Test: słuchawki Modecom Volcano Ghost

0

Futurystyczny wygląd i podświetlenie to nie wszystko.

Po myszy Volcano MC-GMX4 i klawiaturze mechanicznej Volcano Lanparty przyszedł w końcu czas na test zestawu słuchawkowego dla graczy. Volcano Ghost to słuchawki z systemem dźwięku 7.1 stworzone z myślą o użytkownikach pecetów. Zarówno mysz, jak i klawiatura wypadły w naszych testach całkiem nieźle, ale czy podobnie będzie w przypadku słuchawek Volcano Ghost? Przekonajmy się.

WYKONANIE I ERGONOMIA

Słuchawki Volcano Ghost przyciągają wzrok futurystyczną konstrukcją i drapieżną, czerwono-czarną kolorystyką. Obudowę zestawu wykonano z plastiku. Wyjątkiem jest metalowa listwa, która wzmacnia pałąk, oraz gumowe ramię mikrofonu.  Na pałąku i nausznikach znajdują się miękkie poduszki ze sztucznej skóry. Zestaw słuchawkowy zdobi logo rodziny akcesoriów Volcano w kolorze czerwonym.

Model Volcano Ghost komunikuje się z komputerem za pośrednictwem złącza USB. Pleciony, czarno-czerwony przewód ma długość 2,2 m. Znajduje się na nim masywny pilot z pięcioma przyciskami – regulacji głośności, wyciszenia mikrofonu, wyciszenia dźwięku oraz regulacji podświetlenia.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA I OPROGRAMOWANIE

Volcano Ghost to słuchawki stereofoniczne, które dzięki dedykowanej aplikacji zmieniają się w wirtualny system dźwięku przestrzennego 7.1. Pasmo przenoszenia głośników mieści się w przedziale od 20 Hz do 20 kHz, z kolei ich czułość wynosi 99dB±3dB. Częstotliwość próbkowania słuchawek w zależności od ustawień wynosi 44,1 KHz lub 48 KHz.  Dookolny mikrofon jest wyposażony w bramkę szumów.

Aplikacja Volcano Audio Center posiada sporo przydatnych funkcji, m.in. zmianę częstotliwości próbkowania głośników i mikrofonu, korektor dźwięku, wirtualny pokój, w którym użytkownik może zmienić położenie głośników wirtualnego systemu dźwięku przestrzennego, zróżnicowane efekty środowiskowe, efekty i wzmacniacz mikrofonu, XearSingFX czy Xear Surround Max, która wzmacnia wirtualny efekt dźwięku przestrzennego. Jeżeli chodzi o podświetlenie, to dostępne jest ono wyłącznie w kolorze czerwonym i trzech trybach: światło stałe, światło pulsujące i brak podświetlenia.

WRAŻENIA Z UŻYTKOWANIA

Słuchawki Volcano Ghost są stosunkowo masywne, ale i wygodne dzięki miękkim poduszkom ze sztucznej skóry. Regulowany pałąk umożliwia dostosowanie zestawu do wielkości i kształtu głowy użytkownika. Niestety, nauszniki są nieruchome, przez co przy bardziej gwałtownych ruchach głową słuchawki mogą zsuwać się z uszu. Elastyczne ramię mikrofonu pozwala z kolei na jego swobodną regulację. Nie podoba mi się natomiast pilot, który jest moim zdaniem zdecydowanie za duży.

Do testów, poza muzyką, posłużył mi hit Blizzarda, Overwatch oraz popularny PlayerUnknown’s: Battlegrounds. Dźwięk wydobywający się ze słuchawek jest czysty i donośny. Zestaw całkiem nieźle oddaje odległość i kierunek w trójwymiarowej przestrzeni, jak również dźwięki wystrzałów i wybuchów. Nie mogę też niczego zarzucić brzmieniu basów. Jeżeli chodzi o mikrofon, to wyłapuje on dźwięki z otoczenia, ale mój rozmówca i tak ocenił jakość przekazywanego dźwięku jako bardzo dobrą.

Pomimo tego, że aplikacja Volcano Audio Center, jak już wspomniałem wyżej, daje użytkownikowi duże możliwości dostosowania dźwięku do osobistych preferencji, mam względem niej dość mieszane uczucia. Dlaczego? Ponieważ nie posiada funkcji dedykowanych tylko i wyłącznie graczom, takich jak chociażby predefiniowane profile dźwiękowe dla różnych gatunków gier czy możliwość tworzenia własnych profili dźwiękowych. W praktyce wygląda to tak, że przed włączeniem jakiejkolwiek gry, użytkownik musi każdorazowo dłubać w opcjach dźwięku, aby uzyskać pożądane efekty.

Mam też wrażenie, że funkcje, które oferuje aplikacja Volcano Audio Center, zdecydowanie bardziej niż amatorom gier komputerowych, przydadzą się melomanom i kinomaniakom. Pod warunkiem, że w ogóle je znajdą! Zamiast przejrzystych zakładek, producent zdecydował się na mało intuicyjne ikony głośnika i mikrofonu, na które użytkownik musi kliknąć prawym przyciskiem myszy, aby rozwinąć menu. Przyznam szczerze, że dopiero rozmowa z producentem uświadomiła mi, że te dodatkowe funkcje w ogóle istnieją. Na kolana nie powala również liczba efektów świetlnych, ale zestaw i tak prezentuje się bardzo dobrze, zwłaszcza w nocy i przy zgaszonym świetle.

PODSUMOWANIE

Modecom Volcano Ghost to solidny zestaw słuchawkowy, który nie tylko dobrze wygląda, ale także dobrze brzmi. Wielka szkoda, że producent nie zdecydował się na zaimplementowanie jakichkolwiek funkcji dedykowanych graczom, przez co przydatność słuchawek w grach jest mocno ograniczona. Znacznie bardziej docenią je natomiast amatorzy muzyki i kina. Zważywszy na to, że zestaw został wyceniony na 250 złotych, jest to naprawdę poważna wada. Modelowi Volcano Ghost najbliżej jest do testowanych przeze mnie jakiś czas temu słuchawek Trust GXT363 oraz Tracer Gamezone Hydra 7.1.

OCENA KOŃCOWA: 79/100

PLUSY:
+ design
+ solidna konstrukcja
+ dobra jakość dźwięku
+ dobry mikrofon
MINUSY:
 mało przejrzysty interfejs aplikacji Volcano Audio Center
 brak funkcji dedykowanych graczom

Sprzęt do testów dostarczyła firma Modecom, za co serdecznie dziękujemy!

 
Dawid Sych

Indiana Jones i nerd w jednym. Zawsze wszystko wie i zawsze we wszystkim ma rację, więc lepiej nie wchodzić z nim w polemikę. Amator nowych technologii, dobrych książek i seriali.

Zostaw komentarz