Data publikacji:

IFA 2015 - Relacja z imprezy

Największe targi elektroniki użytkowej w Europie dobiegły już końca, a ekipa Eksperta Ceneo wróciła do Polski. Chociaż tym razem obyło się bez większych niespodzianek, a najwięksi gracze zaprezentowali głośne premiery na osobnych konferencjach, impreza przyniosła ze sobą kilka niespodzianek. Przyjrzeliśmy się najciekawszym z nich.

Na samym początku imprezy Acer przygotował bardzo mocne uderzenie. Firma znana przede wszystkim na rynku PC zaprezentowała, pierwszy smartfon z Windows 10 Mobile, obsługujący Continuum. Jade Primo, bo taką nazwę przygotował dla niego tajwański producent, zapowiadany był jako sprzęt będący w stanie zastąpić tradycyjny komputer. I faktycznie jeżeli tylko firma z Redmond spełni wszystkie obietnice stojące za Continuum, nowy smartfon tej firmy powinien bez problemu wyciągnąć z systemu Windows 10 Mobile wszystko co najlepsze. Pomóc w tym ma przede wszystkim bardzo dobra specyfikacja. Na pokładzie Jade Primo znajdziemy m.in. procesor Snapdragon 808, 5,5 calowy ekran a także 21-Mpix aparat główny. Poza tym Acer oferuje telefon z zestawem akcesoriów dedykowanych Continuum, takich jak stacja dokująca czy bezprzewodowa klawiatura i mysz. Nie mieliśmy co prawda możliwości sprawdzić nowego smartfona Acera na żywo, jednak sama zapowiedź zrobiła na nas duże wrażenie.

Na stanowisku tajwańskiej firmy poza telefonami naszą uwagę przykuły jeszcze nowe gamingowe laptopy z serii Predator. Mimo tego że producent ten już wcześniej oferował tego typu sprzęt, dopiero najnowsze propozycje Azjatów prezentują się naprawdę ciekawie. Predator 15 i Predator 17 wyposażone zostały w absolutnie topowe podzespoły. Sercem obu urządzeń są najnowsze procesory Intel Core i7 (Skylake), wspomagane przez kartę graficzną NVIDIA GeForce GTX980 oraz do 32 GB Pamięci RAM DDR4. Poza agresywnym designem komputery te wyróżniają się również dodatkowym modułem chłodzącym, który możemy podłączyć do notebooka w miejsce napędu optycznego. Wygląda na to że Acer może nareszcie porządnie namieszać na rynku laptopów dla graczy. Wszystko rozstrzygnie się jednak gdy oba modele trafią do sprzedaży.

Kolejnym producentem który bardzo dobrze zaprezentował się w Berlinie jest bez wątpienia Huawei. Również w tym przypadku naszą uwagę przykuły głównie dwa produkty. Mowa tutaj o najnowszym flagowcu Chińczyków, czyli Mate S oraz smartwatchu Huawei Watch. Zacznijmy może od tego drugiego. Według nas jest to w tej chwili jeden z najładniejszych, o ile nie najładniejszy, inteligentny zegarek, z jakim mieliśmy do czynienia. Eleganckie wzornictwo, wysoka jakość wykończenia oraz ogromna liczba możliwych konfiguracji, składa się na jedno z najciekawszych urządzeń tego typu. Jednocześnie Chińczycy nie zapomnieli że zegarek to przede wszystkim część biżuterii. Już na pierwszy rzut oka wiadomo że mamy do czynienia z produktem premium, którego nie trzeba wstydzić się nawet na eleganckim bankiecie. Właśnie to głównie odróżnia zegarek od jego bezpośredniej konkurencji, co w przyszłości może stać się decydującym czynnikiem w walce o portfel klienta.

Poprzedni flagowiec chińskiego producenta udowodnił że Azjaci potrafią stworzyć smartfon z najwyższej półki. Huawei Mate S to bardzo udana ewolucja modelu P8. Musimy przyznać że w dłoni smartfon zapewnia dokładnie te same odczucia, które mieliśmy trzymając w dłoni flagowe telefony Apple czy Samsunga. Najbardziej charakterystyczne cechy nowego flagowca, takie jak technologia Force Touch czy świetny czytnik linii papilarnych ukryty z tyłu urządzenia udowadniają że producent nie zajmuje się już tylko kopiowaniem pomysłów konkurencji. Rewelacyjne wzornictwo, podzespoły z najwyższej półki oraz innowacyjne rozwiązania to doskonały dowód na to, że już teraz Huawei może stawać w szranki z najlepszymi.

Berlińska impreza to jednak nie tylko pole do popisu dla największych producentów smartfonów czy komputerów. Znajdziemy tutaj również bardzo wiele różnego rodzaju dronów, robotów czy przedstawicieli innych jeszcze bardziej nietypowych technologii. Znany producent miniaturowych robotów, firma Sphero, również pojawił się na tegorocznych targach i przywiózł ze sobą zabawkę, która powinna zachwycić każdego fana Gwiezdnych Wojen. Mowa tu oczywiście o malutkim robocie BB-8. Droid ten stworzony wcześniej na potrzeby najnowszego epizodu gwiezdnej sagi, został przez firmę Sphero zminiaturyzowany i przystosowany do obsługi smartfonem. Musimy powiedzieć że na żywo ta mała kuleczka wygląda wręcz niesamowicie. Robotem możemy sterować samemu lub pozwolić mu na swobodną eksplorację terenu w tzw. trybie patrolowym. I chociaż tego typu gadżet służy wyłącznie do zabawy to jest on równocześnie idealnym przykładem na to jak bardzo zaawansowana technologicznie może być zwykła zabawka. My jesteśmy kupieni. Pozostaje tylko czekać kiedy BB-8 wejdzie do oficjalnej sprzedaży w naszym kraju.

Chcesz zobaczyć więcej zdjęć? Odwiedź naszą GALERIĘ!

Bardzo udanie na tegorocznych targach zaprezentowało się również Lenovo. Spośród szerokiego line-upu rożnego rodzaju notebooków i urządzeń 2w1, naszą uwagę najbardziej przykuły gamingowy laptop Y700 oraz hybryda Miix 700. Azjaci już od dłuższego czasu znani są z produkowania bardzo udanych laptopów przeznaczonych dla profesjonalnych graczy. Modelem Y700 udowodnili jednak że potrafią podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. Świetne, bardzo agresywne wzornictwo, rewelacyjne głośniki JBL oraz najlepsze podzespoły to najważniejsze atrybuty najnowszej gamingowej bestii od Lenovo.

Mixx 700 jest natomiast swoistą odpowiedzią Chińczyków na Surface 3 Pro od Microsoftu. Tak jak jego bezpośrednia konkurencja, Miix 700, wyposażony jest w specjalną składaną podpórkę oraz służącą również za etui klawiaturę. Jednak to co wyróżnia ten tablet na tle konkurencji to przede wszystkim rewelacyjna specyfikacja. 12 calowy wyświetlacz, pracujący w rozdzielczości 2160x1440 pikseli, dysk SSD 256GB i aż do 8GB pamięci RAM powinno zadowolić nawet najbardziej wymagających użytkowników. A wszystko to opakowane w rewelacyjne materiały. Jeżeli tylko Lenovo odpowiednio wyceni swój produkt, czeka nas bardzo ciekawa rywalizacja w segmencie profesjonalnych tabletów.

Poza wymienionymi wyżej firmami w Berlinie mieliśmy również do czynienia ze świetnymi produktami innych producentów. Na targach bardzo dobrze zaprezentowała się Motorola z najnowszą edycją swojego smartwatcha Moto 360 oraz nowym flagowym smartfonem Moto X Style. Uwagę publiki zwrócił na siebie również Samsung wraz ze swoim nowym smartwatchem Gear S2. Sony zaprezentował pierwszy smartfon z ekranem 4k czyli Xperia Z5 Premium, a ASUS całe portfolio najnowszych ZenFone'ów oraz bardzo ciekawy Zen AiO S. Należy również wspomnieć tutaj o nowych telewizorach Philipsa z ulepszoną technologią Ambilight, które wywarły duże wrażenie na naszej redakcji.

Mimo wszystko jeżeli mielibyśmy wskazać producenta który zrobił na nas największe wrażenie w tym roku, bez wątpienia wybralibyśmy LG. Koreańska firma zaprezentowała w tym roku szerokie portfolio naprawdę ciekawych produktów. Rewelacyjny smartwatch Watch Urbane, wyposażona w rysik nowa odmiana ostatniego flagowego smartfona czyli G4 S czy świetnie pomyślana mobilna klawiatura Rolly to najlepsze przykłady postępu, jaki LG poczyniło w ostatnich latach. Produkty Azjatów cechują się świetnym wyglądem, wysokiej jakości wykonaniem oraz ciekawymi rozwiązaniami których nie znajdziemy u konkurencji.

Te zalety są doskonale widoczne zwłaszcza wśród Smart TV produkowanych przez firmę z Korei Południowej. I to właśnie produkt z tej kategorii mieści się w naszym rankingu w ścisłej czołówce. Mowa tutaj o nowych telewizorach typu OLED z funkcją HDR. Dzięki usprawnieniu procesów technologicznych Koreańczycy obiecują, że nowe telewizory będą jedynie trochę droższe od flagowych modeli obecnie oferowanych na rynku. A w ramach tej drobnej dopłaty otrzymamy bardzo cienkie, energooszczędne Smart TV, będące w stanie wyświetlać najpiękniejsze kolory, jakie mieliśmy do tej pory okazję oglądać na ekranie telewizora. Po zapoznaniu się z tą technologią na żywo, jedną rzecz wiem na pewno: mój kolejny telewizor będzie telewizorem LG. I będzie to jeden z tych OLED-ów które miałem okazje oglądać na tegorocznych targach.

Niestety z racji ogromnej liczby firm które prezentowały swoje produkty na IFA 2015 nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich produktów które spodobały nam się podczas targów. Impreza jak co roku była ogromna i ponownie przyniosła nam kilka niespodzianek. Tym razem po raz pierwszy stała ściśle pod znakiem smartwatchy. To właśnie inteligentne zegarki stanowiły najliczniejszą gamę urządzeń w Berlinie. Zapewne tendencja ta w kolejnych latach będzie tylko narastać. Na szczęście jednak pozostałe segmenty rynku również są w stanie dostarczyć nam nietuzinkowe i rewolucyjne produkty, czego dowodem są choćby nowe telewizory OLED od LG czy robot BB-8 od Sphero. Na kolejne niestety znów przyjdzie nam czekać cały rok. Ale już nie możemy się doczekać.

Autor: Paweł Nowak