W cutscenkach w Anthem straszy

0

Jak inaczej wyjaśnić fakt, że postaci nagle znikają?

Do premiery Anthem został teoretycznie jeszcze tydzień (chyba, że należycie do grupy, która zyskała wczesny dostęp), ale sporo osób już gra i dzieli się swoimi, bardzo różnymi, wrażeniami z zabawy. Niektórym podoba się historia, inni uważają, że jest nudna, większość chwali za to latanie i strzelanie – przynajmniej w tym obszarze BioWare odniosło sukces. Niemniej, goście z serwisu PCGamer zwrócili uwagę na pewne problemy z przerywnikami filmowymi.

W porównaniu z Mass Effect Andromedą to zaledwie zabawne drobiazgi, ale BioWare zdaje się wciąż nie panować najlepiej nad silnikiem Frostbite. Te małe koszmarki mogą być jedną z przyczyn, dla którego część ludzi nie bawi się za dobrze z dialogami, ale o tym, jak wygląda to w większej skali, przekonamy się dopiero, gdy zwiększy się pula graczy i zaczną pojawiać się śmieszne gify.


Artur Cnotalski

Gra od kiedy pamięta. PCtowiec, który nie boi się konsol ani urządzeń przenośnych. Kiedy nie siedzi przy komputerze, prawdopodobnie gra w planszówki lub "papierowe" RPG.

Zostaw komentarz