Data modyfikacji:

Czy warto zagrać w Life is Strange: Reunion?

Square Enix zdecydowanie nie umie rozstać się z marką Life is Strange i jej najpopularniejszymi bohaterkami. Czy w najnowszej odsłonie o podtytule Reunion doczekaliśmy się jakichś większych zmian w rozgrywce, czy twórcy postawili na sprawdzone rozwiązania? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w dalszej części tekstu. Dowiecie się z niego też, na jakich platformach dostępne jest Life is Strange: Reunion, ile kosztuje wydanie pudełkowe, jakie są wymagania sprzętowe na PC, ile czasu zajmuje ukończenie gry oraz jak wygląda kwestia polskiej wersji językowej.

Premiera Life is Strange: Reunion. Na czym zagramy?

Jeżeli jesteście miłośnikami tego cyklu i z niecierpliwością wyczekiwaliście najnowszej odsłony, to mam dla was dobrą wiadomość. Dzieło studia Deck Nine jest już dostępne w sprzedaży, ponieważ oficjalna premiera Life is Strange: Reunion odbyła się 26 marca 2026 roku na wszystkich planowanych platformach. Produkcja dostępna jest zarówno na komputerach osobistych, jak i konsolach nowej generacji, czyli PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Niestety na ten moment nie wiadomo nic o potencjalnej wersji na Switch 2 – śmiało można jednak zakładać, że takowa zostanie udostępniona, ponieważ poprzednia część również trafiła na sprzęt Nintendo w późniejszym terminie.
Czytaj również: Najlepsze gry przygodowe na PC

Czy warto zagrać w Life is Strange: Reunion?

Średnia ocen w serwisie Metacritic bardzo dobrze oddaje jakość tej produkcji. Wynik 71% daje do zrozumienia, że mamy do czynienia z tytułem przyzwoitym, któremu jednak zabrakło trochę, aby się nim zachwycać. Niestety Life is Strange: Reunion nie ma tej świeżości, co dawno temu pierwsza odsłona cyklu. Już przy okazji wydanego w 2024 roku Double Exposure czuć było, że marka zaczyna trochę kręcić się w miejscu, a Reunion niestety nie oferuje wiele więcej.
Aczkolwiek nie należy też traktować tego jako wady – jeżeli świetnie bawiliście się podczas grania w poprzednie części Life is Strange, a do tego jesteście fanami postaci Max Caulfield, to przy najnowszym dziele studia Deck Nine z pewnością będziecie bawić się bardzo dobrze. Mimo że gra nie oferuje właściwie żadnych rozwiązań gameplayowych, to jednak twórcy zadbali o napisanie ciekawej i intrygującej fabuły, a to przecież ten element zawsze był najważniejszy w tej serii.
W najnowszej odsłonie Life is Strange historia ponownie kręci się wokół głównej bohaterki cyklu, która w międzyczasie dostała się na studia fotograficzne na prestiżowej uczelni Caledon University i musiała rozwiązać sprawę zabójstwa swojej koleżanki, Safi. O tym opowiadało Double Exposure, natomiast w Reunion Max staje przed kolejnym wyzwaniem. Tym razem prześladują ją wizje ogromnej katastrofy, w której ofiarami padną osoby przebywające na kampusie. Protagonistka musi więc wykorzystać swoją zdolność cofania się w czasie, aby odkryć źródło zagrożenia i mu zapobiec. Co istotne, podejmowane przez nas decyzje maja ogromny wpływ na zakończenie. To tak naprawdę od decyzji gracza zależy, ile osób ostatecznie utraci życie i jaka będzie skala katastrofy.
Istotne dla fabuły jest również to, że w grze pojawia się Chloe Price, czyli odwieczna przyjaciółka Max. Warto przy tym zaznaczyć, że w trakcie zabawy przejmujemy kontrolę nad obiema bohaterkami, które różnią się podejściem do rozwiązywania problemów – Claufield robi użytek ze swoich nadnaturalnych zdolności, natomiast jej przyjaciółka cechuje się przebiegłością i butnością. Jeśli natomiast chodzi o samą rozgrywkę, to ta ponownie polega przede wszystkim na przemierzaniu kolejnych lokacji w poszukiwaniu różnych poszlak i nowych informacji. Rozmawiamy więc przez smartfona, przeglądamy znalezione dokumenty, zaglądamy do pamiętnika protagonistki itp.
Naturalnie bardzo dużo czasu poświęcamy ponownie rozmowom z bohaterami niezależnymi, w trakcie których zazwyczaj podejmujemy istotne decyzje fabularne. Ważne jest więc wsłuchiwanie się w to, co mówią postacie, bo każdy szczegół może się tu okazać na wagę złota. Jak sami widzicie, Reunion to klasyczne Life is Strange bez żadnych dodatkowych udziwnień. Jeżeli więc pasuje wam taka prosta w swojej konstrukcji filmowa przygodówka, to zapewniam, że będziecie bawić się bardzo dobrze.

Ile kosztuje Life is Strange: Reunion?

Twórcy wycenili swoje dzieło na 149 złotych, aczkolwiek dotyczy to przede wszystkim wersji cyfrowej, ponieważ liczba pudełek była mocno ograniczona, przez co koszt fizycznego wydania w większości przypadków jest wyższy o około 50 złotych. Warto natomiast nadmienić, że jedynie właściciele PlayStation 5 i Xbox Series X mogą kupić Life is Strange: Reunion na płytce – pecetowcy muszą zadowolić się cyfrową dystrybucją.

Ile godzin zajmuje ukończenie Life is Strange: Reunion?

Life is Strange: Reunion jest zaskakująco długie jak na reprezentowany przez siebie gatunek. Do końca opowieści można dotrzeć w około dziesięć godzin, co jest naprawdę solidnym wynikiem. Poza tym należy pamiętać, że w grze podejmujemy szereg decyzji fabularnych wpływających na zakończenie, co oznacza, że produkcja zachęca do ponownego przejścia w celu odblokowania innego finału.

Czy w Life is Strange: Reunion jest dostępna polska wersja językowa?

Tutaj niestety muszę was rozczarować. Life is Strange: Reunion, podobnie jak wszystkie poprzednie części, nie ma polskiej wersji językowej. Nie mówiąc już nawet o rodzimym dubbingu, twórcy nie zdecydowali się nawet na polskie napisy. Jest to wielka strata dla graczy z naszego kraju, którzy mają problem z językiem angielskim, ponieważ jest to produkcja oparta w dużej mierze na dialogach. Jedyna szansa, że w przypadku pecetów doczekamy się fanowskiego tłumaczenia, choć raczej nie ma co się na to nastawiać.

Grafika i wymagania sprzętowe Life is Strange: Reunion

Life is Strange: Reunion może pochwalić się bardzo przyjemną dla oka oprawą wizualną. Twórcy wykorzystali silnik graficzny znany z poprzedniej odsłony i delikatnie go podrasowali, co zaowocowało lepszym oświetleniem i cieniowaniem, a także bardziej dopracowanymi modelami postaci. Choć tytuł nadal utrzymany jest w delikatnej kreskówkowej stylistyce, to jednak grafika znacznie bardziej uderza w realistyczne tony niż chociażby pierwsza odsłona serii z 2015 roku. Bardziej szczegółowa grafika przekłada się także na nieco większe wymagania sprzętowe, choć te i tak na szczęście nie są przesadzone. Wszystko wskazuje na to, że dzieło studia Deck Nine odpalicie nawet na nieco starszym laptopie lub handheldach pokroju Steam Decka.
Minimalne:
  • Procesor: Intel Core i5-4670K / AMD Ryzen 5 1400
  • Pamięć RAM: 12 GB
  • Karta graficzna: 6 GB GeForce GTX 1660 / 8 GB Radeon RX 480
  • Miejsce na dysku: 30 GB HDD
  • System operacyjny: Windows 10 (64-bit)
  • Rekomendowane:
  • Procesor: Intel Core i5-10600 / AMD Ryzen 5 3600
  • Pamięć RAM: 16 GB
  • Karta graficzna: 12 GB GeForce RTX 3060 / 8 GB Radeon RX 6650 XT
  • Miejsce na dysku: 30 GB SSD
  • System operacyjny: Windows 11 (64-bit)
  • Zdjęcie: materiały prasowe Deck Nine
    Autor: Orkisz