Data publikacji:

Remastery, w które musisz zagrać

Przegląd najciekawszych odświeżonych wersji gier ostatnich lat.

Remastery są prawdziwą zmorą obecnych czasów. Producenci gier wideo wielokrotnie zamiast skupić się na nowych tytułach, postanawiają odświeżyć stare dzieła. Głównym celem takich działań jest oczywiście zarobienie dodatkowych dolarów, które z ochotą wypływają z kont graczy. Nie oznacza to jednak, ze za każdym razem powrócenie do jakiejś produkcji jest perfidnym skokiem na kasę. Czasami zdarzają się remastery wykonane z ogromną starannością i pieczołowitością.

Kilka przykładów takich dzieł postaramy się przybliżyć w dalszej części tekstu. Oczywiście dokonane wybory jak zwykle są mocno subiektywne i znacząco mogą odbiegać od gustów czytelników. Mimo wszystko, grzechem byłoby nie wymienić niektórych produkcji. Część z nich to prawdziwe perełki, przy których nie można przejść obojętnie. Miłego czytania, zaczynamy!

 

SHADOW OF THE COLOSSUS (2018)

Oryginał z 2005 roku spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem - produkcję Fumito Uedy docenili zarówno gracze, jak i recenzenci z całego świata. Nie ma w tym nic dziwnego, wszakże tytuł wyróżniał się na tle konkurencji dojrzałym podejściem do tematu oraz specyficzną rozgrywką nastawioną na kilkanaście walk z potężnymi, tytułowymi Kolosami. Jak wiadomo, lubimy, kiedy przeciwnicy są wielkości drapacza chmur, dlatego z ochotą łyknęliśmy grę studia Team Ico.

Pierwszy remaster gry pojawił się już na konsoli PlayStation 3, jednakże dopiero wydanie na obecną generację konsol było godnym odświeżeniem oryginału. Tym razem zrezygnowano z wyłącznego podniesienia rozdzielczości na rzecz zbudowanej od podstaw oprawy wizualnej, usprawnionego sterowania oraz poprawionej pracy kamery. Dzięki temu, trzynastoletni tytuł otrzymał nowe życie, stając się jednocześnie jednym z ciekawszych exclusive'ów w dorobku PlayStation 4. Więcej o grze przeczytacie w recenzji mojego autorstwa.

Premiera oryginału: 2005

Premiera remastera: 2018

 

DARK SOULS II: SCHOLAR OF THE FIRST SIN

Wydawać by się mogło, że wydanie remastera rok po premierze oryginału może być mocno chybionym pomysłem. Studio From Software słynące ze swojego specyficznego podejścia do branży gier, udowodniło, że praca nad Scholar of the First Sin nie była wyłącznie marketingowym chwytem. Produkcja doczekała się wielu ulepszeń, zarówno pod względem oprawy wizualnej, jak i samej mechaniki.

Wiele aspektów zostało poprawionych, dodano także masę nowości, które nie występowały w pierwowzorze. Fani podstawowej wersji gry byli nieźle zaskoczeni, gdy okazało się, że większość fragmentów trzeba było przejść w całkowicie inny sposób, niż w zwykłym Dark Souls II. Solidny remaster, zapewniający dodatkowe godziny frajdy dla miłośników produkcji japońskiego studia. Więcej o Scholar of the First Sin przeczytacie w naszej recenzji.

Premiera oryginału: 2014

Premiera remastera: 2015

 

CALL OF DUTY: MODERN WARFARE REMASTERED

Doskonale pamiętam, jak gracze kręcili nosem, gdy dowiedzieli się, że seria Call of Duty przenosi się z czasów II Wojny Światowej do współczesności, prezentując jeden z aktualnych konfliktów. Po premierze szybko jednak okazało się, że Modern Warfare było strzałem w dziesiątkę, a produkcja do dzisiaj pozostaje jedną z lepszych odsłon w historii marki. Od siebie mogę jedynie dodać, że jest to mój ulubiony FPS, przy którym swego czasu spędziłem setki godzin.

Activision wiedząc jak szanowana wśród graczy jest ta odsłona, postanowił ponownie na niej zarobić, zmuszając jednocześnie graczy do zakupu beznadziejnego Infinity Warfare (gry początkowo dostępne były wyłącznie w pakiecie). Na szczęście, remaster Modern Warfare nie okazał się być wyłącznie chamskim wabikiem, ale pełnoprawną odświeżoną wersją, wprowadzającą sporo świeżości w oprawie wizualnej. Pozycja obowiązkowa dla nowych graczy i miły powrót do przeszłości dla weteranów serii. Koniecznie sprawdźcie naszą recenzję.

Premiera oryginału: 2007

Premiera remastera: 2016

 

ODDWORLD: NEW 'N' TASTY

Odrobinę starsi gracze z pewnością pamiętają przygody nieporadnego mudokona Abe'a, ratującego swoich pobratymców z rąk złych Glukkonów. Pierwsza odsłona serii Oddworld, oferowała ówcześnie bardzo ładną oprawę graficzną oraz wymagający gameplay, zmuszający nas do wykazania się zręcznością i pomysłowością. Po wielu latach od premiery oryginału, studio Oddworld Inhabitants postanowiło przypomnieć magię Abe's Oddysee.

Za sprawą remastera, ponownie mogliśmy na nowo przeżywać historię Abe'a, w grafice dostosowanej do współczesnej technologii. Remaster zatytułowany New 'n' Tasty poza warstwą wizualną, nie wprowadził do gry wielu modyfikacji, ale i tak nie przeszkadzało to w ponownym chłonięciu losów biednych mudokonów. Po piętnastu latach gracze mieli prawo zatęsknić za grą, a producent remastera zrobił wszystko, żeby tę pustkę odpowiednio wypełnić

Premiera oryginału: 1997

Premiera remastera: 2015

 

CRASH BANDICOOT: N.SANE TRILOGY

Nintendo od zawsze miało swojego wąsatego Mariana. Sony swego czasu też postanowiło mieć własną maskotkę i padło na pokręconego jamraja o imieniu Crash. Trzy główne odsłony Bandicoota wydane na pierwszym PlayStation to klasyki platformówek, które na początku zachwycały przepiękną trójwymiarową (trochę oszukaną) oprawą wizualną. Ze względu na swój specyficzny gameplay, oryginały do dzisiaj są bardzo grywalne.

Widocznie do takiego samego zdania doszli ludzie w Activision, którzy zdecydowali się dać Crashowi kolejną szansę. Prace nad remasterem powierzono studiu Vicarious Vision, mającemu już wcześniej styczność z tą marką. Efekt końcowy był niesamowicie zaskakujący, i to pozytywnym znaczeniu. N. Sane Trilogy w genialny sposób przeniosło starusieńką serię na konsole ósmej generacji, sprawiając tym samym, że zarówno starsi, jak i młodsi gracze mogli czerpać z trylogii nieograniczone pokłady dobrej zabawy. Po konkrety zapraszamy do recenzji.

Premiera oryginału: 1996/1997/1998

Premiera remastera: 2017

 

RESIDENT EVIL: ORIGINS COLLECTION

Seria stworzona dawno temu przez Capcom obecnie prezentuje się całkowicie inaczej, niż w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Pierwsze odsłony cyklu prezentowały specyficzny rodzaj rozgrywki, który obecnie może wydawać się nieco toporny i przestarzały. Nie zmienia to faktu, że mechanika tamtych gier posiadała swój unikatowy klimat. Capcom za pomocą Origins Collection postanowił przypomnieć o korzeniach marki.

Na warsztat poszły dwie części - pierwsza oraz zero, będąca prequelem "jedynki". W obu grach całkowicie na nowo opracowano oprawę graficzną, bazując na teksturach znajdujących się w oryginałach. Dzięki temu młodsi gracze, nie dający radę przebrnąć przez rozpikselowane oryginały, teraz mogą bezboleśnie poznać początki historii wirusa T oraz dowiedzieć się, dlaczego korporacja Umbrella jest uważana za tę "złą". Więcej o Resident Evil 0 HD Remaster przeczytacie w naszej recenzji.

Premiera oryginału: 1996 / 2002

Premiera remastera: 2015 / 2016

 

UNCHARTED: KOLEKCJA NATHANA DRAKE'A

W bieżącym roku posiadacze konsoli PlayStation 4 będą mieli okazję zapoznać się z najnowszą i jednocześnie ostatnią odsłoną serii Uncharted. Poprzednie części dostępne były wcześniej wyłącznie na poprzednią generację, dlatego przeniesienie trylogii na "czwórkę" można uznać za bardzo dobry ruch ze strony Sony.

Osoby, które zaczynały przygodę z konsolami od PlayStation 4 lub wcześniej były w posiadaniu konkurencyjnego sprzętu, teraz mogą poznać całą dostępną na tę chwilę historię Nathana Drake'a. Co najlepsze, wszystkie trzy odsłony zostały wydane w jednym zbiorczym wydaniu. Zmiany graficzne najbardziej zauważalne są w "jedynce". Wynika to z tego, że oryginał pracował na wczesnej wersji silnika, wymagającego solidnych modyfikacji. Zważywszy na to, że seria Uncharted to najlepsza marka, jaką obecnie może zaproponować Sony, jest to pozycja obowiązkowa dla posiadaczy ich konsoli.

Premiera oryginału: 2007 / 2009 / 2011

Premiera remastera: 2015

 

DUCKTALES REMASTERED

Klasyczne dwuwymiarowe platformówki to gatunek mocno zapomniany, obecnie wspierany zazwyczaj wyłącznie przez niezależne studia. Gdy oryginalna wersja DuckTales trafiała do sprzedaży, oferowała świetny gameplay, ciekawą historię i świetnie rozpisane poziomy. Jednocześnie była interesującym dodatkiem do komiksów i filmów animowanych o tym samym tytule.

Wydany w 2013 roku remaster przypomniał magię dawnych lat. Studio Way Forward Technologies podeszło do tematu na poważnie, oferując graczom produkcję godną obecnych czasów. Oprawa wizualna prezentowała się fenomenalnie, wszystkie jej elementy idealnie odzwierciedlały dawne, kolorowe produkcje. Na plus należy również zaliczyć ręcznie rysowane modele wszystkich pozytywnych postaci oraz ich przeciwników.

Premiera oryginału: 1989

Premiera remastera: 2013

 

ANOTHER WORLD: 15TH ANNIVERSARY EDITION

Wydany w 1991 roku Another World był ważnym elementem ówczesnej popkultury. Studio Delphine Software oddało w ręce graczy dojrzały tytuł, zdecydowanie wyprzedzający swoje czasy. W produkcji śledziliśmy losy niejakiego Lestera Knighta, który na skutek niezbyt udanego eksperymentu trafił do tajemniczego świata pełnego niebezpiecznych istot oraz obcej rasy chcącej wziąć go niewoli.

Za odświeżoną wersją odpowiada ekipa z DotEmu, która z szacunku do historii, nie wprowadziła żadnych zmian fabularnych. W nowej wersji możemy natomiast raczyć się interesującą warstwą graficzną, utrzymaną w duchu oryginału. Nowością w remasterze była także możliwość wyboru jednego z trzech dostępnych poziomów trudności. Jest to ciekawe rozwiązanie, w szczególności, że pierwowzór nie należał do najprostszych.

Premiera oryginału: 1991

Premiera remastera: 2011

 

HALO: MASTER CHIEF COLLECTION

Posiadacze PlayStation 4 powinni sięgnąć po Uncharted: Kolekcja Nathana Drake'a. Odpowiednikiem na konsolę Xbox One jest pakiet gier Halo: The Master Chief Collection. W jego skład wchodzą aż cztery produkcje, w których poznajemy od początku historię tytułowego Master Chiefa. To jednak nie koniec atrakcji, ponieważ w pudełku znajduje się również serial Halo: Nightfall wyprodukowany przez Ridleya Scotta.

Pierwsza odsłona serii doczekała się już wcześniej remastera, dlatego tym razem podniesiono jedynie rozdzielczość oraz popracowano nad kolorami. Podobnie było w przypadku trzeciej i czwartej odsłony serii. Największe zmiany dotknęły "dwójki", której oryginalna oprawa graficzna była już mocno przestarzała. Wraz z The Master Chief Collection posiadacze Xboksa One otrzymali praktycznie całą serię za stosunkowo niewielkie pieniądze. Teraz pozostaje się skupić jedynie na kolejnych kontynuacjach.

Premiera oryginału: 2001 / 2004 / 2007 / 2012

Premiera remastera: 2015

METRO REDUX

Seria Metro jest idealnym przykładem, że przeniesienie książek na język gier wideo jest jak najbardziej możliwe. Tego niebywałego czynu dokonało zdolne studio 4A Games pracujące przy dwóch odsłonach serii. Obie części swój debiut zaliczyły na konsolach poprzedniej generacji, dlatego dostosowanie gier do obecnej technologii było tylko kwestią czasu.

Metro Redux składające się z Metro 2033 oraz Metro: Last Light, to idealna propozycja dla miłośników postapokalipsy przedstawionej w inny sposób niż robi to chociażby seria Fallout. Obie odsłony doczekały się poprawy grafiki, podniesienia rozdzielczości i ulepszenia niektórych modeli. Rozgrywka pozostała niezmieniona, co akurat wyszło remasterowi na plus. Wszakże nie warto udoskonalać coś, co w oryginale prezentowało bardzo wysoki poziom.

Premiera oryginału: 2010 / 2013

Premiera remastera: 2014

 

TOMB RAIDER: ANNIVERSARY

Branża gier żyje obecnie udanym restartem serii Tomb Raider, który przedstawił losy Lary Croft w kompletnie inny sposób. Nie wolno jednak zapominać, że seria już wcześniej otrzymała udany remaster, przypominający dlaczego seria odniosła taki sukces.

Z okazji dziesięciolecia marki, Crystal Dynamics postanowiło odświeżyć pierwszą odsłonę, wykorzystując do tego silnik graficzny stworzony na potrzeby Tomb Raider: Legend. Zremasterowana "jedynka" do dzisiaj prezentuje się rewelacyjnie, zarówno pod kątem oprawy wizualnej, jak i samej mechaniki. Produkcja ma już swoje lata, więc można zdobyć ją za niewielkie pieniądze. Zdecydowanie warto.

Premiera oryginału: 1996

Premiera remastera: 2006

 

Autor: Łukasz Morawski