Strach ma skośne oczy. Najlepsze japońskie horrory

0

Groza według Azjatów.

  NASTĘPNA 

Japońskie horrory od wielu dekad straszą ludzi na całym świecie – bez względu na to, czy chodzi o filmy czy gry wideo. Specyficzny styl, plus oryginalne podejście do tematu zaowocowały na przestrzeni lat całą masą fantastycznych produkcji, które w zależności od przeznaczenia, potrafią nas przerazić, obrzydzić lub całkowicie potargać psychicznie. W poniższym zestawieniu zebrałem kilka najlepszych tytułów lub całych serii, będących istotnymi reprezentantami j-horrorów.

PS. Tytuł tekstu jest zapożyczeniem z książki „Strach ma skośne oczy. Azjatyckie kino grozy” Krzysztofa Gonerskiego, którą bardzo polecam.

BLOODBORNE

Umieszczenie Bloodborne’a na tej liście może wydawać się dla wielu zaskoczeniem, ponieważ mało kto patrzy na tę grę przez pryzmat horroru. Mimo to, dzieło studia From Software to moim zdaniem najlepszy reprezentant ostatnich lat dla całego gatunku grozy. Twórcy w umiejętny sposób wykorzystali motywy z książek H.P. Lovecraft, nie robiąc przy tym bezpośredniej adaptacji żadnego z jego dzieł. Mimo to, atmosfera znana z mitologii Cthulhu jest tu odczuwalna na każdym kroku. Podobnie jak w literaturze Samotnika z Providence, producentom Bloodborne’a udało się uniknąć typowego straszenia odbiorcy, kładąc główny nacisk na  klimat oraz coraz to większe popadanie w szaleństwo.

Producent: From Software
Data premiery: 25 marca 2015 r.

  NASTĘPNA 

1 2 3 4 5 6 7 8
Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz