Wrażenia po The Games Awards 2018

0

Tegoroczne The Game Awards są krokiem naprzód – znaleziono lepszy balans między reklamami a galą nagród. Nie obyło się bez zaskoczeń.

Niemal czterogodzinna gala The Game Awards ma dość specyficzną formułę – w odróżnieniu od nagród w innych branżach, nie wszystko tutaj rozdawane jest na scenie. Część wyróżnionych pojawia się na specjalnym balkonie, gdzie na pogaduszki i zapowiedzi wpadają goście, a co najmniej kilka nagród ogłaszanych jest jedynie z głośników, przy okazji innych wyróżnień. To nienajlepszy format, którego istnienie wymuszone jest faktem, że gala to w dużej części zwiastuny nowych produkcji i klipy reklamowe gier i sprzętu (w tym roku królowały Super Smash Bros: Ultimate i Shadow of the Tomb Raider), ale i tak w tym roku było znacznie lepiej, niż w 2017.

WIELCY WYGRANI – RED DEAD REDEMPTION 2 I GOD OF WAR

Po tym, jak Red Dead Redemption 2 nie wygrało nic na Golden Joystick Awards 2018 (gra wyszła zbyt późno, by otrzymać nominacje – dostała tylko wyróżnienie od krytyków), a tytuł gry roku zgarnęło Fortnite, trudno było przewidzieć, kto zostanie wyróżniony na TGA… o ile przespało się ostatni miesiąc. Red Dead Redemption 2 otrzymało łącznie aż cztery nagrody, za najlepszy występ aktorski (Roger Clarke jako Arthur Morgan), najlepszą opowieść, projekt audio i ścieżkę dźwiękową, jednak nie zostało grą roku.

Zaszczyt ten przypadł God of War, które przy okazji przytuliło nagrodę za najlepszą reżyserię i najlepszą przygodową grę akcji (to ostatnie wyróżnienie wpada w kategorię „specyficznych” bowiem nie dość, że ogłosiła je spikerka przy okazji nagrody za reżyserię, to jeszcze sama nagroda różni się JEDNYM SŁOWEM – „przygodowa” od pierwszej nagrody tego wieczora, najlepszej gry akcji, którą okrzyknięto Dead Cells). Występ Cory’ego Balroga, reżysera gry, który ledwie powstrzymywał stające mu w oczach łzy był jednym z lepszych momentów tego wieczoru.

WIELCY PRZEGRANI – CALL OF DUTY, SPIDER-MAN I WSZYSTKIE GRY RPG

Dużym zaskoczeniem był wybór najlepszej gry RPG, bo wedle TGA zostało nią Monster Hunter World, pokonując Pillars of Eternity II czy Octopath Traveller. Żadnej nagrody nie otrzymały natomiast wielkie hity Activision i Sony – Call of Duty: Black Ops IIII oraz Spider-man, a startujące w kategorii występu aktorskiego Detroit: Become Human okazało się gorsze od RDR 2.

Powody do niezadowolenia może mieć także Nintendo, które przegrało na własnym podwórku – chociaż kategoria najlepszej gry familijnej praktycznie składała się z tytułów japońskiego koncernu, w tym z Labo i Mario Party, statuetkę zgarnęło Overcooked 2.

CICHY TRIUMF EPIC GAMES

Jednym trudnym do przegapienia, a jednocześnie nie koniecznie podkreślanym sukcesem było wyraźne zaznaczenie ofensywy, jaką na komputery osobiste przypuszcza Epic Games. Wygrana tytułu za najlepszą trwającą grę i najlepszą grę dla wielu graczy oraz wyróżnienie mocno związanego z Fortnite Ninjy jako najlepszego twórcy treści były niczym wobec faktu, że wiele zwiastunów nadchodzących produkcji zamiast logo Steam prezentowało barwy Epic Games Store jako miejsca, gdzie będzie można je dostać.

Hades od Supergiant Games dostępny jest we Wczesnym dostępie na EGS już od dziś, a wśród ekskluzywnych dla tej platformy produkcji znajdziemy między innymi The Pathless od twórców Abzu czy… Journey! Dostępna dotychczas wyłącznie na platformach Sony przygodowa, magiczna produkcja ma trafić w najbliższym czasie właśnie do Epic Games Store, a wszystko wskazuje, że konkurenci dla Steama naprawdę starają się rzucić Valve rękawicę. Czy to koniec hegemonii Gabena i spółki?

ZWIASTUNY ZWIASTUNY ZWIASTUNY

Dostaliśmy też kilka ciekawych zapowiedzi, wśród których na szczególne wyróżnienie zasługuje Far Cry New Dawn, czyli postapokaliptyczna kontynuacja Far Cry 5 oraz Mortal Kombat 11 ogłoszone, gdy Ed Boon wyszedł na scenę, by wręczyć nagrodę dla najlepszej produkcji sportowej lub wyścigowej.

Bracia Duffer, twórcy Stranger Things zapowiedzieli 16-bitową wersję trzeciego sezonu swojego serialu w postaci gry komputerowej. BioWare zaserwowało nam z kolei teaser z hashtagiem #DreadWolfRises sugerujący, że Dragon Age 4 zbliża się wielkimi krokami.

NAJLEPSZE MOMENTY

Na koniec warto wspomnieć o kilku scenach z tegorocznego TGA, które po prostu miło się oglądało. Cory Balrog ze łzami w oczach dziękujący za nagrodę za reżyserię przewinął się już wcześniej, ale obok niego otwarcie imprezy z niesamowicie energicznym Josefem Faresem od A Way Out wywoływało uśmiech na twarzy. Sunny Soljek i Christopher Judge, ojciec i syn z God of Wara mieli wręczyć nagrodę dla najlepszego twórcy zawartości, ale Sunny wstrzymywał się, aż Kratos nie wypowiedział swojego ikonicznego BOI. Był też Dominique „SonicFox” McLean, którego podziękowania za wygranej w kategorii najlepszego zawodnika e-sportowego… a zresztą, zobaczcie sami. Strasznie pozytywny człowiek.

 

Artur Cnotalski

Gra od kiedy pamięta. PCtowiec, który nie boi się konsol ani urządzeń przenośnych. Kiedy nie siedzi przy komputerze, prawdopodobnie gra w planszówki lub "papierowe" RPG.

Zostaw komentarz