Komentarz: Echo strzelaniny w Jacksonville

0

Znowu to samo…

Nie chcę bawić się w specjalistę od problemów Stanów Zjednoczonych oraz całego świata, ale niestety nie jest z nami najlepiej. Nie będę również bazował na twardych statystykach, ponieważ nie ufam im do końca, do czego zresztą za chwilę przejdę. Wychodzi z nich jednak, że w tym roku na terenie USA doszło bodajże do ponad dwustu strzelanin, z czego ogromna większość nie była żadnymi atakami terrorystycznymi, tylko wybrykami ziomków lub lasek paradujących z gnatem w ręku. Do końca 2018 zostało jeszcze trochę czasu, więc idziemy na rekord! Dlaczego w ogóle o tym piszę? Ponieważ wczoraj, 26 sierpnia doszło do strzelaniny na turnieju e-sportowym, gdzie rozgrywano mecze w najnowszą odsłonę Maddena. No i, zaczęło się…

Przykre jest to, że Twitter musi być wykorzystywany do takich celów...
Przykre jest to, że Twitter musi być wykorzystywany do takich celów…

Sprawą pewnie w ogóle bym się nie zainteresował, bo jak wskazują statystyki, tego typu akcje powoli zaczynają przechodzić do porządku dziennego. Niedługo będziemy je zlewać równie mocno, co wypadki samochodowe, których codziennie na drogach jest od zatrzęsienia. Brzmi to trochę strasznie i bezdusznie, ale niestety tego typu tragedie powoli zaczynają zamieniać się wyłącznie w cyferki z excela. I jak zwykle, ludzie nie szukają przyczyny tam, gdzie powinni (sam nie wiedziałbym, od czego zacząć), tylko tam, gdzie jest wygodniej. Pech chciał, że tym razem doszło do bestialskiego aktu na zawodach z graczami w roli głównej. Ponadto, ziomek, który wpadł na genialny pomysł strzelania do innych, był bodajże jednym z uczestników. Po przegranym meczu, postanowił w inny sposób udowodnić swoją wyższość nad innymi. Następnie strzelił sobie w łeb. Cóż, karma.

BRAWO, OWACJE NA STOJĄCO!

Tematem oczywiście zainteresowały się media tradycyjne, od których zaczerpnąłem większość informacji. Dlaczego więc im nie wierzę w stu procentach? Przez pewną polską stację i uber specjalistę, rodzimego prawnika, specjalistę od spraw terroryzmu międzynarodowego (info z Wikipedii). Nie chcę podawać nazwiska oraz linków, ponieważ nie czuję potrzeby reklamowania tak nierzetelnych przekazów. Jeśli bardzo wam zależy, to z łatwością dotrzecie do oryginalnej wypowiedzi tego Pana. W telefonicznej rozmowie z dziennikarką, stwierdził, że:

tym bardziej, że akurat tego typu turnieje, festiwale, a więc tych gier wideo, czy gier komputerowych, to jest też taka arena, która dość często staje się miejscem takich zdarzeń, ponieważ bardzo często ci ludzie, którzy potem okazują się sprawcami, to są osoby, które bardzo często uczestniczą w tych grach.

Jeśli więc osoba pełniąca dosyć ważną funkcję, mająca być autorytetem w swojej dziedzinie, plecie takie bzdury, to nic dziwnego, że potem społeczeństwo ma taki, a nie inny, obraz graczy. Szczerze, gdybym nie siedział w tej branży i usłyszałbym jego wypowiedź, to pewnie bym w nią uwierzył. Bo czemu nie? W końcu specjalista z pewnością przygotował się do rozmowy i na pewno bazował na twardych statystykach, bo przecież nie chciał palnąć bzdury przy okazji takiej tragedii, jaka wydarzyła się w Jacksonville. Pokazuje to tym samym, jak należy filtrować informacje puszczane w tradycyjnych mediach, mających ogromny zasięg. W Internecie sprawa jest prostsza, ponieważ łatwiej i szybciej o sprostowanie, czy edytowanie bzdurnego tekstu. W telewizji, jak już coś raz pójdzie w eter, to potem będzie niosło za sobą smród przez lata.

NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ

Wniosek jest prosty – nie ufajcie mediom bezgranicznie. Żadnym. Zarówno radio, gazety, Internet jak i telewizja są bardzo istotne dla współczesnego świata, ale nie można ich traktować w pełni na serio. Każdy ma własny rozum i powinien samemu wyciągać wnioski, a następnie o tym dyskutować lub nie. Jak kto woli. Wielokrotnie spotkałem się z tym, że nie popieraliście mojego zdania i zdarzało się nam wymieniać poglądami (niekiedy burzliwie). I o to właśnie chodzi! My jako media też powinniśmy uczyć się od swoich czytelników i widzów, ponieważ to właśnie dla was tworzymy treści i to na nas spoczywa odpowiedzialność za nasze słowa.

Nie pozwalajmy więc na to, żeby bzdurne informacje udostępniane przez znaczące stacje wpływały tak mocno na opinię publiczną, ponieważ niedługo wszyscy zwariujemy i się nawzajem pozabijamy. Szkoda też, że taki ferment zasiała stacja, która próbuje być na czasie z nowymi trendami i technologiami. Niestety, zrzucanie winy na gry wideo jest spoko, bo jest chwytliwe. Wielu Polaków nie łapie jeszcze o co chodzi w tym rodzaju rozrywki, a jak wiadomo, to co nieznane, bywa niebezpieczne. A przecież nie chcielibyśmy, żeby u nas strzelali do siebie podczas turniejów w FIFA. Nie szukajmy na siłę winnych tej strzelaniny. Winny był jeden osobnik, który sam sobie wymierzył sprawiedliwość.

Rodzinom ofiar tragedii w Jacksonville składam najszczersze wyrazy współczucia. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca w cywilizowanym świecie. Ech…


„Komentarz” to rodzaj krótkich publikacji, w których wyrażam swoją opinię na temat najważniejszych, bieżących wydarzeń w branży gier.

Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz