Data publikacji:

Alone in the Dark – cena, wymagania, platformy. Dlaczego warto zagrać?

Od premiery ostatniej gry z uniwersum Alone in the Dark minęło już prawie dwadzieścia lat. Szwedzkie studio Pieces Interactive nie zdecydowało się na kontynuowanie fabuły poprzedniej części, tylko sięgnęło do korzeni marki. Ich produkcja ma na celu przypomnienie najważniejszych motywów z oryginalnych odsłon w nowoczesnym stylu. Czy takie podejście było strzałem w dziesiątkę? O tym przekonacie się z dalszej części tekstu poświęconego grze Alone in the Dark – dowiecie się też, ile kosztuje gra, a także na jakich platformach jest dostępna.
alone in the dark

Premiera Alone in the Dark na PC i konsolach

Początkowo produkcja miała trafić do sprzedaży 25 października 2023 roku, jednak na ostatniej prostej twórcy doszli do wniosku, że potrzebują jeszcze trochę czasu na dopieszczenie swojego dzieła. Jeżeli czekaliście z niecierpliwością na premierę Alone in the Dark, to z przyjemnością informuję, że gra jest już dostępna w sprzedaży. Produkcja Pieces Interactive zadebiutowało 20 marca 2024 roku na wszystkich planowanych platformach. Twórcy zdecydowali się zrezygnować z konsol poprzedniej generacji, aby zaoferować użytkownikom jak najlepszą oprawę wizualną. Oznacza to, że tytuł dostępny jest wyłącznie na komputerach osobistych oraz PlayStation 5 i Xbox Series X|S.

O co chodzi w fabule Alone in the Dark?

W latach 20. XX wieku Emily Hartwood (w tej roli Jode Comer) i prywatny detektyw Edward Carnbym (David Harbour) wyruszają na południe Stanów Zjednoczonych, by odnaleźć zaginionego wujka kobiety. Ich podróż prowadzi do dworu Derceto, tajemniczej rezydencji dla umysłowo chorych, gdzie czai się coś nieuchwytnego. Spotykają tam dziwacznych mieszkańców, odkrywają straszne krainy i stają oko w oko z niebezpiecznymi potworami. Na jaw wychodzi spisek, który skrywa rosnące zło.
Choć w Alone in the Dark większość czasu spędzamy w posiadłości niczym w Resident Evil 2, to jednak twórcy momentami zacierają granice pomiędzy rzeczywistością a odległymi miejscami. A to wszystko po to, aby graczom było trudno rozróżnić prawdę od kłamstwa. Z każdym krokiem śledztwa staje się coraz trudniejsze określenie, komu można zaufać, w co wierzyć i jak dalej postępować.

Alone in the Dark – (klasyczny) survival horror

Studio Pieces Interactive nie zdecydowało się na przygotowanie klasycznego remake’u gry z 1992 roku, tylko wzięło na warsztat trzy pierwsze odsłony cyklu. Dzięki temu w ich produkcji czuć powiew świeżości, nawet jeśli niektóre wątki pokrywają się z tym, z czym obcowaliśmy przed laty. Mimo wszystko nowa wersja Alone in the Dark ma własną tożsamość, unikatowy układ lokacji oraz oryginalne zagadki logiczne. Gracze ponownie jednak mogą wybrać, którym bohaterem chcą ukończyć produkcję, a gdy dojdą do finału, wtedy powinni zagrać drugi raz, aby poznać wydarzenia z innej perspektywy. Niestety rozgrywka w obu przypadkach jest do siebie bardzo podobna i tylko w kilku momentach można poczuć różnicę – mimo wszystko i tak jest to ciekawa opcja dla osób, które chcą spędzić z tym tytułem trochę więcej czasu.
Twórcy poszli w tym samym kierunku, co Capcom podczas remake'owania klasycznych odsłon Resident Evil. Tutaj również zrezygnowano z predefiniowanych kątów kamery na rzecz kamery umieszczonej za plecami kontrolowanego przez nas protagonisty. Mimo wszystko produkcja nie stała się dynamiczną strzelanką, a konfrontacja z oponentami w dalszym ciągu stanowi nie lada wyzwanie. Amunicja jest mocno ograniczona, dlatego gracze powinni dokładnie się zastanowić nad tym, czy chcą marnować naboje na napotkanych przeciwników, czy może lepszym rozwiązaniem będzie ucieczka. Zabawa skupia się głównie na eksploracji coraz to bardziej tajemniczych pomieszczeń, w których nie tylko walczymy, ale także rozwiązujemy liczne zagadki logiczne.
Te są ciekawie przemyślane i zmuszają użytkowników do solidnego główkowania oraz kojarzenia faktów. Gdybyście natomiast nie chcieli się przemęczać, to developer przygotował opcjonalne wskazówki, które pomagają w łamigłówkach. Choć produkcja wygląda współcześnie, to jednak jest zrealizowana w mocno oldschoolowy sposób, co powinno przypaść do gustu miłośnikom dawnych survival horrorów. Alone in the Dark to stosunkowo powolna produkcja, która przede wszystkim kładzie nacisk na budowanie atmosfery i rozwijanie historię, a nie pędzącą na złamanie karku akcję. Jeśli więc szukacie klimatycznej gry grozy na kilka godzin, to obowiązkowo powinniście zagrać w ten tytuł. Na pewno się nie zawiedziecie!

Ile kosztuje Alone in the Dark?

W tym przypadku nie mamy do czynienia z produkcją z segmentu Triple-A, co bezpośrednio przełożyło się na cenę. Cena Alone in the Dark nie przekroczyła progu 300 złotych, ponieważ za fizyczne wydanie zapłacimy od 209,99 złotych do 249 złotych w zależności od oferty sklepu internetowego – polecam zajrzeć na kartę produktu na Ceneo.pl, aby uzyskać więcej informacji. Należy również zaznaczyć, że pudełkowa wersja (zawiera wyłącznie płytę z grą, bez żadnych dodatków) została przygotowana zarówno z myślą o konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S, jak i pecetach, co współcześnie jest rzadkością.

Czy w Alone in the Dark jest dostępna polska wersje językowa?

Firma Plaion Polska zdążyła przyzwyczaić nas do tego, że wydawane przez nich produkcje zazwyczaj dostępne są w polskiej wersji językowej i nie inaczej jest w tym przypadku. Alone in the Dark co prawda oferuje oryginalny angielski dubbing, ale za to twórcy przygotowali polskie napisy, dzięki czemu wielu graczom będzie łatwiej zapoznać się z fabułą gry.

Oprawa wizualna i wymagania sprzętowe Alone in the Dark

Grafika w Alone in the Dark prezentuje się bardzo okazale. Twórcy zdecydowali się na przygotowanie dosyć skromnego survival horroru z zamkniętymi, korytarzowymi lokacjami, dzięki czemu mogli pozwolić sobie na większe doszlifowanie wyglądu poszczególnych pomieszczeń. Produkcja co prawda miewa okazjonalne problemy z wyświetlaniem oprawy wizualnej, ale nie jest to nic, czego nie naprawiłyby premierowe aktualizacje. Dużą zaletą produkcji są na pewno wymagania sprzętowe, które są na tyle niskie, że w produkcję Pieces Interactive z powodzeniem zagramy nawet na Steam Decku.
Minimalne:
  • Procesor: Intel Core i3-8300 3.7 GHz / AMD Ryzen 3 3100 3.6 GHz
  • Pamięć RAM: 8 GB
  • Karta graficzna: 4 GB GeForce GTX 1050 Ti / 8 Radeon RX 570 lub lepsza
  • Miejsce na dysku: 50 GB SSD
  • System operacyjny: Windows 10/11 (64-bit)
  • Rekomendowane:
  • Procesor: Intel Core i5-12400 2.5 GHz / AMD Ryzen 7 3700X 3.6 GHz
  • Pamięć RAM: 16 GB
  • Karta graficzna: 6 GB GeForce RTX 2060 / 8 GB Radeon RX 5700 XT lub lepsza
  • Miejsce na dysku: 50 GB SSD
  • System operacyjny: Windows 10 (64-bit)
  • Grę do testów dostarczyła firma Plaion Polska. Opinia należy do autora artykułu.
    Zdjęcie: materiały prasowe Pieces Interactive
    Łukasz Morawski
    Łukasz Morawski

    Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego, co związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Od najmłodszych lat gra w gry, ogląda filmy i seriale, czyta książki oraz komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.