Data publikacji:

Karta graficzna do VR – co wybrać, aby uniknąć zawrotów głowy?

Zabawa z goglami wirtualnej rzeczywistości może przenosić dużo frajdy i niezapomnianych przeżyć. Aby jednak w optymalny sposób móc skorzystać z tego sprzętu, musimy dysponować odpowiednio mocnym komputerem odpowiadającym za uruchamianie gier i aplikacji. Kluczowe znaczenie dla ich wydajności ma tutaj zwłaszcza karta graficzna. Podpowiadamy, jaką najlepiej wybrać, aby uniknąć problemów.
karta graficzna do vr

Jakie okulary VR kupić?

Osoby planujące na serio rozpocząć przygodę z technologią wirtualnej rzeczywistości mają kilka możliwości. Pierwszą z nich jest kupno samodzielnego headsetu Meta Quest, który do działania nie wymaga żadnego zewnętrznego sprzętu. W gogle wbudowana jest pamięć oraz podzespoły pozwalające uruchamiać aplikacje kupowane w dedykowanym sklepie. Niestety, z powodu kompaktowych rozmiarów okularów, dysponują one stosunkowo niewielką mocą obliczeniową, co przekłada się na jakość grafiki w grach, a także płynność rozgrywki, nie dając nam w pełni optymalnych doznań. 
Drugą opcją jest kupno okularów PlayStation VR2 dla konsoli PlayStation 5. Pod względem parametrów technicznych gogle z łatwością konkurują z wieloma innymi droższymi modelami gogli przeznaczonymi dla PC. Moc PS5 jest również wyższa od tej oferowanej przez Meta Oculus, co sprawa, że gry prezentują się nadzwyczaj dobrze. Problemem jest jednak to, że platforma PS VR2 jest bardzo słabo wspierana przez Sony, co przekłada się na ograniczoną bibliotekę gier i aplikacji.
Trzecia droga to zakup okularów podłączanych do peceta. Daje nam to nie tylko możliwość kupna i instalacji dowolnego oprogramowania, ale także modów i nieoficjalnych patchy, które poprawiają działanie i wydajność wielu gier. Ponadto korzystanie z VR na pececie pozwala na zabawę w najwyższym możliwym poziomie detali graficznych.
Umożliwia też podkręcenie ilości generowanych klatek obrazu w aplikacjach, co przekłada się na zmniejszenie ryzyka wystąpienia poważnych nudności i innych problemów związanych używaniem VR (wiele zależy tutaj jednak od indywidualnych cech użytkownika). Aby osiągnąć jednak ten cel, nasz komputer musi być dość potężną maszyną.
Do optymalnej zabawy z VR nie nadają się więc laptopy (nawet te gamingowe) ani tym bardziej przeciętne pecety stacjonarne przeznaczone do codziennego użytku i pracy biurowej. Najważniejszym komponentem wpływającym na jakość naszych doznań w wirtualnej przestrzeni jest karta graficzna.

Czemu karta graficzna do VR jest tak ważna?

Komputer uruchamiający gry i aplikacje VR jednocześnie generuje w czasie rzeczywistym dwa osobne obrazy, przeznaczone dla prawego i lewego oka użytkownika, które muszą być wyświetlane nie tylko w wysokiej rozdzielczości, ale też w bardzo dużej liczbie klatek na sekundę (FPS). Za optymalne uznaje się stabilne 90 FPS-ów (lub więcej) nawet podczas najbardziej intensywnych fragmentów rozgrywki. Z zadaniami tymi mogą poradzić sobie wyłącznie mocne karty graficzne, będące w stanie zapewnić stabilną wydajność nawet w ekstremalnie wymagających programach. 

Czym powinna się charakteryzować dobra karta graficzna do VR?

Do zabawy z VR zaleca się przede wszystkim karty z najwyższej półki cenowej, odznaczające się największą wydajnością, co pozwala zachować optymalną liczbę FPS-ów. Karty tego typu kupowane są zazwyczaj do najlepszych pecetów gamingowych, wykorzystuje się je też w komputerach dla profesjonalistów pracujących z programami do edycji grafiki 3D i projektowania, np. architektonicznego. 
Jeżeli chodzi o producenta chipsetów tego typu, wybierać możemy wyłącznie pomiędzy GPU zaprojektowanymi przez firmę NVIDIA lub AMD. Z reguły do zabawy z VR poleca się układy tej pierwszej firmy. Wynika to z tego, że mają one znacznie lepsze wsparcie software’owe. Nvidia znacznie częściej publikuje nowe wersje sterowników optymalizujących pracę kart, a deweloperzy popularnych gier VR bardzo często projektują je głównie z myślą o pracy z produktami tej firmy.
Najlepsze karty Nvidia GeForce są również niezmiennie najszybszymi GPU na rynku wyposażonymi w dużą ilość pamięci VRAM, oferując ogromną moc obliczeniową i wydajność w najtrudniejszych zadaniach. Obecnie do zabawy w wirtualnej rzeczywistości specjaliści polecają przede wszystkim najlepsze modele GeForce’ów z serii 4000 i 5000. Mowa tu o kartach Nvidia GeForce RTX 4090 i 5090, a także ich nieco słabszych kompanach oznaczonych numerami 4080 i 5080. Ceny tych układów sięgają wielu tysięcy złotych, wymagają one również bardzo mocnych zasilaczy, pochłaniają bowiem dużą ilość mocy, zwłaszcza przy dużych obciążeniach.
Dla fanów produktów AMD dobrym rozwiązaniem jest postawienie np. na karty Radeon z serii 9000, takie jak Radeon RX 9070 XT, lub starszy model AMD Radeon RX 7900 XTX. Oferują one wysoką wydajność przy niższym koszcie zakupu i mniejszym zużyciu energii elektrycznej, w porównaniu z najpotężniejszymi GPU Nvidii. Problemem pozostaje jednak brak tak dużego wsparcia ze strony producenta oraz deweloperów oprogramowania, co może prowadzić do trudności technicznych przy uruchamianiu niektórych gier lub aplikacji. 

W jakie podzespoły warto jeszcze zainwestować w komputerze do VR?

Poza dobrą kartą graficzną, w komputerze do VR istotny jest także szybki procesor. Eksperci zalecają kupno CPU z wyższej półki cenowej, a więc układów Intel Core i7 oraz AMD Ryzen 7. Dobre efekty mogą zapewnić także nieco tańsze i mniej wydajne chipsety z rodziny Intel Core i5 i AMD Ryzen 5. Pecet powinien też zostać wyposażony w 32 GB pamięci RAM – ilość ta przyda się zwłaszcza, gdy gogle VR wykorzystujemy też do pracy z wieloma aplikacjami jednocześnie lub do wykonywania bardziej kompleksowej pracy z programami przeznaczonymi np. do projektowania.
Zdjęcie: Envato Elements