Z ekranu na planszę czyli o adaptacjach gier komputerowych

0

XCOM

Na horyzoncie już majaczy pierwszy dodatek do drugiej odsłony komputerowego remake’u, a planszówka wciąż dumnie widnieje w asortymencie Fantasy Flight Games. Zauważacie pewną regularność? Tak, Fantasy Flight zgarnia chyba większość znanych komputerowych tytułów. W grze do czterech graczy wspólnie będzie próbowało obronić Ziemi przed inwazją z kosmosu. Łatwo nie będzie, ale chyba o to chodzi w grach z serii XCOM. Gra dość wiernie oddaje komputerowy pierwowzór. Niektórzy z graczy mieli poważne zastrzeżenia do aplikacji, która jest niezbędna do prowadzenia rozgrywki. Z jednej strony gra jest przez to płynniejsza, z drugiej strony to już nie mamy do czynienia z „grą bez prądu”.

Gwint

Tu pojawia się inne pytanie, takie z gatunku „co było pierwsze?”. Komputerowa karcianka z trzeciego Wiedźmina była dodawana w wersji papierowej do pudełek z grą i dodatkami. Wkrótce potem CD Projekt Red zapowiedział wersję komputerową, która spokojnie może dorównać choćby Blizzardowemu Hearthstone. O papierowej wersji gry pisał już niegdyś Dawid i sam tytuł przypadł mu do gustu. Szkoda tylko, że gra nie została wydana samodzielnie. Chociaż kto wie, co się kończy, a co się zaczyna …

This War of Mine

this war of mine board

Dokładniej o efektach kooperacji wrocławskiego studia Awaken Realms z krakowską Galaktą możecie przeczytać w mojej recenzji. Tu nadmienię jedynie, że efekt tej współpracy przeszedł oczekiwania 11 Bit Studios, którzy pierwotnie byli sceptyczni wobec całego projektu. Gracze otrzymali (niektórzy dopiero otrzymają) do rąk tytuł, który mimo, że nie oddaje gry komputerowej 1 do 1, zachowuje cały ciężki klimat, a większość mechanik przetwarza na planszę tak udanie, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy gra planszowa nie przewyższa pierwowzoru. This War of Mine w wersji bez prądu jest niewątpliwie bardziej zaangażowany fabularnie i daleko bardziej regrywalny, a to dzięki obszernej księdze skryptów.

 
1 2

Miłośnik gier planszowych, bitewnych i RPG, znawca figurek z całego świata. Specjalista od militariów oraz zakamarków archeologii i historii. Jeśli masz swoje zdanie, (nie chwal się) on ma zawsze lepsze.

Zostaw komentarz