Data modyfikacji:

Gry na PS5 w 2026 roku

Najbliższe kilkanaście miesięcy zapowiada się niezwykle ekscytująca dla właścicieli konsoli Sony. Do sprzedaży trafią zarówno ciekawie tytuły ekskluzywne, jak i produkcje tworzone przez zewnętrzne studia. Koniecznie sprawdźcie, jak są najważniejsze premiery gier na PS5 w 2026 roku.

Phantom Blade Zero

Chińska produkcja, o której z pewnością będzie głośno. Phantom Blade Zero zapowiada się fenomenalnie praktycznie pod każdym względem. Każde kolejne materiały promocyjne ukazują produkcję ze świetną oprawą graficzną, widowiskowym i emocjonującym gameplayem oraz interesującym pomyśle na przedstawiony świat. Miłośnicy slasherów z pewnością będą mieli powody do radości. Miejmy nadzieję, że twórcy sprostają oczekiwaniom graczy – przekonamy się o tym 9 września.

007: First Light

Studio IO Interactive w końcu postanowiło zrobić sobie przerwę od marki Hitman, aby spróbować swoich sił z czymś nowym. I trzeba przyznać, że była to bardzo dobra decyzja, ponieważ ich 007: First Light zapowiada się fenomenalnie! Podobnie jak w przygodach Agenta 47, tutaj akcję również będziemy obserwowali zza pleców głównego bohatera. Sam gameplay jednak będzie bardziej nastawiony na widowiskową akcję i wymianę ognia z przeciwnikami, aniżeli skradanie i ciche eliminowanie wrogów. Jeżeli to nie będzie wielki hit, to ja nie wiem… Premiera gry odbędzie się 27 maja, więc wtedy przekonamy się, czy IOI nie zawiodło naszych oczekiwań.

Resident Evil Requiem

Resident Evil to jedna z lepiej rozwijanych marek w historii branży gier. Capcom już od trzydziestu lat tworzy kolejne odsłony i w większości przypadków odnosi sukces kasowy oraz artystyczny. Po świetnie przyjętej siódmej i ósmej części, w których akcję śledziliśmy z oczu bohaterów, w Requiem ponownie wracamy do perspektywy trzecioosobowej. Co ciekawe, tytuł zaoferuje aż dwójkę protagonistów – pierwszym będzie nowa postać, niejaka Grace Ashcroft, natomiast rola drugiego bohatera przypadła niezawodnemu Leonowi S. Kennedy’emu. Etapy z jego udziałem mają być bardziej nastawione na akcję, natomiast grając jako dziewczyna, mamy poczuć się jak w rasowym survival horrorze.

Gothic Remake

Na premierę remake'u pierwszej części Gothica czekamy już od kilku lat, ale twórcy ciągle przesuwają premierę na późniejszy termin. Wszystko wskazuje jednak na to, że w 2026 roku dzieło hiszpańskiego studia Alkimia Interactive w końcu ujrzy światło dzienne. Dotychczasowe materiały promocyjne oraz wersje demonstracyjne nie napawają szczególnym optymizmem, ale kto wie – może do czasu debiutu twórcom uda się doszlifować swoje dzieło. Niemniej Gothic to marka tak istotna w naszym kraju, że po prostu trzeba będzie sprawdzić ten tytuł i samodzielnie ocenić, czy warto było na niego czekać, czy może lepiej po raz setny wrócić do pierwowzoru.

Pragmata

W dobie remasterów, remake'ów oraz kontynuacji każda nowa marka od cenionego producenta cieszy tym bardziej. Capcom na szczęście nie zamyka się wyłącznie na Residenty, Street Fightery i Monster Huntery, ale próbuje także sił z czymś nowym, a Pragmata jest tego najlepszym dowodem. Już 24 kwietnia zadebiutuje tytuł, który w niezwykle kreatywny sposób ma połączyć przygodową grę akcji TPP z produkcją bazującą na łamigłówkach. W grze wcielamy się w futurystycznego wojownika rozwiązującego problemy przy użyciu broni palnej, któremu pomaga dziewczynka o imieniu Diana, zdolna do hakowania wrogów oraz innych obiektów. Na papierze brzmi to bardzo dobrze, dlatego trzymam kciuki, aby sprawdziło się też w praktyce.

Grand Theft Auto VI

Grand Theft Auto VI to bez wątpienia najbardziej wyczekiwana gra tego roku. Ba, to na dobrą sprawę jedna z bardziej wyczekiwanych gier w ogóle. Studio Rockstar Games zapowiada rozmach, jakiego jeszcze nie było, przepiękną i realistyczną oprawę wizualną oraz rozbudowaną rozgrywkę. Co prawda w chwili pisania tych słów nie widzieliśmy jeszcze zbyt wielu materiałów prezentujących czysty gameplay, ale myślę, że komu jak komu, ale temu developerowi możemy zaufać. Produkcja pierwotnie miała zadebiutować w ubiegłym roku, ale ostatecznie twórcy zdecydowali się na przeniesienie premiery na 19 listopada 2026.

Saros

Kolejny tytuł ekskluzywny dla PlayStation 5. Saros to – kolejne po Returnalu – dzieło studia Housemarque, które przetestuje cierpliwość i umiejętności graczy. Tutaj również mamy mieć do czynienia z roguelike’em, co oznacza, że do zaliczenia całości konieczne będzie powtarzanie w kółko tych samych etapów. Oczywiście w międzyczasie będziemy odkrywać nowe sekrety oraz wyposażenie, dzięki któremu sprostamy zagrożeniu. Saros na materiałach promocyjnych wygląda niesamowicie intrygująco – przede wszystkim pod względem konstrukcji świata przedstawionego. Aczkolwiek samo strzelanie do przeciwników również prezentuje się dobrze. Premiera została zaplanowana na 30 kwietnia bieżącego roku.

Marvel's Wolverine

Po wielkich sukcesach odniesionych przez trzy gry z uniwersum Spider-Mana, studio Insomniac Games wzięło się za prace nad kolejnym tytułem nawiązującym do komiksów Marvela. Tym razem jednak szykuje się o wiele brutalniejsza, bardziej dojrzała produkcja, skierowana przede wszystkim do dorosłych odbiorców. Oczywiście wynika to z charakteru głównego bohatera, który raczej nie słynie ze zbyt delikatnego obchodzenia się ze swoimi przeciwnikami. Marvel’s Wolverine ma być grą akcji, w której będziemy przede wszystkim robić pożytek z ostrzy protagonisty. Produkcja ma być przy tym nieco bardziej liniowa, skupiona w dużej mierze na fabule, a nie na licznych aktywnościach pobocznych.

LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight

Minęły już cztery lata od premiery ostatniej gry z uniwersum LEGO stworzonej przez zespół Traveller’s Tales. Po Gwiezdnych Wojnach, twórcy powrócili do kolejnej marki, z którą mieli już wcześniej do czynienia. W LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight przelecimy przez wydarzenia ze wszystkich filmów z udziałem tego superbohatera. Oczywiście całość zostanie przedstawiona w charakterystyczny dla serii, zabawny sposób, a do tego możemy spodziewać się wielu dodatkowych misji poszerzających to uniwersum. Oprócz tego na graczy czeka duży otwarty świat, dzięki czemu swobodnie będziemy mogli zwiedzać Gotham City.

NiOh 3

Po takich sobie Stranger of Paradise, Wo Long i Rise of the Ronin japońskie studio Team Ninja postanowiło powrócić do marki, która do tej pory trzymała bardzo wysoki poziom. Dwie pierwsze odsłony NiOh to niezwykle dopracowane soulslike’i, które stanowiły świetną alternatywę dla dzieł firmy FromSoftware. W poprzednich częściach mieliśmy do czynienia z podziałem na mniejsze misje, natomiast „trójka” zaoferuje w pełni otwarty świat. Czy taka zmiana wpłynie pozytywnie na odbiór gry? O tym przekonamy się już 6 lutego. Pewne jest natomiast to, że developerzy po raz kolejny zaoferują świetny system walki, bo akurat pod tym względem jeszcze nigdy nie zawiedli swoich fanów.
Zdjęcie: materiały prasowe Capcom
Autor: Orkisz