Zwolnienia w CI Games. Co z Lords of the Fallen 2?

0

Wygląda na to, że fala zmian po nieudanej zabawie w snajpera jeszcze nie wygasła.

Sniper: Ghost Warrior 3 był chwalony za jedną rzecz – świetny, inspirowany muzyką gruzińską soundtrack. Wszystko poza nią opisywano jako słabe i niegodne uwagi, a Łukasz w swojej recenzji stwierdził wręcz, że grą można karać niegrzeczne dzieci. Trudno się więc dziwić, że promowana jako hit AAA produkcja wpędziła twórców w spore kłopoty i niemal pogrzebała CI Games, którego akcje wpadły w pewnym momencie o aż 60%. W czerwcu ubiegłego roku ogłoszono jednak restrukturyzację, a ze studia odeszło wielu ważnych członków zespołu produkcyjnego. Parę miesięcy później Ghost Warrior doczekał się obiecanego trybu dla wielu graczy i DLC, a studio podjęło działania, których efektem miało być odzyskanie płynności finansowej. Miesiąc temu Maciej Nawotny z zarządu CI informował, że kondycja spółki się poprawiła.

Dzisiejsze oświadczenie prezesa Marka Tymińskiego pokazuje, że sytuacja nie jest jednak tak dobra, jak mogłoby się wydawać. CI Games przeprowadziło znaczące redukcje, ograniczając zespół do zaledwie 30 osób. Zmieni się także profil firmy, która zamiast produkować gry (po premierze Snipera mówiono, że zmieni się tylko skala, z gier AAA na nieco tańsze produkcje AA, które mogą pozwolić sobie na mniejszy rozmiar i budżet), skupi się na wydawaniu tytułów innych studiów. Pod znakiem zapytania stają też losy Lords of the Fallen 2 – póki co wiadomo tyle, że CI będzie szukać zewnętrznego partnera, który zrealizuje grę. Pozostaje mieć nadzieję, że podwykonawcy sprawią się lepiej, niż zespół odpowiedzialny za Ghost Warrior 3.

Źródło: CD Action

 
Artur Cnotalski

Gra od kiedy pamięta. PCtowiec, który nie boi się konsol ani urządzeń przenośnych. Kiedy nie siedzi przy komputerze, prawdopodobnie gra w planszówki lub "papierowe" RPG.

Zostaw komentarz