na dodatek konsola sprzedawana jest samodzielnie, bez jakichkolwiek gier wideo. Strzelam jednak, że już przed świętami sytuacja ulegnie zmianie, a po uważnym prześledzeniu ofert na konsole Xbox One i Xbox One S też pewnie dojdziecie do wniosku, że zestawy te będą bardzo atrakcyjne pod względem zawartości.

Sony zna się na marketingu jak mało kto. Handlowcy japońskiej firmy od dawna wiedzieli, że najlepszym sposobem na sprzedanie swoich platform jest dorzucenie do zestawu najgorętszego w danym momencie tytułu. W ostatnim czasie do sprzedaży trafiły bundle z grą FIFA 18, Destiny 2 oraz Gran Turismo Sport. Ten ostatni pojawił się na półkach sklepowych wraz z obniżką ceny PlayStation 4 Pro, którą obecnie można dostać nawet za 1600 złotych.

DLA KOGO?

PlayStation 4 Pro polecałbym przede wszystkim osobom, które cenią sobie świetne i unikatowe tytuły ekskluzywne, dostępne wyłącznie na jednej platformie oraz ludziom zainteresowanym nowinkami technologicznymi (PlayStation VR) i spędzaniem czasu ze znajomymi przed konsolą (PlayLink). Konsola Sony to także centrum rozrywki, umożliwiające oglądanie seriali na Netfliksie lub słuchanie muzyki za sprawą aplikacji Spotify.

 

Xbox One X to podobnie jak kontroler Xbox One Elite produkt premium, skierowany do użytkownika profesjonalnego, któremu zależy na jak najwyższej jakości doświadczeń płynących z grania w gry wideo czy oglądania filmów i seriali. Konsola oferuje też świetne opcje abonamentowe, dzięki którym za stosunkowo niewielkie pieniądze użytkownik otrzymuje dostęp do bogatej biblioteki gier wideo. Z kolei wielbiciele klasyki poczują się dopieszczeni za sprawą wstecznej kompatybilności.

Pozdrawiamy wszystkich hejterów, dzięki którym napisanie tego tekstu stało się możliwe!

 

Dyskusja3 komentarze

  1. Dzięki za ciekawe zestawienie najważniejszych cech obu konsol.
    A dylemat przy wyborze i tak zawsze jakiś pozostaje …

Zostaw komentarz