Data publikacji:

Największe rozczarowania 2015 roku

Krótka lista gier, które nie sprostały naszym oczekiwaniom.

Spośród niezliczonej liczby tytułów, które ukazały się w tym roku, z kilkoma wiązaliśmy naprawdę wielkie nadzieje. Koniec końców część nie spełniła pokładanych w nich nadziei. Na niniejsze zestawienie składają się właśnie takie produkcje.

7. Batman: Arkham Knight

Wzrok Was nie myli; Batman: Arkham Knight to bez wątpienia jedna z najlepszych gier 2015 roku. Dlaczego zatem znalazła się na naszej liście? Pecetowa wersja od premiery po dzień dzisiejszy boryka się z licznymi problemami natury technicznej uniemożliwiającymi komfortową zabawę.

Nie to jednak jest najgorsze – ponoć twórcy i wydawca od dawna wiedzieli, że nie uda im się załatać gry do premiery, a mimo to została ona wypuszczona na rynek. Co więcej, niedawno ogłoszono, że nie wiadomo, czy najnowszą odsłonę serii uda się w ogóle naprawić.

Producent: Rocksteady Studios

Gatunek: Akcja

Recenzja Ekspert Ceneo: TAK

6. Fallout 4

Bez dwóch zdań Fallout 4 jest grą dobrą, nawet bardzo, a mimo to znalazł się na naszej liście największych rozczarowań roku. Odpowiedź na to pytanie znają już zapewne najbardziej zagorzali fani kultowej serii, którzy pokładali w najnowszej odsłonie wielkie nadzieje.

Twórcy zrezygnowali z wielu rozwiązań, które przyczyniły się do ogromnego sukcesu pierwszych dwóch gier. Na dodatek zdecydowali się na liczne uproszczenia. Może przypadną one do gustu nowym graczom, ale na pewno nie zadowolą weteranów serii.

Producent: Bethesda Softworks

Gatunek: cRPG

Recenzja Ekspert Ceneo: TAK

5. Wolfenstein: The Old Blood

Nikt chyba nie spodziewał się, że Wolfenstein: The New Order okaże się tak dobrą grą. Oldskulowa mechanika, świetna oprawa-audiowizualna i wiarygodny alternatywny świat przesądziły o sukcesie nowej odsłony przygód B.J. Blazkowicza. Co zatem poszło nie tak w The Old Blood?

Pogrążył go właśnie The New Order. Samodzielny dodatek może pochwalić się dokładnie taką samą mechaniką, jak również szatą wizualną i oprawą dźwiękową. Zabrakło natomiast elementu spajającego, którymi w oryginale były wciągająca fabuła i niepowtarzalny klimat.

Producent: MachineGames

Gatunek: strzelanka

Recenzja Ekspert Ceneo: TAK

4. Star Wars: Battlefront

Hype wokół Star Wars: Battlefront sprawił, że wszyscy z zapartym tchem czekali na premierę. Otwarte testy beta, które odbyły się na krótko przed nią, tylko zaostrzyły apetyt graczy. Ostatecznie restart serii autorstwa zespołu DICE nie okazał się tym, na co przez lata czekaliśmy.

Dlaczego? Po kilkunastu godzinach spędzonych z grą dochodzi się do wniosku, że jak na tak wielką i szumnie zapowiadaną produkcję, Star Wars: Battlefront oferuje naprawdę niewiele treści. Otrzymaliśmy tytuł solidny, ale mało rozbudowany, a co za tym idzie pozbawiony tożsamości.

Producent: DICE

Gatunek:  strzelanka

Recenzja Ekspert Ceneo: TAK

3. The Order: 1886

Produkcja studia Ready at Dawn przed premierą zapowiadała się niezwykle interesująco. Miejsce akcji: Londyn doby rewolucji przemysłowej. Rycerze Okrągłego Stołu walczą z siłami ciemności w obronie resztek ludzkości. Obrazu dopełniała przepiękna oprawa wizualna.

Rzeczywistość okazała się nieco mniej kolorowa. The Order: 1886 faktycznie oczarowuje niepowtarzalnym klimatem, ale karygodnie krótka kampania, ograniczona swoboda działania i brak powodów, aby zostać przy grze dłużej, zaowocowały niskimi ocenami krytyków.

Producent: Ready at Dawn

Gatunek: Akcja

Recenzja Ekspert Ceneo: NIE

2. Hatred

Hatred miało być odpowiedzią na kolorowe, grzeczne, poprawne politycznie i artystyczne tytuły, na które panuje obecnie moda. Z powodu ogromnej dawki przemocy produkcja spotkała się z falą krytyki i była przedmiotem kontrowersji. Została nawet usunięta z programu Steam Greenlight.

Co gliwicki zespół Creative Destructions nam zaserwował? Grę brutalną i płytką, która dostarczy rozrywki co najwyżej na kilka godzin. Hatred nie zachęca do siebie ani mechaniką rozgrywki, ani nawet oprawą graficzną. Złośliwi powiedzą, że to po prostu słaby klon Postala.

Producent: Destructive Creations

Gatunek: Akcja

Recenzja Ekspert Ceneo: TAK

1. Tony Hawk's Pro Skater 5

W ostatnich latach seria gier sportowych sygnowanych nazwiskiem Tony'ego Hawka wyraźnie podupadła. „Piątka” miała przywrócić jej dawno utracony blask. Najprostszym sposobem było odwołanie się do korzeni. Niestety, zadanie przerosło twórców.

Tony Hawk's Pro Skater 5 kuleje chyba na wszystkich możliwych płaszczyznach. Liczne błędy, brzydka oprawa graficzna, nieciekawe poziomy i problemy ze sterowaniem sprawiły, że produkcja została zmiażdżona przez krytykę. Murowany kandydat do niechlubnego tytułu najgorszej gry roku.

Producent: Robomodo

Gatunek: sportowa

Recenzja Ekspert Ceneo: NIE

Autor: Dawid Sych