Pierwsze wrażenia z otwartych testów beta Destiny 2

0

Rzut oka na nową grę twórców Halo.

W poniedziałek ruszyła otwarta beta Destiny 2, nowej gry studia Bungie. Na ich potrzeby twórcy udostępnili graczom prolog, którym jest misja Homecoming z kampanii fabularnej, Tygiel z trybami Odliczanie (Countdown) i Kontrola (Control) oraz jedną misję uderzeniową: The Inverted Spire. Odliczanie to atak i ochrona celu na zasadach Eliminacji, z kolei Kontrola to klasyczna dominacja, w której drużyny walczą o kontrolę nad obszarami. W obu trybach maksymalna wielkość zespołu to czterech graczy.

Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłem uwagę po uruchomieniu Destiny 2 jest doskonała oprawa audiowizualna, Chociaż nie mogłem sobie pozwolić na odpalenie gry w rozdzielczości 4K i z odblokowaną liczbą klatek na sekundę, grafika i tak robi niesamowite wrażenie. To samo można powiedzieć na temat ścieżki dźwiękowej. Prolog w postaci misji Homecoming wyraźnie pokazuje, że twórcy skupili się bardziej na warstwie fabularnej – pierwszy poziom obfituje w skrypty i przerywniki filmowe.

Potyczki PvP, pomimo tego, że małe, są dynamiczne i towarzyszy im moc wrażeń. Mapy, które twórcy udostępnili na potrzeby testów beta, są dobrze zaprojektowane i pozwalają na zrównoważoną rozgrywkę, chociaż parę razy zdarzyło mi się paść ofiarą spawnkilla. Jeżeli chodzi natomiast o misję uderzeniową The Inverted Spire, to zgodnie z zapowiedziami, można spodziewać się bardziej różnorodnych poziomów.

Novum stanowi zmieniona klasyfikacja broni. Zamiast podręcznej, głównej i ciężkiej, mamy kinetyczną, energetyczną i specjalną. W ramach klas postaci dostępne będą specjalizacje z zestawem unikalnych umiejętności. Znacznie bardziej rozbudowana ma być też kustomizacja bohatera. Gracze będą mogli m.in. dodawać modyfikacje do uzbrojenia. Pełny zakres zmian oraz ich wpływ na rozgrywkę poznamy w pełnej wersji gry, ale już teraz wszystko wskazuje na to, że Destiny 2 będzie jedną z ciekawszych produkcji tego roku. Premiera na PC oraz konsolach Xbox One i PlayStation 4 już 6. września!

Grę do testów dostarczyła firma CDP, za co serdecznie dziękujemy!

 
Dawid Sych

Indiana Jones i nerd w jednym. Zawsze wszystko wie i zawsze we wszystkim ma rację, więc lepiej nie wchodzić z nim w polemikę. Amator nowych technologii, dobrych książek i seriali.

Zostaw komentarz