Trzeba przyznać, że Cronos: The New Dawn to niesamowicie intrygujący survival horror, który zdecydowanie nadrabia klimatem. Zwłaszcza dla rodzimych graczy będzie to nie lada gratka, ponieważ co rusz trafiamy do znajomych lokacji, które doskonale znamy z dzieciństwa bądź archiwalnych zdjęć. W dodatku projekty lokacji zasługują na uznanie, bo są dziwnie powykrzywiane i przez cały czas budzą niepokój. System walki mógłby być nieco bardziej dopracowany (widać, że Blooberzy dopiero się tego uczą), ale w ogólnym rozrachunku wypada naprawdę nieźle. Momentami gra sprawia wrażenie lekko niesprawiedliwej i sztucznie podbija poziom trudności, lecz bywa to frustrujące tylko okazjonalnie. Przez większość czasu powinniście jednak czerpać przyjemność z tej przygody, zwłaszcza jeśli lubicie takie gry jak Silent Hill 2 Remake czy Dead Space’a, do którego Cronos pod wieloma względami jest bardzo podobny.