TEST: Myszki gamingowe Hiro – Gecko i Spider

0

Która lepsza?

Porządny sprzęt gamingowy zazwyczaj utożsamiany jest z najpopularniejszymi markami takimi jak SteelSeries czy Razer oraz horrendalnie wysokimi cenami. Urządzenia marki Hiro (tworzone przez firmę NTT) co prawda nie mają startu do myszek wcześniej wymienionych producentów, ale i tak radzą sobie naprawdę nieźle. Oba testowane sprzęty, to przykładne gryzonie, które nie kosztują tyle co sztabka złota.

HIRO GECKO

Model Gecko oferuje czteropoziomową regulację rozdzielczości, pięć definiowanych przycisków bez możliwości zmienienia ich funkcji, wbudowane przeciwwagi zwiększające komfort użytkowania, częstotliwość próbkowania 500 Hz oraz wytrzymały na uszkodzenia pleciony kabel. Urządzenie można dostać w sprzedaży już od sześćdziesięciu złotych, co w tym przypadku wydaje się być ceną adekwatną do jakości.

Mysz nie posiada specjalnego oprogramowania, dlatego wszystkie wartości zmieniamy wyłącznie za pomocą odpowiednich przycisków występujących na Gecko. Zmieniając podświetlenie, jesteśmy automatycznie zmuszeni do wybrania innego poziomu DPI. Przykładowo – kolor zielony odpowiada 600 DPI, natomiast fioletowy został zarezerwowany dla wartości 2400. Na plus zasługuje wygląd urządzenia oraz symetryczny kształt dostosowany również do osób leworęcznych. Ponadto, Gecko bardzo dobrze radzi sobie na wszelkich powierzchniach, ze szkłem włącznie. OCENA KOŃCOWA: 75/100

HIRO SPIDER

Model Spider oferuje wielopoziomową (250-7000 DPI) regulację rozdzielczości z pomocą dedykowanego oprogramowania, pięć definiowanych przycisków z możliwością dostosowania ich funkcji wedle własnych potrzeb, częstotliwość próbkowania od 125 do 1000 Hz oraz wytrzymały na uszkodzenia pleciony kabel. Urządzenie kosztuje niecałe sto złotych, co także jest odpowiednią ceną jak za produkt tej klasy.

Jak już wcześniej zaznaczyłem, droższy model Spider otrzymał własne oprogramowanie, za sprawą którego dopasujemy myszkę do własnych potrzeb. Nie ma tam zbyt wielu funkcji, ale przeciętnemu graczowi z pewnością wystarczą. Kwestia oceny wyglądu urządzenia oczywiście zależy od upodobań użytkowników, jednakże w mojej opinii gryzoń prezentuje się odrobinę „festyniarsko”, oferując sporo tandetnych rozwiązań charakterystycznych dla myszek z najniższej półki cenowej. Sprzęt ma również ogromne problemy z działaniem na szklanych powierzchniach – czujnik kompletnie gubi orientację i staje się bezużyteczny. Podczas testowania na drewnianym biurku wszystko działało jak należy, zarówno w grach, jak i podczas przeglądania Internetu. OCENA KOŃCOWA: 65/100

PODSUMOWANIE

Myszka Spider oferuje znacznie więcej funkcji dzięki dedykowanemu oprogramowaniu, jednakże w mojej opinii urządzenie radzi sobie odrobinę gorzej w akcji niż tańszy model. W przypadku Gecko nie uświadczyłem problemów z operowania myszką na szklanym stole lub innych lakierowanych powierzchniach. Przeszkadzał mi natomiast brak większej swobody w zmienianiu DPI, ponieważ standardowe wartości nie zawsze odpowiadały moim przyzwyczajeniom, czyli 800-900 DPI. Gdybyście natomiast planowali zakup nowego gryzonia, a nie dysponujecie zbyt dużymi zasobami gotówki, to polecałbym zainwestować w Gecko.

Sprzęt do testów dostarczyła firma NTT, za co serdecznie dziękujemy!

 
Łukasz Morawski

Prawdopodobnie urodził się z padem w ręku i kawałkiem pizzy w ustach. Miłośnik wszystkiego co jest związane z kulturą popularną i nowymi technologiami. Gra w gry, ogląda filmy, czyta książki i komiksy. Jedno jest pewne - nie ma czasu na nudę.

Zostaw komentarz