Data publikacji:

John Carpenter’s Toxic Commando. Czy warto zagrać?

Szukacie dobrej kooperacyjnej strzelanki? A może po prostu macie ochotę postrzelać do zombiaków? Cóż, John Carpenter’s Toxic Commando spełni oba te oczekiwania. Sprawdźcie, na czym polega rozgrywka w najnowszym dziele studia Saber Interactive, ile kosztuje wydanie pudełkowe, jakie są wymagania sprzętowe na PC oraz ile czasu potrzeba na ukończenie kampanii fabularnej.

Premiera John Carpenter’s Toxic Commando. Na czym zagramy?

Szykujcie spluwy (albo portfele), ponieważ gra John Carpenter’s Toxic Commando jest już dostępna w sprzedaży na wszystkich planowanych platformach. Premiera gry odbyła się 12 marca 2026 roku. Dzieło studia Saber Interactive dostępne jest zarówno na komputerach osobistych, jak i konsolach nowej generacji, czyli PlayStation 5 i Xbox Series X. Na ten moment nic nie wiadomo o tym, czy kiedykolwiek doczekamy się wydania dedykowanego Nintendo Switch 2.
Czytaj również: Najlepsze FPS na PC i konsole

Czy warto zagrać w John Carpenter’s Toxic Commando?

Pierwszoosobowa kooperacyjna strzelanka z zombiakami w roli przeciwników to nic nowego w branży gier. Mieliśmy już chociażby kultowe dwie odsłony Left 4 Dead czy wydane kilka lat temu Back 4 Blood. Tym razem swoich sił z tematem spróbowało studio Saber Interactive, które też ma na koncie podobne tematycznie World War Z. John Carpenter’s Toxic Commando wyróżnia się jednak z tego towarzystwa kilkoma ciekawymi mechanizmami rozgrywki. No i nazwiskiem legendarnego twórcy horrorów, choć akurat w tym przypadku nie wiadomo, jaki reżyser miał wpływ na tę produkcję.
W grze przejmujemy kontrolę nad wybranym komandosem, który musi powstrzymać armię Szlamowego Bóstwa. Tajemnicza istota nie tylko zamienia ludzi w żywe trupy, ale także doprowadza do zniszczenia ziemi i zalania jej błotem. Produkcję można ukończyć w pojedynkę z botami kontrolowanymi przez komputer, lecz zdecydowanie o wiele więcej frajdy daje wspólna zabawa z prawdziwymi graczami. Każda z postaci posiada własne umiejętności oraz wyposażenie, dzięki czemu zgrany zespół może się fajnie uzupełniać na polu bitwy.
A na brak walki zdecydowanie nie można tutaj narzekać – nie dość, że ciągle jesteśmy atakowani przez nowe rodzaje mutantów (niektóre mają specjalne moce i przez to są wyjątkowo niebezpieczne), to na dodatek od czasu do czasu ekran zostaje zalany setkami zombiaków. Wtedy Toxic Commando zdecydowanie błyszczy najbardziej, ponieważ próba przetrwania tak zmasowanego ataku stanowi nie lada wyzwanie. Konieczne jest więc zastawianie pułapek, wykorzystywanie ukształtowania terenu i korzystanie z rozstawionych tu i ówdzie działek maszynowych.
Na tym jednak nie kończą się atrakcje. Studio Saber Interactive wykorzystało swoje doświadczenie zdobyte przy okazji gier z serii MadRunner. Dzięki temu w ich najnowszym dziele do dyspozycji otrzymaliśmy całkiem spore, półotwarte mapy, które możemy przemierzać przy użyciu pojazdu. Wóz terenowy nie tylko musi poradzić sobie z przedarciem się przez rozlany wszędzie szlam, ale również pełni także funkcje bojowe, bo doskonale nadaje się do eliminowania przeciwników. Ponadto wyposażony jest w linę z hakiem, która może się przydać np. do przesunięcia jakichś obiektów lub wyciągnięcia auta, gdy utknie w błocie.
John Carpenter’s Toxic Commando nie jest tytułem wybitnym ani wynajdującym gatunek na nowo. Niemniej twórcy zadbali o solidny system strzelania, który w połączeniu z wielkimi hordami zombie, półotwartymi mapami i ciekawie wykorzystanym pojazdem przekłada się na naprawdę solidny FPS, przy którym można spędzić kilka wieczorów. Jeżeli szukacie jakiegoś tytułu do wspólnego grania ze znajomymi, to zdecydowanie powinniście zainteresować się tym dziełem. Raczej nie należy żałować wydanych pieniędzy, bo – jak przeczytacie w dalszej części tekstu – produkcję można kupić za bardzo małe pieniądze. A to jest wystarczający powód, aby się tą grą zainteresować.

Ile kosztuje John Carpenter’s Toxic Commando?

W tym przypadku nie mamy do czynienia z tytułem wysokobudżetowym, dzięki czemu jego cena jest odpowiednio niska. Za John Carpenter’s Toxic Commando zapłacimy tylko 149,99 złotych, co jest fantastyczną ceną za tak dobry tytuł. Warto również zaznaczyć, że produkcja doczekała się pudełkowego wydania (standardowego, bez żadnych dodatków fizycznych ani cyfrowych), choć tylko na PlayStation 5 i Xbox Series X. Gracze pecetowi muszą zadowolić się cyfrową dystrybucją, czym raczej nie powinni być zaskoczeni, ponieważ współcześnie stało się to już standardem.

Ile godzin zajmuje ukończenie John Carpenter’s Toxic Commando?

John Carpenter’s Toxic Commando jest produkcją, która zachęca do powtórnego zaliczania poziomów albo brania udziału w dodatkowych wyzwaniach, co z pewnością wydłuży czas przed ekranem. Jeśli natomiast planujecie kupić ten tytuł wyłącznie z myślą o zaliczeniu kampanii fabularnej, to przygotujcie się na to, że dzieło studia Saber Interactive raczej nie należy do przesadnie długich. Dotarcie do finału powinno wam zająć trochę ponad pięć godzin, co jest takim sobie wynikiem. Dobrze, że chociaż cena jest odpowiednio niska, to w jakiś sposób wynagradza to krótki czas rozgrywki.

Czy w John Carpenter’s Toxic Commando jest dostępna polska wersja językowa?

Produkcje wydawane przez Plaion zazwyczaj dostępne są w polskich wersjach językowej i nie inaczej jest w tym przypadku. Co prawda w John’s Carpenter Toxic Commando zabrakło rodzimego dubbingu (co jest decyzją w pełni zrozumiałą), ale przynajmniej otrzymaliśmy polskie napisy, które zresztą zostały przygotowane bardzo solidnie.

Grafika i wymagania sprzętowe John Carpenter’s Toxic Commando

Produkcja może pochwalić się bardzo ładną oprawą wizualną, która w niczym nie odstaje od innych współczesnych popularnych strzelanek pierwszoosobowych. Wymagania sprzętowe nie są przesadnie duże, aczkolwiek liczcie się z tym, że podczas ataku wielkiej hordy zombiaków pojawia się większe zapotrzebowanie na moc obliczeniową. Sprawdźcie więc koniecznie, czy John’s Carpenter Toxic Commando odpali na waszych pecetach.
Minimalne:
  • Intel Core i5-8400 / AMD Ryzen 5 1500X Pamięć RAM: 16 GB
  • Karta graficzna: 8 GB GeForce GTX 1070 / Radeon RX 580
  • Miejsce na dysku: 50 GB SSD
  • System operacyjny: Windows 10/11 (64-bit)
  • Rekomendowane:
  • Procesor: Intel Core i5-11600K / AMD Ryzen 5 5600X
  • Pamięć RAM: 16 GB
  • Karta graficzna: 8 GB GeForce RTX 3060 Ti / 16 GB Radeon RX 6800 XT
  • Miejsce na dysku: 50 GB SSD
  • System operacyjny: Windows 10/11 (64-bit)
  • Grę do testów dostarczyła firma PLAION Polska. Opinia należy do autora artykułu.
    Zdjęcie: materiały prasowe Saber Interactive
    Autor: Orkisz