Data publikacji:

Test: Samsung Galaxy S6 i S6 Edge

Flagowe modele azjatyckiego giganta od zawsze były telefonami z najwyższej półki. Nigdy jednak nie wyróżniały się one spośród konkurencji w żaden znaczący sposób. Najnowsza generacja Galaxy S miała to zmienić. Czy tym razem się udało? Zapraszamy do lektury recenzji Samsunga Galaxy S6 i S6 Edge.

Samsung Galaxy S6 to przełomowy smartfon w portfolio Koreańczyków. Po raz pierwszy najbardziej prestiżowy model debiutuje również z wariantem Edge, który zachwyca swoim designem.

Zestaw

Przy okazji nowej generacji Galaxy S Azjaci po raz kolejny odświeżyli wygląd opakowania z telefonem. Tym razem zamiast pudełka imitującego drewno otrzymujemy delikatnie połyskujący, biały kartonik wykonany w ostrożnym minimalistycznym stylu. W środku znajdziemy smartfon, słuchawki, ładowarkę sieciową z trybem szybkiego ładowania, kabelek USB oraz instrukcje i ostrzeżenia. Szkoda tylko że zestaw z telefonem za ponad 3 tys. nie zawiera jakiegoś ekskluzywnego dodatku, czy choćby ściereczki do wycierania ekranu. Wszystkie akcesoria zaprojektowane zostały w prostym stylu, dodatkowo podkreślonym białym kolorem wszystkich elementów. Warto dodać ze mimo tego, że zestaw został zaprojektowany powściągliwie, całość prezentuje się po prostu elegancko i ma za zadanie podkreślać urodę samego urządzenia.

Wykonanie i Design

Galaxy S6 wyraźnie nawiązuje do poprzednich modeli z tej serii, mimo tego zmiany jakościowe w stosunku do S5 są naprawdę spore. Nareszcie możemy zapomnieć o największej bolączce flagowców koreańskiego producenta, czyli wszechobecnym plastiku. Korpus obu wersji wykonany jest z dwóch tafli wysoce odpornego szkła Corning Gorilla Glass 4 połączonych ze sobą gustowną aluminiową ramką. Oba smartfony w najgrubszym punkcie nie przekraczają nawet 7 mm grubości i są rewelacyjnie wyważone. Mimo różnic w budowie ważą prawie tyle samo, czyli niecałe 140 gram. Prestiż omawianych urządzeń dodatkowo podkreślają aluminiowe akcenty atrapy głośnika, aparatu oraz lamp doświetlających. Na froncie obu telefonów poza fizycznym przyciskiem Home (z czytnikiem linii papilarnych) znajdziemy również dotykowe przyciski systemowe, obiektyw przedniego aparatu oraz aluminiową atrapę głośnika. Prosto i elegancko. Podobnie rzecz ma się z tyłem urządzenia. Znajdziemy tam jedynie obiektyw aparatu głównego, czujnik tętna oraz podwójną diodę doświetlającą. Odrobinę większe zamieszanie panuję na ramce okalającej urządzenie. Miejsce znalazły tam jedynie przyciski regulacji głośności i blokady telefonu. Dolna krawędź zarezerwowana została dla wszystkich portów dostępnych w urządzeniu, czyli micro USB, mini jack 3,5 mm oraz atrapy głośnika stereo. Po drugiej stronie natomiast umiejscowiony został jedynie port podczerwieni.

Całość została idealnie spasowana i sprawia niesamowicie solidne wrażenie. W tej kwestii Koreańczycy mogą, po raz pierwszy konkurować z telefonami Apple. Jest to całkowicie nowa jakość jeśli chodzi o produkty Samsunga. Tutaj jednak cechy wspólne obu modeli się kończą. Tam, gdzie S6 zachowuje ostrożną, elegancką stylistykę jego droższy brat zachwyca odważnym i nieszablonowym designem. Zaokrąglony po obu bokach ekran S6 Edge wspaniale komponuje się z aluminiowymi ramkami urządzenia. Nietypowe rozwiązanie dodaje słuchawce bardzo dużo uroku i zdecydowanie wyróżnia smartfon z tłumu. Wygląda to bardzo nowocześnie i elegancko. W tym momencie jest to na pewno jeden z najładniejszych telefonów na rynku.

W związku z taką a nie inną budową wiążą się również pewne wady. Po raz pierwszy we flagowym Galaxy pozbawieni jesteśmy swobodnego dostępu do akumulatora oraz slotu na karty pamięci. Dodatkowo smartfon nie jest odporny na działanie kurzu i wody. Trzeba również wspomnieć o tym że Edge z powodu swojej nietypowej budowy leży w dłoni gorzej niż standardowa S6. Jeżeli jednak zależy nam na posiadaniu jednego z najładniejszych telefonów dostępnych na rynku jest to cena którą będziemy zmuszeni zapłacić.

Ekran i Wyświetlacz

Flagowe modele Samsunga od zawsze cechowały się rewelacyjną jakością obrazu i nie inaczej jest tym razem. S6 w obu wersjach zachwyca odwzorowaniem kolorów oraz ostrością wyświetlacza. 5.1-calowy ekran Super AMOLED pracujący w rozdzielczości 2560x1440 pikseli charakteryzuje się ekstremalnie wysokim zagęszczeniem pikseli na poziomie 577 PPI, co w połączeniu ze wysokim kontrastem i świetnymi kątami widzenia składa się na najlepszy wyświetlacz wśród wszystkich obecnie dostępnych, gdy pada pytanie jaki telefon kupić. Wisienką na torcie są tutaj znakomita czytelność w pełnym słońcu, wysoka odporność na zadrapania czy choćby możliwość obsługi telefonu w rękawiczkach.

Te kilka zdań nie jest jednak w stanie oddać niesamowitego wrażenia jakie robi na użytkowniku ekran S6 Edge. Każdy, nawet największy laik, który miał do czynienia z telefonem podczas naszych testów zachwycał się jakością tego nietypowego wyświetlacza. Obraz wyświetlany na krawędziach zaskakuje niesamowitymi kątami widzenia oraz wrażeniem nietypowej wielowymiarowości wyświetlanego obrazu. Zapewnia to dodatkowe doznania zwłaszcza podczas oglądania filmów czy grania w gry. Na szczęście na tym nie kończą się zalety bocznych ekranów tego nietypowego urządzenia. Samsung bardzo udanie zagospodarował te dodatkowe powierzchnie, wykorzystując je jako miejsce wyświetlania kontaktów z zakładki Peoples Edge czy identyfikowania dzwoniącego poprzez podświetlanie obu krawędzi na wybrany kolor. Dodatkowo przy wygaszonym wyświetlaczu boczne krawędzie pozwalają na wyświetlanie zegara, powiadomień czy wiadomości z czytnika RSS. Świetne rozwiązanie podkreślające tylko fakt, że boczne krawędzie, to nie tylko zwykły gadżet mający ładnie wyglądać w dłoni.

Specyfikacja i Wydajność

Sercem obu wersji najnowszego flagowca Koreańczyków jest 64-bitowy autorski układ Exynos 7420. Jednostka ta, wykonana w technologii big.LITTLE, składa się z czterech rdzeni Cortex-A57 o taktowaniu 2,1 GHz oraz czterech Cortex-A53 pracujących z prędkością 1,5 GHz każdy. Zestaw ten wspomagany jest przez procesor graficzny Mali-T760 oraz 3 GB szybkiej pamięci RAM. Jak nietrudno się domyślić zapewnia to słuchawce ponadprzeciętną wydajność. Podczas moich testów żadna gra lub aplikacja dostępna w sklepie Play nie była w stanie sprawić telefonom żadnych problemów. Równie dobrze S6 radziły sobie z rozbudowaną wielozadaniowością, czy pracą z dwoma aplikacjami jednocześnie. Dzięki wykonaniu procesora w 14 nm procesie litograficznym nawet podczas wymagającej pracy telefon nie nagrzewa się zbytnio i pozostaje chłodny przez większość czasu. Dzięki zastosowaniu tej technologii jednostka radzi sobie również dobrze z oszczędnym gospodarowaniem energią, na tyle oczywiście na ile pozwala jej bateria.

Producent nareszcie zrealizował swoje obietnice i odchudził swoją nakładkę systemową z wszelkich zbędnych funkcji i ustawień. Dzięki temu zabiegowi Touch Wiz nareszcie nie blokuje zasobów telefonu, a system działa szybko i sprawnie jak na tak prestiżowy model przystało. Rewelacyjna wydajność urządzenia znajduje również potwierdzenie w najpopularniejszych benchmarkach. W teście AnTuTu Galaxy S6 osiągnął wspaniały wynik 68586 punktów pozostawiając swoją najbliższą konkurencje daleko w tyle. Podobnie smartfon wypadł również w teście 3D Mark, gdzie najnowszemu Samsungowi udało się osiągnąć 22091 punkty. W obu przypadkach były to wyniki duże lepsze od testowanego przez nas ostatnio Meizu MX4 lub Galaxy Note 4.

Niestety, Koreańczycy i tym razem nie ustrzegli się drobnych mankamentów. Najsłabszym punktem nowych flagowców jest brak możliwości rozbudowy dostępnej pamięci wewnętrznej. Brak wejścia na karty microSD i tylko 32 GB (w zależności od wariantu) pamięci wewnętrznej (z czego dla użytkownika pozostaje ok 24 GB po pierwszym uruchomieniu). Każdy przyszły użytkownik będzie musiał ostrożnie gospodarować dostępnym dla niego miejscem. Jak na najbardziej prestiżowy model przystało S6 wyposażony jest również we wszystkie najważniejsze czujniki oraz moduły łączności. Znajdziemy tutaj między innymi dwuzakresowe Wi-Fi v802.11a/b/g/n/ac , GPS z obsługą A-GPS i Glonass, LTE i NFC, czy choćby port IrDA. Poza tym ulokowano w nim również całą gamę czujników z barometrem, czujnikiem Halla, czy czytnikiem linii papilarnych.

Warto zaznaczyć, że to kolejny element który udało się poprawić Samsungowi. Aby odblokować telefon wystarczy teraz tylko delikatnie dotknąć przycisku bez niepotrzebnego przeciągania po nim palcem. Z pewnością podnosi to komfort używania urządzenia. Energię do działania temu imponującemu zestawowi zapewnia litowo-jonowy akumulator o pojemności 2550 mAh. Bateria ta jest w stanie zapewnić ok. 1,5 dnia umiarkowanego użytkowania lub 1 dzień bardzo intensywnej pracy. Nie jest to zły wynik, jednak wydaje mi się że telefon za około 3 tys. złotych powinien lepiej gospodarować dostępnymi zasobami. Jak przystało na jeden z najbardziej prestiżowych smartfonów dostępnych na rynku S6 zachwyca osiągami i obecnością najnowocześniejszych technologii. Do pełni szczęścia brakuje jednak odrobinę lepszej baterii i slotu na karty microSD. Jednak cytując klasyka ,,nie można mieć wszystkiego''.

Zdjęcia i Wideo

Za możliwości fotograficzne S6 odpowiadają dwa aparaty: główny o matrycy 16 Mpix z przesłoną o jasności F1.9 i optyczną stabilizacją obrazu oraz przedni z matrycą 5 Mpix, identyczną przesłoną, lecz bez wspomnianej wcześniej stabilizacji. Jest to praktycznie ten sam zestaw który znalazł zastosowanie w Samsungu Galaxy Note 4. W obu przypadkach smartfony potrafią robić naprawdę świetne zdjęcia, jednak dzięki zastosowaniu przesłony o większej jasności Galaxy radzi sobie lepiej w trudnych warunkach oświetleniowych. Zdjęcia wykonywane telefonem Koreańczyków zachwycają ilością szczegółów, brakiem widocznych szumów i wspaniałym nasyceniem barw. Dodatkowo oba aparaty obsługuje tryb HDR w czasie rzeczywistym (z możliwością manualnej zmiany ustawień). Tymi fantastycznymi jednostkami będziemy zarządzać za pomocą równie udanej systemowej aplikacji. Posiada ona przejrzysty interfejs, a dzięki licznym trybom pozwala również na zaawansowaną ingerencję w ustawienia zdjęć.

Bardzo duże wrażenie zrobiła na nas również możliwość uruchomienia aparatu poprzez szybkie, dwukrotne naciśnięcie przycisku Home. Proste rozwiązanie, które znacząco ułatwia korzystanie z aparatu i wręcz zachęca do jak najczęstszego wykonywania fotografii. S6 równie dobrze radzi sobie z nagrywaniem wideo. Smartfon nagrywa filmy w rozdzielczości UHD w 30 klatkach na sekundę lub Full HD w rewelacyjnych 60 kl./s.. Jakość nagrań wykonanych Samsungiem w niczym nie ustępuje jakości zdjęć. Filmy są ostre, pełne szczegółów, z odpowiednio zarejstrowanym dźwiękiem. Wybierając Samsunga Galaxy S6 każdy domorosły fotograf czy filmowiec nie będzie zawiedziony. Smartfon ten wyposażony jest w jedną z najlepszych jednostek fotograficznych służących do fotografii mobilnej i na tym polu w żaden sposób nie ustępuje najlepszym.

System i aplikacje

System, a konkretnie autorska nakładka Touch Wiz, to jeden z elementów który zaskoczył nas w tegorocznym flagowcu najbardziej. Modyfikacja ta od zawsze była uważana za strasznie zasobożerną i niepotrzebnie rozbudowaną. Telefony Samsunga po kilku miesiącach użytkowania często dostawały zadyszki i miewały kłopoty z wydajnością. Na całe szczęście producent w końcu wywiązał się ze swoich obietnic i diametralnie przebudował ten element. System który zawiaduje najnowszym flagowcem Koreańczyków mimo zachowania pewnych elementów wspólnych ze swoimi poprzednimi wcieleniami prezentuje się naprawdę świeżo, a także cieszy oko rewelacyjnymi animacjami. Podczas prezentacji S6 przedstawiciele firmy przekonywali, że bardzo mocno pracowali nad wydajnością Touch Wiz'a i najnowsza jej wersja ma być o wiele mniej zasobożerna.

I faktycznie podczas naszych testów nie zaobserwowaliśmy żadnych spowolnień w działaniu systemu, a telefon na każde polecenie reagował błyskawicznie. Jest to naprawdę miła odmiana biorąc pod uwagę poprzednie modele tej firmy. Jeśli chodzi natomiast o funkcje rozwijające możliwości Androida 5.0 Lolipop zarządzającego urządzeniem, to znajdziemy tu m.in. Multi Window, znaną ze smartfonów Galaxy Note, motywy, czy tryb Ultra Power Saving Mode znacząco wydłużający czas pracy telefonu. Wraz zakupem aparatu otrzymujemy od producenta również szereg gratisów w formie wersji premium bardzo przydatnych aplikacji. Każdy przyszły posiadacz najnowszego flagowca Koreańczyków za pomocą aplikacji Galaxy Gifts może pobrać za darmo m.in. aplikacje Wunderlist z 12 miesięcznym abonamentem w wersji pro, 3 miesięczny dostęp do biblioteki Legimi, bezpłatną subskrypcje magazynu The Economist, Evernote Pro, klawiaturę Fleksy i wiele wiele innych. Najbardziej jednak wyróżnia się tutaj owoc współpracy producenta z Microsoftem czyli preinstalowana aplikacja OneDrive wraz z dodatkowymi 100 GB miejsca w chmurze. Pod względem dodatków flagowiec Koreańczyków zadowoli nawet najwybredniejszych klientów.

Podsumowanie

Samsung Galaxy S6 w obu wersjach to bez wątpienia jeden z najlepszych smartfonów oferowanych obecnie na rynku. Wydajne podzespoły, świetne wykonanie, rewelacyjny wyświetlacz oraz niesamowity aparat to najważniejsze zalety opisywanych telefonów. To jednak nie wszystko bo znajdziemy tutaj również funkcjonalne oprogramowanie, sprawnie działający czytnik linii papilarnych, ogrom wszelkiego rodzaju czujników i modułów łączności. Drobne zastrzeżenia możemy mieć jedynie do przeciętnej baterii czy braku slotu na karty microSD, jednak te niedogodności nie są w stanie w znaczący sposób wpłynąć na ocenę tego sprzętu.

Prawdziwym problemem może okazać się jedynie cena, bo za S6 w standardowej wersji Samsung życzy sobie w tym momencie około 2,5 tys. zł. Jeszcze więcej przyjdzie nam zapłacić za wersję Edge. Płacąc tak dużo pieniędzy otrzymujemy jednak nieprzeciętnego smartfona z możliwościami, których nie posiada żaden inny telefon dostępny na rynku. Jest to bez wątpienia najciekawszy smartfon, jaki mieliśmy przyjemność testować. Samsung Galaxy S6 oraz S6 Edge spełnią wszystkie, nawet najwyższe, wymagania.

Autor: Paweł Nowak