Data modyfikacji:

Civilization VI na konsolę Xbox One. Tym razem się udało

Po zeszłorocznej premierze Civilization VI na przenośnej Nintendo Switch przyszedł czas na konsole stacjonarne, Xbox One i PlayStation 4. Poprzednie podejścia Firaxis do dużych ekranów i padów nie należały do najbardziej udanych, ale już wersja na Switch udowodniła, że twórcy wyciągnęli wnioski z dawnych porażek. A jak w Cywilizację VI gra się na konsoli stacjonarnej? Sprawdziliśmy to na konsoli Xbox One X.

civilization 6
Zacznę może od tego, że w "szóstkę" nie raz i nie dwa grałem czy to z żoną, czy przyjaciółmi na ekranie telewizora, ale nigdy nie była to zabawa komfortowa. Mały tekst i niezliczona liczba okienek skutecznie utrudniały rozgrywkę. Od dawna więc liczyłem na konsolową wersję, która musiała przecież brać pod uwagę wyżej wymienione elementy. Tak też się stało. Ale po kolei.

Cywilizacja na konsoli jest przede wszystkim wygodna


Po odpaleniu gry uderzyło mnie przede wszystkim to, jak "czysty" jest ekran. Boczne okienka zostały ukryte pod przyciskami LB i RB, dzięki czemu ma się do nich łatwy dostęp. Jeżeli jakiś szczegół na ekranie jest zbyt duży lub zbyt mały, można przybliżyć widok przy pomocy spustów LT i RT.

Z kolei przełączanie się pomiędzy różnymi okienkami miast czy jednostek odbywa się za pośrednictwem D-Pada. Niektóre okienka, jak na przykład zakupów w miastach, zostały scalone. Nie trzeba już przełączać się pomiędzy różnymi ekranami, ponieważ ceny w turach, złocie i wierze, pokazane są w jednym okienku. Jeżeli macie jakieś wątpliwości, zawsze pomoże wam podręczna Civipedia.

Interfejs Civilization 6 jest jeszcze bardziej intuicyjny

Podczas rozgrywki nie mogłem pozbyć się wrażenia, że konsolowy interfejs jest znacznie bardziej przejrzysty i intuicyjny od pecetowego. Nie odczułem też zupełnie braku gryzonia. Duży wpływ ma na to na pewno podział mapy na heksy, które doskonale zgrywają się z drążkiem kontrolera, oraz ukrycie wszystkich ważnych funkcji pod zaledwie paroma przyciskami.

Główną wadą rozwiązań opracowanych na potrzeby wersji konsolowych jest konieczność przeklikiwania się przez wiele okienek w celu dotarcia do określonej informacji. Rekompensuje to trochę szybki dostęp do ekranu powiadomień, ale gracze, którzy muszą mieć wszystko na widoku, mogą nie być zadowoleni z takiego, a nie innego wyglądu i interfejsu.

Moja żona, która od czasu do czasu pogrywa w Civkę, również była zachwycona, ale rozgrywka z cywilizacyjnym wyjadaczem w postaci mojego dobrego kolegi wciąż jeszcze przede mną. Nie ukrywam, że jestem ciekawy jego opinii.

Rozgrywka w Civilization VI na konsolę

Jeżeli chodzi o płynność rozgrywki, to nie mam konsolowej wersji Cywilizacji VI niczego do zarzucenia. W trakcie zabawy nie zdarzyło mi się uświadczyć spadków klatek czy innych kwiatków. Doświadczyłem za to kilku drobnych błędów i jednego wysypania się gry do ekranu głównego konsoli. Nie wpłynęło to jednak na mój odbiór całokształtu, ponieważ przez większość czasu zabawa była płynna i nie psuły jej żadne bugi.

Jako osoba, która grała w poprzednie części na PC, z czystym sumieniem mogę polecić wam wersję konsolową. Co więcej, na Xboksie grało mi się lepiej niż na komputerze osobistym, co jest zasługą bardziej czytelnego interfejsu i dobrego sterowania.

Jeżeli chcecie przeczytać więcej na temat Cywilizacji VI, poniżej znajdziecie nasze inne artykuły:

Grę do testów dostarczyła firma Cenega, za co serdecznie dziękujemy!

Autor: Dawid Sych