Data publikacji:

Kto wygrywa wojnę exclusive'ów?

Zapraszam na świeżutki raport z pola bitwy.

Wojny międzyplatformowe – chyba każdy zna ten temat. Opiera się on oczywiście nie tylko o moc poszczególnych sprzętów do grania, ale również o ekskluzywne produkcje, które skosztować mogą posiadacze komputerów osobistych lub konsol od danego producenta. Tego typu rywalizacja jest naturalna i nic na to nie poradzimy, bo zawsze znajdzie się ktoś kto będzie chciał wbić szpilkę danej kategorii graczy.

  • Kup grę Marvel's Spider-Man (PS4) na Ceneo.pl
  • Nie planuję jednak tym tekstem nawoływać do zgody i pokoju. O nie, mam zamiar pójść w drugim kierunku. Czas dolać trochę oliwy do ognia i nieco przysiąść nad tematem exclusive’ów. Sytuacja w tej kwestii zmienia się bardzo dynamicznie, więc ten temat można poruszyć właściwie w każdym momencie.

    Sprawdźmy więc jaka jest sytuacja na froncie. Kto obecnie może się pochwalić najlepszymi produkcjami? Kto zostaje daleko w tyle? A może jakaś platforma korzysta, tam gdzie biją się dwie (a może nawet trzy?) inne? Rzućmy więc okiem na najbardziej konkretne dania, serwowane dla posiadaczy konkretnych sprzętów. Zapraszam!

    PLAYSTATION 4

    Zacznę sobie od swojej głównej platformy, na której ogrywam większość swoich gier. Sony obecnie ma pewne braki w kwestiach technologicznych, gdyż ostatecznie okazało się, że wersja Pro tej konsoli ma znacznie mniejszą moc, niż Xbox One X. Nic więc dziwnego, że Japończycy upatrują swojej szansy na sukces wśród produkcji dedykowanych ich sprzętowi.

    W tym roku mieliśmy chociażby God of Wara. Rewelacyjną produkcję, nad którą nie będę się jednak szczególnie pochylał, bo nachwalił się jej już Łukasz, nachwaliły się też inne portale oraz krytycy. Po prostu, solidny kandydat do gry roku. Na pewno należy wspomnieć też o remasterze Shadow of the Colossuss, dla którego wystarczającą laurką powinna być średnia 92 na Metacriticu. My również dorzuciliśmy swoją cegiełkę do pozytywnego odbioru i wystawiliśmy okrągłą ósemeczkę w recenzji. Było też jeszcze oczywiście Detroit: Become Human (recenzja), ale w tym przypadku trudno mówić o jakiejś rewelacji. Nie było też wielkiej tragedii, więc pozostańmy przy tym, że była to niezła produkcja.

    W przyszłym miejscu na rynku pojawi się jeszcze Spider-Man, który zapowiada się bardzo dobrze i… to by było na tyle. Mocne karty, to te reprezentowane przez Kratosa i Petera Parkera, więc nie jest ich ani jakoś specjalnie dużo, ani dramatycznie mało. Warto odnotować też, że z talii ekskluzywnych produkcji dla PlayStation wypada trylogia Crasha Bandicoota, która już trafiła na trzy kolejne platformy.

    XBOX ONE

    I przechodzimy już do bezpośredniej konkurencji. To właśnie Microsoft, jak wspomniałem, jest we władaniu najmocniejszej konsoli na rynku. Potężnym plusem jest też oczywiście cały czas rozwijana wsteczna kompatybilność, oferująca już obsługę ponad połowy tysiąca produkcji z poprzedniej generacji. A jak w temacie ekskluzywności gier?

    Jedno słowo – słabo. W tym momencie próżno szukać na rynku świeżych tytułów, dostępnych wyłącznie dla posiadaczy najnowszych Xboksów. Tak naprawdę, ostatnią taką produkcją, która warta jest wspomnienia, jest Forza Motorsport 7. Łukasz w swojej recenzji, określił ją mianem świetnej gry wyścigowej, która pochwalić się mogła rewelacyjną oprawą wizualną i świetnym modelem jazdy. Od jej debiutu minęło jednak już prawie 10 miesięcy, co jasno wskazuje chyba, jaka posucha panuje na ekskluzywnym poletku amerykanów.

  • Kup grę Forza Mororsport 7 (XONE) na Ceneo.pl
  • Co gorsze, na horyzoncie też nie widać nadchodzącego trzęsienia ziemi na tej płaszczyźnie. Do końca trwającego roku pojawi się jeszcze czwarta Forza Horizon i tyle. Posiadacze Xboksów muszą więc zacisnąć zęby i poczekać do przyszłego roku, w którym exclusive’y Microsoftu będą mogły narobić zamieszania. Gears 5, Halo Infinite i Crackdown 3 to w końcu naprawdę porządna paczka, prawda?

    NINTENDO SWITCH

    Pod względem mocy sprzętu, Switch nie ma nawet podjazdu do konkurencji. Mocą tej platformy jest jednak fakt, że można z niej korzystać zarówno w domu, stacjonarnie, jak i mobilnie, w terenie. Mówimy więc o konsoli najbardziej uniwersalnej. Rzućmy jednak okiem na smakołyki, które Nintendo oferuje swoim fanom na wyłączność.

    W tym roku na pewno trzeba uwzględnić Octopath Traveler, które zebrało naprawdę przyzwoite noty. Ale jakbym miał szukać dalej, to byłoby ciężko. Obecnie większość exclusive’ów dla Switcha to indyki. Sytuacja robi się jeszcze mniej wesoła, gdy dotrze do nas, że ta platforma ma naprawdę słabą ofertę na wyłączność. Z takich prawdziwych konkretów, to mamy Legend of Zelda: Breath of the Wild, Super Mario Odyssey i… tyle. Zdecydowanie zbyt mało, aby przekonać graczy do zakupu właśnie tego sprzętu.

    Tutaj oczywiście nadzieje można, podobnie jak w przypadku Xboksa, pokładać w przyszłości. Posiadacze konsoli od Nintendo otrzymają jeszcze w tym roku Super Mario Party oraz Super Smash Bros. Ultimate, a w jeszcze dalszej przyszłości liczyć mogą na trzecią Bayonettę. W tym momencie jednak, absolutnie zgadzam się z tym co napisał w swoim artykule Łukasz – Nintendo Switch zaczyna dzielić ogromna przepaść w porównaniu do konkurencji.

    PC

    No i w końcu przechodzimy do PC Master Race. Jedyna platforma będąca w stanie udźwignąć praktycznie każdą produkcję w 4K i 60 klatkach na sekundę. Oczywiście, jeżeli akurat macie jakieś 8 tysięcy złotych pod ręką. No dobra, ale czym pochwalić się mogą posiadacze komputerów osobistych, oprócz maszyn o mocach prawdziwych bestii?

    Mówiąc krótko – jest nieźle. Mamy więc chociażby Frostpunka - kolejną rewelacyjną produkcja ze stajni 11bit Studios, którą u nas miał okazję ogrywać Dawid. Wspomnieć trzeba też o Ancestors Legacy (recenzja), pokazujące, że gliwickie Destructive Creations stać jednak na więcej, niż tylko kontrowersje oraz Escape from Tarkov, dostępne na razie jako wczesny dostęp, ale wykazujące duże pokłady potencjału. Wszystko to uzupełniają odświeżone wersje Age of Empires oraz Neverwinter Nights. Nie ma więc tutaj takich wystrzałów, jak chociażby God of War, ale i tak taka paka robi bardzo dobre wrażenie.

  • Kup grę Frostpunk (PC) na Ceneo.pl
  • A to jeszcze nie koniec. Na przestrzeni tego roku pojawić się mają jeszcze takie tytuły, jak Anno 1800, Quake Champions oraz Bard’s Tale 4, a one również będą mogły trafić wyłącznie na twarde dyski komputerów. Na dokładkę przypominam, że każda ekskluzywna produkcja na XONE, jest możliwa również do ogrania właśnie na piecu.

    WERDYKT

    A więc kogo można określić zwycięzcą? Tak naprawdę, w tej kwestii zależy w jaki sposób na to spojrzeć. Bo biorąc pod uwagę poszczególne gatunki gier, to szybko uświadomimy sobie, że na każdym sprzęcie dominuje inny gatunek. Lubisz gry akcji? Sięgnij po PlayStation 4. Wolisz wyścigówki? Wybierz Xboksa One. Strategie? Inwestuj w komputer. A jeżeli lubujesz się w specyficznych, wschodnich klimatach, to kupuj Switcha.

    Ale jeżeli wziąć pod uwagę ilość oraz jakość ekskluzywnych pozycji, to na ten moment na tronie należałoby posadzić PCty. W tym roku to właśnie ta platforma miała do zaoferowania najwięcej. Dodatkowo jeszcze raz zaznaczyć muszę akcent usługi Xbox Play Anywhere, która praktycznie pozbawiła jakiekolwiek ekskluzywności posiadaczy najnowszych Xboksów i postawiła komputery osobiste w najbardziej komfortowej sytuacji.

    Na drugim miejscu posadziłbym PlayStation 4, ale to akurat głównie zasługa God of Wara, który bez wątpienia jest na razie najmocniejszym kandydatem na grę roku. W przeciwnym wypadku, postawiłbym wszystkie konsole na równi. A tak? Zaszczytne trzecie miejsce na pudle przypada exequo „tylko” Nintendo oraz Microsoftowi. I w ogólnym rozrachunku miernie wypada ten rok, jeżeli chodzi o wojenki platformowe. A szkoda, bo w moim odczuciu cała ta rywalizacja dodawała temu rynkowi bardzo dużo kolorytu.

    Autor: Tomasz Mendyka