Zwierzęcy towarzysze w grach wideo

2

Czyli  wirtualni przyjaciele człowieka.

Zwierzęta towarzyszą człowiekowi od kilkudziesięciu tysięcy lat, nie dziwi więc to, że są często ważnymi bohaterami gier wideo. W przygotowanym przeze mnie zestawieniu znajdziecie przykłady najbardziej rozpoznawalnych i najwierniejszych wirtualnych przyjaciół człowieka. Czy wśród nich znalazły się też wasze typy? Jeżeli nie, koniecznie podzielcie się nimi z nami w komentarzach!

PŁOTKA – WIEDŹMIN

Płotka to imię, które wiedźmin Geralt z Rivii nadawał wszystkim swoim wierzchowcom. Przeważnie była to narowista gniada klacz o hardym charakterze. W rozszerzeniu Wiedźmin 3: Krew i Wino wskutek zażycia pewnego odwaru Geralt zaczyna rozumieć Płotkę, z której pomocą wykonuje zadanie o wiele mówiącej nazwie „O czym szepczą grzyby”. W trakcie zlecenia okazuje się, że klacz posiada szeroką wiedzę alchemiczną i detektywistyczną oraz… wyjątkowo niski głos, którego użycza jej Wojciech Mann.

DOGMEAT – FALLOUT

Psiak, a raczej psiaki, które nosiły to imię, towarzyszyły Mieszkańcom Krypty od zarania serii Fallout. Pierwszego czworonoga bohater spotyka w 2161 roku w Junktown, gdzie zagradza drogę do domu Philowi. Po odwróceniu jego uwagi od mężczyzny przyłącza się do Mieszkańca Krypty. Niezależnie od tego czy jest to australijski pies pasterski z „trójki”, czy owczarek niemiecki z „czwórki”, Dogmeat to najwierniejszy towarzysz, który za swoim panem podąży na koniec post-apokaliptycznego świata.

 
1 2 3 4
Dawid Sych

Indiana Jones i nerd w jednym. Zawsze wszystko wie i zawsze we wszystkim ma rację, więc lepiej nie wchodzić z nim w polemikę. Amator nowych technologii, dobrych książek i seriali.

Dyskusja2 komentarze

    • Dawid Sych
      Dawid Sych

      Na pewno tak, ale starałem się skupić raczej na wyjątkowych zwierzęcych towarzyszach, w Far Cry: Primal praktycznie każde zwierzę można oswoić :)

Zostaw komentarz