Test: Kruger&Matz SOUL 2

0

Ciekawy budżetowy smartfon z Windows 8.1, ale słabą baterią.

Kruger&Matz SOUL 2 po wyjęciu z pudełka i złożeniu w całość wydawał mi się bardzo lekki – po dwóch tygodniach używania uczucie nie minęło. Urządzenie jest cienkie, a  brak krawędzi,  delikatne załamania i srebrna obwoluta sprawiają wrażenie, że mamy do czynienia z delikatnym urządzeniem. Na szczęście tak nie jest. Największym błędem wcześniej testowanych smartfonów  były ogromne ramki wokoło wyświetlacza. W tym modelu są one mniejsze i jest o wiele lepiej.

Wydajność

Smartfon dysponuje trochę już przestarzałym czterordzeniowym procesorem Qualcomm Snapdragon 200, który współpracuje z GPU Adreno 302 i 1GB pamięci RAM. System Windows 8.1 pomimo standardowego pakietu aplikacji jakie doinstalowałem (endomondo, evernote, fb, przeglądarka oraz parę gier) chodził płynnie, co przy Androidzie byłoby chyba niemożliwe.

System

Smartfon działa pod systemem Windows 8.1. Bez bicia przyznaję, że był to mój pierwszy raz z nim.  Początki były bolesne i ciężko było połapać się w kafelkach, ale na płynność działania nie miałem prawa narzekać. Wszystkie operacje systemowe, które chciałem włączyć (i te, których nie chciałem, bo przypadkiem włączyłem) telefon wykonywał bez zawahania. Przy wyborze następnego smartfonu na pewno zastanowię się nad czymś z systemem od Microsoftu.

Multimedia

Faktem jest, że uruchamianie niektórych apek (Spider-Man Unlimited, Angry Gran Run)  trwało wieki. Gdy pasek ładowania osiągał cel gry, chodziły one bez najmniejszych problemów. Wyświetlacz jest na tyle czuły, że za wszelkie porażki mogłem obwiniać tylko siebie. Dźwięk wydobywający się z głośników nie zachwycał, ale też nie drażnił.

Aparat

Do dyspozycji otrzymujemy 8 megapikselowy aparat, który nie najgorzej radzi sobie w naturalnym oświetleniu, nocą jak zwykle bywa z tej klasy sprzętem pojawiają się problemy. Brak ostrości, wyraźne szumy. Przednia kamerka jest, działa i nie przynosi jakiegoś wielkiego wstydu. Selfie nim zrobione nie wstawie jako zdjęcie profilowe, ale spokojnie mogę je publikować nie pisząc, że zostało zrobione tosterem.

Bateria

Piętą Achillesową smartfonu jest jego akumulator. Jego pojemność, to jedynie 1750 mAh – przy prawie 5 calowym wyświetlaczu jest to stanowczo za mało. Nie raz się zdarzało, że musiałem go ładować dwa razy w czasie doby. Taki wynik mnie trochę przeraża.


Werdykt

  • Jakość wykonania
    8
  • Wydajność
    7
  • Pamięć i pojemność
    6
  • Wyświetlacz
    6
  • Aparat
    6
  • Cena/Jakość
    6
  • Ocena użytkowników (1 głosów)
    10
    Your Rating:
Podsumowanie

Mówi się, że coś jest tak silne, jak silne jest jego najsłabsze ogniwo. W tym wypadku najsłabszym ogniwem jest bateria, którą na szczęście można szybko wymienić. Smartfon według zaleceń producenta powinien kosztować około 450 zł i jest jednym z lepszych wyborów w tej cenie.

65%
65
Awesome

Od niemal 7 lat w Ceneo.pl, gdzie jego domeną jest przede wszystkim content produktów. Uwielbia sport, nie tylko z kanapy salonu. Nowości sprzętowe, szczególnie te z rynku chińskiego są jego hobby. Jeśli testuje jakiś sprzęt, to główną uwagę zwraca na wygląd i wytrzymałość. Jeżeli coś nie działa, zawsze może to naprawić młotkiem ;-)

Zostaw komentarz