Night City i okolice – czego spodziewać się po Cyberpunku 2077?

0

Przedstawiamy świat z gry RPG, który oczarował CDProjekt Red.

  NASTĘPNA 

Internet co parę tygodni wybucha kolejnymi informacjami o Cyperpunku 2077, nadchodzącej grze od CDProjekt Red, która powstaje już wiele długich lat, a poza wydanym przy okazji ogłoszenia produkcji teaserem tak naprawdę pozostaje wielką tajemnicą. Ten tekst nie zajmie się spekulacjami na temat tego, co „czerwoni zrobią” lub nie, ani spekulacjami na temat sytuacji w samym studio. Ten tekst spróbuje wam przybliżyć, z czym tego całego cyberpunka się właściwie je. Ale po kolei.

ŚWIAT

Najpopularniejszą wersją stworzonego przez Mike’a Pondsmitha Cyberpunka jest 2020, świat, w którym ludzkość żyje w cieniu korporacji. Finansowe i przemysłowe potęgi rozrosły się do tego stopnia, że rządy nie są w stanie nad nimi panować. Zgodnie z dewizą „high tech, low life” (zaawansowana technologia, marne życie), ludzie mogą ulepszać się rozmaitymi wszczepami, a mimo to wiodą smutne, paskudne życia dręczeni przez wielkich i potężnych. Jak przystało na realia świata, człowiek często staje tu naprzeciwko systemu i zazwyczaj przegrywa.

To jednak nie koniec historii Cyberpunka – RPG. Seria wydarzeń opisanych w książkach Firestorm wprowadziła graczy do lat trzydziestych XXI wieku, znacząco zmieniając sytuację geopolityczną i klimat samej gry. Przedstawiony świat poważnie ucierpiał na skutek wojny korporacji, większość sieciowych archiwów uległa zafałszowaniu, a najnowsza historia świata przypomina niekompletne puzzle – ludzie myślą na przykład, że Richard Nixon popełnił samobójstwo na wizji, a memy dotyczące fałszywego lądowania na Księżycu są uznawane niemal za prawdę.

Powstały alternatywne kultury, z których część żyje w podwodnych enklawach albo wymienia swoje ciało w całości na korpus cyborga. Cyberpunk 203X zabiera nas w kosmos, pokazuje ludzkość przechodzącą przemiany i przedstawia bardziej transhumanistyczną przyszłość pełną możliwości, niż ponury i smutny świat 2020. Biorąc pod uwagę, że akcja gry osadzona jest w 2077 roku, bardzo ciekawe, jak ta zmiana w znanych i lubianych przez fanów RPGowej wersji systemu realiów z 2020 odciśnie się na grze Redów.

  NASTĘPNA 

 

1 2 3 4 5 6
Artur Cnotalski

Gra od kiedy pamięta. PCtowiec, który nie boi się konsol ani urządzeń przenośnych. Kiedy nie siedzi przy komputerze, prawdopodobnie gra w planszówki lub "papierowe" RPG.

Zostaw komentarz