Wrażenia z pokazu gier Bandai Namco

0

POPRZEDNIA

SOUL CALIBUR VI

Soul Calibur jaki jest, każdy wie… Oczywiście pod warunkiem, że grał w poprzednie odsłony serii. A z tym w sumie może być ciężko, ponieważ ostatnia część zadebiutowała dobre sześć lat temu na ubiegłej generacji konsol. Tytuł dotychczas może nie cieszył się w Polsce zbyt dużą popularnością (ale mimo to, gra ma swoich wiernych fanów), ale to z pewnością zmieni się w najbliższym czasie. Główną zasługą takiego stanu rzeczy będzie umieszczenie Geralta jako jednej z grywalnych postaci. Bandai Namco mocno stawia na promowanie tego bohatera, opierając na nim kampanię marketingową. W związku z tym, liczyłem, że będzie mi dane sprawdzić Wiedźmina w akcji.

Niestety, moje nadzieje zniknęły w momencie podejścia do stanowiska z grą. Jak widać, przed twórcami jeszcze trochę pracy, dlatego pozostała mi zabawa kilkoma ikonicznymi postaciami. Podczas rozgrywki bawiłem się świetnie – starcia są mega dynamiczne, wyprowadzane ciosy widowiskowe, a projekty postaci bardzo ładne. Walki dla niedoświadczonych graczy (siema, to ja!) mogą być mocno chaotyczne, ale gdy już opanujemy kombosy, wtedy zacznie się dopiero prawdziwa zabawa. Dodam jeszcze tylko, że podczas okładania się po ryjach, ponownie możemy zniszczyć stroje wojowników. Zawiodę jednak męską część czytelników – system ten został mocno ograniczony względem kobiet. Męskie torsy!

POPRZEDNIA

1 2 3 4
Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz