PS4 Remote Play na PC – test

0

Zagraj w ulubiony tytuł z PS4 na swoim komputerze! 

Funkcja gry zdalnej jest jedną z ciekawszych funkcji jakie możemy znaleźć na konsoli PS4. Ostatnio została ona rozszerzona poprzez dodanie komputerów z Windows i Mac do listy urządzeń kompatybilnych. Sprawdzamy jak to usprawnienie spisuje się w praktyce. 

Czym jest Remote Play?

Remote Play czyli jak kto woli w wolnym tłumaczeniu – gra zdalna, bardzo mocno rozszerza funkcjonalność konsoli, ponieważ nie ogranicza nas do korzystania wyłącznie z telewizora. Wystarczy podłączyć się do domowej sieci wifi za pomocą  jednego z kompatybilnych urządzeń i po kilku prostych krokach cieszyć się wszystkimi grami na mobilnym urządzeniu. Wiele osób na pewno spotkało się z sytuacją, w której nasze stanowisko gry było zajęte i tym oto sposobem nie mogliśmy zagrać w ulubiony tytuł. Sony na szczęście wprowadziło dość szybko Remote Play, które na dzień dzisiejszy obsługuje: Playstation TV, Telefony Xperia z serii Z3, Z4 oraz Z5, Playstation Vita oraz … Niedawno wprowadzoną nowość w postaci komputerów z systemem Windows i Mac.

Nie zastanawialiśmy się długo i postanowiliśmy sprawdzić kilka tytułów na ekranie komputera. Działanie Remote Play na innych urządzeniach wypadło całkiem nieźle, dlatego mając pewien punkt odniesienia postanowiliśmy przystąpić do gry.

Testujemy!

Po zainstalowaniu odpowiedniego oprogramowania i połączeniu z konsolą, ekran komputera pokazuje odbicie lustrzane tego co było widoczne na telewizorze. Jeszcze jednym krokiem jaki musimy wykonać przed rozgrywką to podłączenie Dualshocka do komputera – w przypadku gdy jesteśmy zbyt daleko od konsoli. Aplikacja Remote Play w kilku prostych krokach pomoże odpowiednio skonfigurować naszego pada. Po wykonaniu tych czynności nie pozostaje nic innego jak delektować się rozgrywką.

Na pierwszy ogień poszła Fifa 16, która jak wiadomo jest dynamiczną grą. Mimo ciągłej akcji nie zaobserwowaliśmy większych lagów ani zerwań połączenia, jednak już na samym początku naszego testu jednogłośnie doszliśmy do wniosku, że Remote Play potrzebuje naprawdę solidnego łącza internetowego. W miejscach gdzie zasięg wifi był nieco gorszy, dało się zauważyć lekkie opóźnienia, ale o całkowitym zawieszeniu połączenia nie było mowy. Gra zdalna z każdą kolejną minutą wciągała nas coraz bardziej. Możliwość odejścia od telewizora i przenosin do innego pomieszczenia jest czymś naprawdę genialnym. Jednak do rzeczy. Po Fifie przyszła kolej na trzecią odsłonę Wiedźmina. Gra, która posiada rewelacyjną grafikę mogła zaburzyć dobre pierwsze wrażenia tej opcji. Tak się na szczęście nie stało i gra dostarczyła nam równie dużo frajdy co na telewizorze. Na mniejszym ekranie nawet płotka zdawała się być nieco poruszona i galopowała po Velen bez opamiętania. ;)

W porównaniu do Playstation Vita czy telefonów Xperia, największym plusem był zdecydowanie większy ekran i więcej szczegółów na nim widocznych. Urządzenia mobilne świetnie spisują się w miejscach, gdzie komputera zabrać nie możemy, przykładem może być chociażby łazienka. Jednak we wszystkich innych pomieszczeniach, laptop do grania jest zdecydowanie bardziej użyteczny i przede wszystkim bardziej dostępny bo przecież każdy takowy posiada.

Nasz werdykt

Funkcja gry zdalnej jest przeznaczona praktycznie dla wszystkich. W momencie gdy nie mamy z jakiś powodów dostępu do telewizora jest to znakomita alternatywa do zagrania w przeróżne tytuły. Funkcjonalność stoi tutaj na najwyższym poziomie, a to dzięki możliwości podłączenia Dualshocka. Grając poprzez komputer nie widać praktycznie większej różnicy pomiędzy telewizorem. Nigdy nie może być jednak idealnie i tak jest w tym przypadku. Mankamentem Remote Play jest duże obciążanie łącza, dlatego jeśli myślicie o regularnym graniu to koniecznie musicie wyposażyć się w bardzo dobry internet. Zauważyliśmy również, że konsola podłączona kablem lepiej radzi sobie ze zdalnym przesyłaniem obrazu. Jeśli szybki internet nie jest dla was problemem to nie pozostaje nic innego jak wypróbowanie tej ciekawej opcji, która jest w pełni darmowa! My oceniamy tą funkcję jak najbardziej pozytywnie i wracamy do gry!


Bartłomiej Mazurek

Miłośnik wszelkiej maści gadżetów elektronicznych od telefonów zaczynając na tabletach i komputerach kończąc. Do gier używa wyłącznie konsoli, a do pracy urządzeń z logo nadgryzionego jabłka. Sportowiec, fotograf i dziennikarz w jednym.

Zostaw komentarz